Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28188 miejsce

Libia. Mieszkańcy Bengazi przepędzają bojówki islamistów

Mieszkańcy libijskiego miasta Bengazi mają dosyć islamskich milicji. Rząd Libii w związku z wybuchem zamieszek na tle filmu o Mahomecie, postawił wobec nich ultimatum.

 / Fot. EPA/STRW Libii, po obaleniu Muammara Kadafiego, panuje pozorny spokój. Na ulicach miast rządzą islamskie milicje. Działają podobnie brutalnie i bezkarnie wobec narodu, jak siły bezpieczeństwa dyktatora. Na fali bezradności władz i dzikiej wrogości ulicy do Amerykanów – w Bengazi zabito ambasadora USA. Władze rządzące w Trypolisie, postanowiły wreszcie powiedzieć islamskiej milicji: dość!

"Naszym celem jest podporządkowanie wszystkich milicji rządowi. Chcemy, by działały w obrębie prawa, a nie poza nim" - oświadczył rzecznik premiera elekta Mustafy Abushagura. Rząd Libii dał milicji islamskiej czas do namysłu: dwa dni i ani chwili więcej.

Zdaniem rzecznika premiera, przywódcy kilkudziesięciu organizacji zbrojnych, działających w kraju od ubiegłorocznego powstania przeciwko Muammarowi Kadafiemu, dostali ultimatum: albo się podporządkują rządowi w Trypolisie, albo ich oddziały zostaną rozwiązane. Siłą!

Dowództwo armii, na podstawie decyzji rządu, dało nielegalnym milicjom, 48 godzin na opuszczenie Trypolisu. "W razie potrzeby - wyegzekwujemy ten rozkaz" - oświadczyli cytowani przez agencję LANA wojskowi - pisze Wyborcza.pl.

W miniony piątek mieszkańcy Bengazi, liczącej milion osób stolicy prowincji Cyrenajka, gdzie rok temu rozpoczęło się powstanie przeciw dyktatorowi Kadafiemu, a dwa tygodnie temu zginął ambasador USA - zaatakowali siedziby islamskiej milicji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.