Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6169 miejsce

Liga Europejska. Wisła Kraków – Fulham Londyn 1:0

Współautorzy: Piotr Drabik

W kolejnym spotkaniu grupy K, w ramach rozgrywek Ligi Europejskiej, mistrz Polski wygrał z zespołem Fulham Londyn. Bramka Bitona uratowała Wisłę Kraków od kolejnej przegranej w europejskich pucharach.

Fulham Londyn / Fot. Sławomir OstrowskiPodopieczni Roberta Maaskanta ostatnio nie rozpieszczali swoich fanów najlepszymi wynikami na boisku, zarówno w Ekstraklasie, jak i europejskich pucharach. Najbardziej bolesne były dwie porażki z duńskim Odense BK i holenderskim Twente. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego, nie ulegało wątpliwości, że czwartkowe spotkanie na Reymonta 22 jest dla Wisły meczem o być albo nie być w Lidze Europejskiej.

Liga Europejska. Wisła Kraków – Fulham Londyn 1:0 / Fot. Sławomir OstrowskiJuż w pierwszych chwilach pierwszej połowy na boisku miał miejsce brutalny faul. Ivica Iliev zbyt wysoko podniesioną nogą kopnął zawodnika przeciwników. Sędzia trzeźwo zareagował na tą sytuację i ukarał Serba żółtą kartką. Londyńczycy nieskutecznie wykorzystali również rzuty wolne, podyktowane na połowie Wisły. W 6. minucie Damien Duff oddał strzał prosto w Pareiko, który z powodzeniem wybij piłkę na bok. Podopieczni Roberta Maaskanta na kontrataki przeciwników czytelnymi podaniami w pole karne Fulham. Mogło się to zmienić w 11. minucie, kiedy po rykoszecie futbolówka uderzona przez Ilieva o centymetry minęła się ze światłem bramki i trafiła w poprzeczkę. Londyńczycy również nieskutecznie szukali drogi do prowadzenia z mistrzami Polski, ale to oni zdecydowanie lepiej tańczyli z piłką na połowie Wisły.

Liga Europejska. Wisła Kraków – Fulham Londyn 1:0 / Fot. Sławomir OstrowskiW 27. minucie przed kolejną świetną okazją na prowadzeniu stanął Ivica Iliev. Minąwszy obrońców Fulham, ze stoickim spokojem oddał strzał na kilka metrów przed bramką rywali. Niestety, tuż obok słupka. 60 sekund później żółty kartonik zobaczył Osman Chavez, przez co nie zagra w rewanżowym spotkaniu w Londynie. Nie minęła minuta, a na murawie znów zrobiło się gorąco. Boisko musiał opuścić Moussa Demeble za popchnięcie Nunieza, który leżał przez chwilę na murawie. Po krótkiej kłótni z sędzią głównym spotkania, napastnik Fulham opuścił plac gry. Od tego momentu wiślacy podkręcili troszeczkę tempo gry, ale wciąż nie potrafili w pełni wykorzystać liczebnej przewagi na rywalem z wysp brytyjskich. Jeszcze w 45. minucie po kontrataku mistrzów Polski strzał oddał Biton, ale piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

super relacja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

BRAWA DLA WISLY .!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.