Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6136 miejsce

Liga Europejska. Legia zagra o prestiż i pieniądze. Wisła o awans

W środę i czwartek dwa Polskie zespoły w Lidze Europy rozegrają swoje ostatnie mecze grupowe. Legia która już wcześniej zapewniła sobie awans, zmierzy się na wyjeździe z Hapoelem Tel Awiw. Wisła zaś w Krakowie powalczy o zachowanie szans w meczu z holenderskim Twente.

 / Fot. EPA/SERGEI ILNITSKYW tegorocznej edycji Ligi Europejskiej reprezentują nas dwa zespoły
- warszawska Legia oraz krakowska Wisła. O ile legioniści prezentują się na miarę oczekiwań kibiców i po trzech wygranych w pięciu spotkaniach, pewnie zapewnili sobie awans do rundy pucharowej. O tyle Biała gwiazda prezentowała się w tegorocznej LE bardzo słabo, przegrywając bardzo wysoko cztery mecze oraz wygrywając dwa. Jeden z osłabionym Fulham, drugi niespodziewanie przed dwoma tygodniami z Odense BK, co pozwala im jeszcze przy dobrym układzie wyników w ostatnich meczach zachować szanse na awans. Aby jednak myśleć o grze w fazie pucharowej muszą oni pokonać w ostatnim meczu Twente Enschende.

Ekipa holenderska, która ma już zapewniony awans, przyjedzie do Krakowa bez kilku podstawowych graczy. Trener zdecydował się, dać pograć zawodnikom rezerwowym, oszczędzając takich piłkarzy, jak Nikołaj Michailow, Peter Wisgerhof czy Wout Brama. To sprawia że rosną szanse podopiecznych Kazimierza Moskala na pokonanie rywala. Aby zagrać na wiosnę w pucharach, wiślacy muszą jednocześnie liczyć na potknięcie Fulham. Bowiem tylko przegrana lub remis drużyny z Londynu w meczu z Odense, pozwoli na awans Wiśle. Inny wynik promuje ekipę ze stolicy Wielkiej Brytanii. Mistrzowie Polski są bojowo nastawieni i mimo niepowodzeń w lidze zapewniają że powalczą o korzystny wynik.

Legia zagra w czwartek w ostatniej kolejce z Hapoelem Tel Awiw. Podopieczni Macieja Skorży, wraz z PSV Eindhoven, zapewnili już sobie wcześniej awans do 1/16 finału. Zatem mecz w Izraelu zagrają wyłącznie dla prestiżu i premii. Tracą bowiem do Holendrów cztery punkty w tabeli i szansy na ich wyprzedzenie już nie mają. Niemniej zdobywcy Pucharu Polski zamierzają powalczyć o wygraną i zwycięstwem zakończyć tak udany dla nich rok w europejskich pucharach. Szkoleniowiec warszawiaków jest już myślami przy piątkowym losowaniu i wolałby trafić na trochę słabszego rywala. Bowiem o wiele łatwiej byłoby pokonać PAOK Saloniki niż Manchester City.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.