
Przy okazji pisania komentarza do artykułu pani Jadwigi Kowalczyk - "Biała plama, czyli pijane noworodki", który zresztą gorąco polecam, postanowiłem nieco temat rozszerzyć dorzucając swoje "trzy grosze".
Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.74)
Wiek: 48 | Miejscowość: Żory | Kraj: Polska
O mnie: Udzielam porad prawnych i pomagam poszkodowanym w wypadkach uzyskać należne świadczenia. Już emeryt, ale jeszcze nie znudzony życiem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Żyła 10.03.2010 10:46
"Troszkę" radykalne spojrzenie... Jeszcze kilka lat temu myślałem podobnie, ale ta eutanazja... Mam jednak nadzieję, że autor świadomie chciał wywołać ożywioną dyskusję, prezentując tak skrajne poglądy. Pozdrawiam serdecznie.
Henryk Kokot 10.03.2010 08:24
Pani Małgorzato, tu niewiele można - choć trzeba!!! Tego typu środowiska są na tyle hermetyczne, że dobre chęci i podanie pomocnej ręki nie pomogą. Tu trzeba brutalnej siły! Rozwalić społeczność, odizolować poszczególne jednostki, po czym dopiero wyłapywać poszczególne "egzemplarze" nadające się do resocjalizacji. Skuteczne byłyby jedynie obozy pracy, ale takie jak u Sołżenicyna w "Archipelagu Gułag".
Małgorzata Najda 19.02.2010 22:19
Zastanawiam się, czy z tym problemem nic nie można zrobić?
Dlaczego musi być cierpienie i zło?
Artykuł 5*
Jadwiga Kowalczyk 19.02.2010 08:19
5* za podniesienie tematu do dyskusji.
Jadwiga Kowalczyk 19.02.2010 08:18
Treść jeszcze "ostrzejsza" niz w moim, przytoczonym przez Autora; wnioski - jakiekolwiek programy pomocowe zorganizuje społeczeństwo, mżemy sobie tylko pogdybac nad rozwiązaniem problemu. Sposób skuteczny,(juz sam tytuł wzbudza dreszcz) oznacza niedopuszczalny. Zamyka się błędne koło a nam pozostaje tylko opieka nad dziecmi wyrwanymi z marginesu. Jeżeli uda sie je- w jakże wielu przypadkach - utrzymać przy kalekim życiu.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +260)