Pozycja materiału w rankingach:
Wyjątkowe wydarzenie związane z Libiążem, w którym splatają się wątki odnalezionej po latach rodziny i losy bohatera wojennego pochodzącego właśnie z Libiąża, miało miejsce 28 czerwca w Urzędzie Miejskim.
Na zaproszenie burmistrza gościli w mieście potomkowie Ludwika Mołaty, libiążanina urodzonego w 1918 roku, który walczył w czasie drugiej wojny światowej jako pilot lotnictwa polskiego i brytyjskiego.
Brata serdecznie wspomina także siostra Stanisława Koczur. - Byliśmy w dzieciństwie bardzo zżyci. Ludwik uczył się bardzo dobrze i bardzo pragnął kształcić się dalej, ale inaczej chcieli rodzice. Razem pracowaliśmy przy sadzeniu lasów. Potem wstąpił on do związku strzeleckiego, a stamtąd był już jeden krok do wojsk lotniczych. Jego jednostką był Kraków, skąd dwukrotnie przeleciał nad Libiążem, raz na tyle nisko, że można go było rozpoznać. Zobacz także:
Artykuły
(138)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.65)
Wiek: 31 | Miejscowość: Libiąż | Kraj: Polska
O mnie: Piszę bo chcę, a interesuje mnie zbyt dużo, by tego nie uwieczniać:)
Ostatnie artykuły autora:
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)