Facebook Google+ Twitter

Licznik refundacyjny NFZ

Skąd wzięła się moda na instalowanie różnych liczników? Balcerowicz zainstalował wskaźnik narastania długu wykreowanego przez rządzących w naszym imieniu. NFZ liczy lekarzom złotówki, wydane na refundację za leki. W jakim celu to robią?

Krótkie wprowadzenie

 / Fot. Wurfel CC3.0Nie ma chyba człowieka w Polsce, który nie słyszał o zainstalowanym w Warszawie przez byłego ministra finansów Leszka Balcerowicza liczniku, który na bieżąco nalicza narastanie długu jaki Polska ma do spłacenia. Dlaczego to zrobił? Nie mogę do dzisiaj zrozumieć.

Czyżby chciał "dowalić" rządzącym? Jeżeli tak, to przecież jest to działanie analogiczne do piromana-strażaka, który podpala jakiś obiekt po to, żeby być w pierwszym szeregu do akcji gaśniczej... Przecież jest to człowiek, któremu zawdzięczamy bardzo wiele... Jak wiele?

Osądzą to fachowcy. Koledzy pana profesora, doprowadzili go niemal do nagrody Nobla za reformowanie finansów w Polsce, ale inni koledzy z branży wskazują raczej na jej neokolonializację, chociażby profesor Witold Kieżun. http://niepoprawni.pl/content/polecam-nowosc-witold-kiezun-patologia-transformacji

Załóżmy, że ten licznik jest zainstalowany w innym celu. Tylko w jakim? Żeby wiedzieć? Zgoda. Jest to jednak sztuka dla sztuki, bo jaki mamy wpływ na ten dług i jego odsetki jako pojedynczy obywatele? Co mogę sam zrobić, poza przyglądaniem się, jak na wypadek na ulicy? To przynosi tylko frustracje i nastrój depresyjny, gdy widzę jak kręcą się cyferki w zawrotnym tempie, a ja nie mogę nic z tym zrobić.

A teraz o liczniku refundacyjnym

Narodowy Fundusz Zdrowia poszedł chyba za przykładem Balcerowicza i zainstalował swoje liczniki na stronach internetowych poszczególnych oddziałów, do których każdy ma dostęp i może podejrzeć jak konkretny doktor X generuje wydatek z publicznej kasy na refundację za wypisywane leki. Potrzebny jest do tego celu tylko jego numer prawa wykonywania zawodu i możesz Szanowny Czytelniku sprawdzić wszystkie dane o refundacjach za wypisywane leki każdego lekarza. Jest to bardzo dobry krok, bo zgodny z tym, co premier Tusk tutaj powiedział.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

@Artur Wojnowski
Właśnie o to mi chodzi, że im bardziej zawiły system, tym więcej będzie kombinowania, bo to mamy chyba we krwi... Nigdy nie mówiłem, że lekarze są święci, bo jest to część tkanki społecznej i nie pochodzą z Marsa. Jakie społeczeństwo, taka władza, sędziowie, księża. lekarze, nauczyciele, służby mundurowe, sportowcy <<na czasie ;))) >> i cała wielka reszta, do której mamy pretensje, przeważnie słuszne... Rzadko bijemy się we własne piersi... Preferujemy cudze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Chorążewicz

/Natomiast jeżeli jest dbającym o swoje zdrowie człowiekiem i chce sobie mierzyć poziom cukru profilaktycznie, to wtedy zapłaci za te paski powyżej 43 złotych. Taka jest ich cena rynkowa./


Jak zechce, to zapłaci 25 - 30 zł. Na Allegro.
Od kogoś, komuś ktoś wcześniej przepisał receptę. Albo słusznie, a ten ktoś po prostu rezygnuje z mierzenia ( jest to mimo wszystko wyłudzenie), albo niesłusznie ( wtedy jest to zmowa lekarza i pacjenta)

