Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8778 miejsce

Libiążanin mistrzem kontynentu!!

Gdziekolwiek startuje liczy się dla niego przede wszystkim założony wcześniej wynik. Jego osiągnięcie jest ważniejsze niż miejsce na podium!

Już za chwilę Piotrek zostanie mistrzem kontynentu / Fot. arch. Piotra Słapy- Były to zawody najwyższej rangi, w jakich kiedykolwiek przyszło mi uczestniczyć.Świetna organizacja i pełen profesjonalizm – relacjonuje libiążanin Piotr Słapa, który w czerwcu wystartował w słowackiej Trnavie w Mistrzostwach Europy w wyciskaniu sztangi leżąc.
Do ostatniej chwili Piotr wahał się czy wystartować w zawodach. Uniemożliwiała to kontuzja kostki. – Tak naprawdę decyzję o starcie w zawodach podjąłem dzień wcześniej. Uznałem, że nie mogę pozwolić sobie na zaprzepaszczenie wielu godzin ciężkich treningów. Dlatego usunąłem szynę z kostki i udałem się do Słowacji.
Rywalizacje w konkurencji wyciskania sztang leżąc w kategorii zawodników o wadze ciała do 110 kg rozpoczął od ciężaru 260 kg. Jeszcze tydzień wcześniej zmierzył się z takim ciężarem w Libiążu podczas Pikniku Rodzinnego Związku Zawodowego „Kontra”, kiedy nie był jeszcze kontuzjowany. – Był to ciężar, który decydował o tym, że mogę liczyć się w zawodach. Cały czas odczuwałem dyskomfort kontuzjowanej nogi, ale udało się pokonać zarówno ból, jak i ciężar sztangi. Drugie podejście wykonałem z ciężarem o 5 kg większym, a cały czas naciskał mnie reprezentant gospodarzy. Liczył się także reprezentant Węgier, ale w mojej ocenie ewidentnie szarżował i efekcie spalił wszystkie trzy próby.
Libiążanin w trzecim także udanym podejściu zaliczył 270 kg. Cały czas zmagał się z bolącą nogą, która uniemożliwiała mu prawidłowe ułożenie na ławeczce. Pomimo kontuzji Piotr Słapa osiągnął zasłużony tryumf zostając Mistrzem Europy w kategorii do 110 kg! Ten największy sportowy sukces w karierze osiągnął zaledwie dwa miesiące po zostaniu Mistrzem Polski, który to tytuł zdobył w kwietniowych zawodach w Zalesiu koło Białej Podlaskiej.
- Zawsze startując w zawodach liczy się dla mnie założony wcześniej wynik, a piedestały są na dalszym planie – stwierdza P. Słapa. Udowodnił to właśnie w Zalesiu, kiedy mając zapewnione zwycięstwo przy ciężarze 255 kg, dźwignął o 5 kilogramów więcej. Warto dodać, że podczas tamtych zawodów również nie był w pełni sił.
Piotr Słapa jest Mistrzem Europy w dyscyplinie sportu, którą zaczął trenować, jak sam stwierdza, jako asekurant swojego kolegi w 2000 r. Przejście z rekreacji do sportu wyczynowego nastąpiło pięć lat później w trójboju siłowym. Na swoim koncie ma też zwycięstwa w zawodach strongmanów. Wśród największych sukcesów wymienia jeszcze Mistrzostwo Polski Politechnik w 2007 r. oraz trzecie miejsca w zawodach Pucharu Polski w roku 2010 i 2012.
- Wyciskanie sztangi leżąc to niszowa medialnie dyscyplina. Mało kto wie, że mamy w Polsce utytułowanych zawodników, którzy dominują w tej dyscyplinie wielokrotnie z rzędu. Pomimo tego ciężko o sponsorów. Osobiście wyjazdy na zawody pokrywam z prywatnych środków
Aktualny Mistrz Europy pochodzi z Suchej Beskidzkiej, a w Libiążu zamieszkał w 2009 r. Pracuje jako inżynier ds. kontroli eksploatacji w firmie „Tauron Wytwarzanie” w Trzebini.
Formę szlifuję głównie w siłowni Libiąskiego Centrum Kultury. - To jedyne miejsce w okolicy, które jest wyposażone w profesjonalną ławeczkę do wyciskania sztangi, choć może służyć także do innych ćwiczeń.
To bardzo ważne w obliczu dalszych sportowych planów najlepszego zawodnika w Europie. – Najważniejsze w tej chwili dla mnie jest uporanie się z kontuzją, bo nogi są w technice wyciskania sztangi bardzo ważnym wspornikiem. Końcem roku chciałbym wystartować w zawodach Pucharu Świata, które odbędą się w Polsce. Oby tym razem ominęły mnie kontuzje - podsumowuje Mistrz Europy z Libiąża.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.