Facebook Google+ Twitter

Licealisto, czekają Cię zmiany. Przedmioty wybierzesz sobie sam

W przyszłym roku rozpocznie się IV etap wdrażania reformy programowej, zaproponowanej przez MEN. Jej owocem będzie miedzy innymi możliwość wyboru przez uczniów szkół ponadgimnazjalnych, przedmiotów, których będą chcieli uczyć się od II klasy liceum aż do egzaminu dojrzałości.

 / Fot. Radosław Drożdżewski, lic. CC 3.0/ wikimedia commonsNa stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej możemy znaleźć mnóstwo informacji na temat reformy programowej, a co najważniejsze jej założenie: "(...) dostosowanie celów oraz treści kształcenia w zakresie poszczególnych przedmiotów nauczania do zmieniającej się rzeczywistości."

Od roku szkolnego 2012/2013, licealiści otrzymają możliwość wyboru przedmiotów, których będą chcieli się uczyć po pierwszej klasie. W praktyce, szesnastolatek musi być już w pełni świadomy jakie przedmioty będą mu potrzebne i czy interesuje go humanistyka czy przedmioty ścisłe.

Co takiego się zmieni?

Od przyszłego roku po I klasie technikum lub liceum, uczniowie aż do matury będą musieli na pewno uczyć się nadal języka polskiego, języków obcych i matematyki, dlatego że te przedmioty na egzaminie dojrzałości są obowiązkowe. Dalej zaplanują sobie kolejne dwa lata nauki, dobierając treści, które będą zdawać na maturze. Ich poziom również będzie dostosowany do poziomu egzaminu (podstawowy lub rozszerzony). MEN, dawanie licealistom tak wielkiej swobody, tłumaczy następująco: "Taka organizacja procesu nauczania pozwoli uczniom w każdym z wybranych przedmiotów osiągnąć poziom, którego oczekiwaliśmy od absolwentów liceów w latach ich świetności."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Taka organizacja procesu nauczania pozwoli uczniom w każdym z wybranych przedmiotów osiągnąć poziom, którego oczekiwaliśmy od absolwentów liceów w latach ich świetności." - tylko, że w trakcie nauki w liceum, w każdym z przedmiotów a nie na specjalnych kursach, traktujących młodzież jak nierobów i lub osoby ograniczone.
Zamykanie przed młodymi ludźmi możliwości wyboru i nakładanie im klapek na oczy to nie edukacja. I z edukacją niewiele ma wspólnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.