I to jest druga strona medalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, proszę się nie obrażać. Prawda jest że lekarze garściami korzystają z tej NFZ-towskiej mizerii. Cieszy, że niektórzy widzą i opisują tą mizerię. Ale to wyjątki. Oni nie zbudują sprawiedliwego systemu. Mogą to zrobić wyłącznie pacjenci. Żadne liczniki, prócz wskazywania na pewne nonsensy i ewidentne nieprawidłowości też nie zmienią całego systemu który generalnie chroni i wynosi lekarską korporację. Społeczeństwo będąc suwerenem, tak naprawdę stało się już dawno klasą proli. I przychylam się do komentarza: @Juliusz Bortkiewicz Dzisiaj 08:27. Dziękuję za ciekawy artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapomniałem dodać, że te ceny wymienione, to jeszcze nie koniec. One są takie dla pacjenta wtedy, gdy ma on cukrzycę. Natomiast jeżeli jest dbającym o swoje zdrowie człowiekiem i chce sobie mierzyć poziom cukru profilaktycznie, to wtedy zapłaci za te paski powyżej 43 złotych. Taka jest ich cena rynkowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Dodam ! Dzisiaj 15:41
Coś mi sie zdaje, że ten artykuł nie jest o zadowoleniu bądź niezadowoleniu lekarzy... No, ale każdy ma prawo widzieć w tekście to, co chce. Nic mi do tego.

Szkoda tylko, że nie wysiliłeś/aś się na zrozumienie tego, co w nim przekazuję. Natomiast, jeżeli jesteś zainteresowany anonimie, co ten twój doktor robi z kasą, której nie wykorzystujesz, a NFZ daje mu na ciebie - zapytaj kompetentnych tam urzędników. Poproś tych urzędników również o przekazanie ci tzw. koszyka usług, żebyś wiedział, co oni gwarantują ci za tę twoją kasę. Zgadzam się z tobą, że kontrola musi być, więc KONTROLUJ! Masz do tego pełne prawo. Życzę powodzenia w uzyskaniu tych informacji. Może tobie się uda.

A propos reklamy. Zauważ, że jest to reklama Google, a więc czysta komercja. Ktoś opłacił reklamę i Google wyświetliły mu reklamy tych glukometrów. Zdążyłem je zobaczyć. Ponieważ o 20.22 już tej reklamy nie widzę, nie będę wymieniać ich nazwy, bo byłaby to kryptoreklama. Natomiast mogę powiedzieć, że do obu typów tych reklamowanych glukometrów w ubiegłym roku paski do nich pacjent miał w jednolitej cenie za 3.20 zł
Dziś ceny dla tych pasków są różne. Są aż cztery ceny: 3.21; 12.72; 4.36; 13.87 Jak widzisz - taniej nie jest. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Dodam !
  • Dodam !
  • 07.08.2012 15:43

A wyżej już reklama pasków i glukometrów .

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Dodam !
  • Dodam !
  • 07.08.2012 15:41

@ Panie Arkadiuszu , a widział Pan zadowolonego lekarza ? Ciągle płaczą .
7 lat nie byłem u " rodzinnego" , kasę na mnie dostaje . Co z nią robi ? Kontrola musi być .Publiczne placówki to studnia bez dna .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata Rudnicka
  • Beata Rudnicka
  • 07.08.2012 15:27

Może zaproponujmy jakiś licznik skuteczności działania naszych posłow i zamieśćmy go na stronach Sejmu.

Jeśli nie zmieszczą się w widełkach- wypad z baru!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam cichą nadzieję, że zanim tak naprawdę będę zmuszony do korzystania z dobrodziejstwa NFZ, to dobry marksistowski Bóg uwolni mnie radykalnie od potrzeby korzystania z tej opieki. Oby bezboleśnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz@
zadadzą mu pytanie dlaczego tej firmy a nie innej?za

To pytanie raczej nie dla lekarza. Niech szanowne CBA zapyta o to pacjenta! Ile się niejednokrotnie lekarz musi nagłówkować, co zrobić z takim czy takim przypadkiem. Przecież niby lek dobry - tani czy drogi, a nie działa?! Ale czy pacjent będzie na tyle odważny, żeby ,,obronić" lekarza? Raczej nie, ale nie w moim przypadku. Ja jestem gotowa stanąć za moim lekarzem murem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.