Pozycja materiału w rankingach:
Ciąża, jest dla nastolatki szokiem. I nie tylko dla niej, ale też dla jej chłopaka, rodziny, często znajomych. Nagła zmiana planów, komplikacje i pytanie czy uzyska się akceptację w środowisku.
Zobacz także:
Artykuły
(112)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.99)
Wiek: 21 | Miejscowość: Siemianowice Śląskie | Kraj: Polska
O mnie: " Idź swoją drogą i nie dawaj za wygraną ..."
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Czesław Brudek 21.09.2011 20:35
Z akceptacją bywa różnie. W czasach kiedy ciężarna uczennica staniowiła zgorszenie dla pozostałych byłem wychowawcą takiej uczennicy. Przyszła z matką by rozmówić się ze szkołą. Mama prosiła aby wstawić się za uczennicą na posiedzeniu rady i podjąć jakieś kroki zaradcze aby jej nie wyrzucono i aby mogła ukończyć ZSZ. Zadeklarowały, że do końca roku szkolnego (poród miał nastapić w czerwcu) młoda mama zadba o oceny z wszystkich przedmiotów, tak aby była klasyfikowana i zdała do następnej klasy. Mama zapewniła, że po wakacjach uczennica wróci do szkoły a dzieckiem zajmie się ona. Przeprowadziliśmy to przez radę a dziewczyna i jej mama wywiazały się śpiewająco ze swoich obowiazków. Obecnie gdy wspiera się takie uczennice bywa zgoła odmiennie. Znam takie przypadki kiedy dochodziło do zawarcia małżeństwa z młodocianym tatą, jak i takie gdy dziewczyna nie chciała sformalizować zwiazku aby nie mieć jeszcze na utrzymaniu taty swego dziecka.
Jedno jest pewne:
Jest właściwy czas na naukę, jak i na rodzenie dzieci. Szkoła średnia nie należy do optymalnych . Kto może to zmienić w czasie rozbuchanych chęci i chuci ?
Kalina Latosińska 19.09.2011 10:42
Za to, co ciekawe, konsekwencja tego potwornego grzechu z brzemieniem wiecznego potępienia zwie się "cudem narodzin". I bądź tu, człowieku, mądry...
Grzegorz Wink 17.09.2011 13:35
No ale przecież dziecko bez ślubu czyli przepraszam seks bez ślubu to grzech potworny... A jeszcze z jakimś przypadkowym człowiekiem, to już w ogóle wieczne potępienie takiej się tylko należy...
Marek Chorążewicz 17.09.2011 12:19
O odrzuceniu mowy być nie może, azaliż to chrześcijański kraj! Miłość do bliźniego swego, zwłaszcza "innego", aż tryska z każdego prawdziwego katolika... Ciąża, to ciąża... A jakież to ma znaczenie dla antyaborcjusza, czy ciężarną jest kobieta czy duży dzidziuś?
Kalina Latosińska 17.09.2011 11:51
W szkołach NIC się nie zmieniło. Seks to NADAL tematyka tabu, o czym świadczą bębnienia dziennikarskie o tym, że odsetek młodych (15, 16-letnich) matek w Polsce wzrasta "drastycznie". Z resztą młodzież, zapytana o źródło uświadomienia seksualnego, sama ciągle deklaruje - INTERNET. A ja się pytam: gdzie są rodzice?
Podsumowując, z seksu lalek nie ma, ale gwarantuję, że wychowanie dziecka da się pogodzić z pracą, studiami i robieniem prawa jazdy jednocześnie. Przy tym jednocześnie życzę powodzenia wszystkim przyszłym (niepełnoletnim) mamom.
Izabela Sielecka-Wytulani 16.09.2011 09:59
Bardzo interesujący artykuł. Autor poruszył bardzo istotną sprawę. Sama dobrze pamiętam jak w ogólniaku patrzono na kilka ciężarnych koleżanek. Nie wiem ile zmieniło się w samych szkołach w ciągu ostatnich lat. Jednak w kraju, w którym większość społeczeństwa przeciwna jest aborcji powinno być więcej tolerancji dla bardzo młodych ciężarnych albo lepsza edukacja seksualna...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)