Facebook Google+ Twitter

"Licealne ciąże" w Polsce. Akceptacja czy odrzucenie?

Ciąża, jest dla nastolatki szokiem. I nie tylko dla niej, ale też dla jej chłopaka, rodziny, często znajomych. Nagła zmiana planów, komplikacje i pytanie czy uzyska się akceptację w środowisku.

Rozmowy o seksie już dawno przestały być tematem tabu, a swój "pierwszy raz" ma za sobą znacznie większa część nastolatków, niż kilka lat temu.
Nie dziwi też, że zbliżenie to często jednorazowa przygoda, z niekoniecznie znajomą osobą. I problemem nie jest tutaj alkohol, czy chęć spróbowania czegoś nowego, a konsekwencje tej zabawy. Niespodziewana ciąża to jak koszmarny sen dla większości nastolatek w Polsce.

Zastanawiam się, jak wygląda życie dziewczyny, która zachodzi w ciąże w drugiej klasie liceum i świat wywala jej się do góry nogami. W takim momencie, trzeba szybko dorosnąć, znaleźć pracę, albo liczyć na wsparcie rodziców. Często zdarza się, że ojciec dziecka nie jest znany i po spotkaniu w dyskotece, nie bardzo wiadomo, gdzie go szukać. Szkoda dziewczyny, która planuje sobie całe życie, chce skończyć szkołę, pójść na studia, znaleźć dobrą pracę, a to wszystko może zburzyć ten "jeden raz".

Śmiało można powiedzieć, że "dzieci rodzą dzieci", nawet planowane. Choć więcej jest tych, które o ciąży mówią "wpadka", czy "przypadek". Rzadko można usłyszeć, że pragnęło się tego dziecka.

Czy w Polsce, takie przyszłe matki mają szansę na akceptację w środowisku, a co więcej: Czy otrzymają niezbędną pomoc od bliskich? Czy od razu skazana jest na skarcenie, że do czegoś takiego się dopuściło. To już zależy chyba od indywidualnego podejścia, zarówno rodziny, jak i samej matki. Często słyszy się, że rodzina jest oburzona i nie chce znać "ciężarnej", a ona sama też nie może sobie poradzić z tym co się stało.

W Polsce panuje też moda zwalania wszystkiego na dziecko. Chciałoby się skończyć szkołę, ale jest dziecko. Chciałoby się iść do pracy, ale jest dziecko... Nie mam dzieci, więc nie wiem. Choć myślę, że wszystko da się pogodzić. Zdarza się na szczęście też tak, że najbliżsi są skłonni do pomocy i z niecierpliwością oczekują nowego potomka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Z akceptacją bywa różnie. W czasach kiedy ciężarna uczennica staniowiła zgorszenie dla pozostałych byłem wychowawcą takiej uczennicy. Przyszła z matką by rozmówić się ze szkołą. Mama prosiła aby wstawić się za uczennicą na posiedzeniu rady i podjąć jakieś kroki zaradcze aby jej nie wyrzucono i aby mogła ukończyć ZSZ. Zadeklarowały, że do końca roku szkolnego (poród miał nastapić w czerwcu) młoda mama zadba o oceny z wszystkich przedmiotów, tak aby była klasyfikowana i zdała do następnej klasy. Mama zapewniła, że po wakacjach uczennica wróci do szkoły a dzieckiem zajmie się ona. Przeprowadziliśmy to przez radę a dziewczyna i jej mama wywiazały się śpiewająco ze swoich obowiazków. Obecnie gdy wspiera się takie uczennice bywa zgoła odmiennie. Znam takie przypadki kiedy dochodziło do zawarcia małżeństwa z młodocianym tatą, jak i takie gdy dziewczyna nie chciała sformalizować zwiazku aby nie mieć jeszcze na utrzymaniu taty swego dziecka.
Jedno jest pewne:
Jest właściwy czas na naukę, jak i na rodzenie dzieci. Szkoła średnia nie należy do optymalnych . Kto może to zmienić w czasie rozbuchanych chęci i chuci ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No ale przecież dziecko bez ślubu czyli przepraszam seks bez ślubu to grzech potworny... A jeszcze z jakimś przypadkowym człowiekiem, to już w ogóle wieczne potępienie takiej się tylko należy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

O odrzuceniu mowy być nie może, azaliż to chrześcijański kraj! Miłość do bliźniego swego, zwłaszcza "innego", aż tryska z każdego prawdziwego katolika... Ciąża, to ciąża... A jakież to ma znaczenie dla antyaborcjusza, czy ciężarną jest kobieta czy duży dzidziuś?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujący artykuł. Autor poruszył bardzo istotną sprawę. Sama dobrze pamiętam jak w ogólniaku patrzono na kilka ciężarnych koleżanek. Nie wiem ile zmieniło się w samych szkołach w ciągu ostatnich lat. Jednak w kraju, w którym większość społeczeństwa przeciwna jest aborcji powinno być więcej tolerancji dla bardzo młodych ciężarnych albo lepsza edukacja seksualna...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.