Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24169 miejsce

Liga Europejska. Wisła Kraków - Odense BK 1:3. Fotoreportaż

Współautorzy: Piotr Drabik

Wisła Kraków rozpoczęła rywalizację w tegorocznej Lidze Europejskiej UEFA od przegranej z duńskim Odense BK. Teoretycznie najsłabszy rywal w grupie, okazał się dla "białej gwiazdy" przeszkodą nie do pokonania.

Liga Europejska. Wisła Kraków - Odense BK 1:3 / Fot. Sławomir OstrowskiNa Reymonta 22 absolutnie nie ma już śladów po żałobie spowodowanej przegraną w ostatniej fazie eliminacji do upragnionej fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA. Kibice, jak zwykle tłumnie, zjawili się by dopingować swoich ulubieńców. Podopieczni Roberta Maskanta rozpoczęli walkę o pierwsze punkty w Lidze Europejskiej. Rywalem "białej gwiazdy" było duńskie Odense BK. W zeszłym sezonie, oni również awansowali do fazy grupowej LE, ale nie udało im się dobrego rezultatu. Odense to nie jest Real Madryt - podkreślał przed spotkaniem trener Wisły, cytowany przez Sport.pl.

Początek pierwszej połowy nie wskazywał na dominację żadnej z drużyn, jednak o wiele odważniejsze ataki przeprowadzali goście. W 13. minucie po stałym fragmencie gry, Duńczycy mogli zdobyć bramkę - strzał z bliskiej odległości okazał się niecelny. Natomiast w 27. minucie Andraż Kirm, znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Odense, jednak zamiast trafić w światło bramki, zderzył się z golkiperem. Kolejną świetną okazję "biała gwiazda" zmarnowała w 33. minucie - David Biton świetnie uderza ale refleksem wykazał się Stefan Wessels. Chwilę potem goście dopięli swego i po udanej akcji, Andreas Johansson umieszcza piłkę w bramce Wisły. Pomocnik Odense wykorzystał okazję do strzału, po tym jak futbolówka odbiła się od Nuneza. Liga Europejska. Wisła Kraków - Odense BK 1:3 / Fot. Sławomir OstrowskiPareiko leniwie rzucił się w stronę długiego rogu, nie łapiąc piłki. Jeszcze na minutę przed końcem pierwszej połowy gry, Peter Utaka o centymetry minął się z futbolówką na polu karnym gospodarzy.

Inicjatywa w pierwszej odsłonie spotkania zdecydowanie należała do Odense. Przeważali skutecznością ale przede wszystkim błędy Wiślaków, okazały się najlepszą drogą do bramki gospodarzy. Podopieczni Roberta Maskanta grali opieszale, nie wykańczając akcji na polu karnym przeciwnika. Liga Europejska. Wisła Kraków - Odense BK 1:3 / Fot. Sławomir OstrowskiPo powrocie z szatni, Duńczycy wcale nie zwolnili tempa. W 51. minucie Peter Utaka zerwał się z pola reakcji obrońców "białej gwiazdy" ale zbyt późno oddany strzał skutkował tylko uderzeniem w boczną siatkę bramki. Atak krakowskiego zespołu mimo to nie ustępował i trzy minuty później mistrzowie Polski cieszyli się z wyrównania. Andraż Kirm po dobrej akcji całej drużyny, oddał lekki strzał w długi róg bramki - Wessels był w tej sytuacji bezradny. Ponad dwanaście tysięcy kibiców oszalało ze szczęścia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

wojsik
  • wojsik
  • 16.09.2011 21:22

TS Wisła sekcja piłki nożnej i PiS mają jedną cechę wspólną a mianowicie obydwoje PRZEGRYWAJĄ systematycznie,pierwsi ważne pucharowe mecze i awans drudzy WYBORY. obecnie jest 7 do 6 ale PiS ma szanse na remis przegrywając najbliższe wybory i życzę im tego z całego serca.
Dla Wisły mam rozwiązanie -zmienić dyscyplinę sportową, na grę w guziki a sukcesy przyjdą prędko.
Właścicielem TS Wisła jest p Cupiał ,były pracownik kierownictwa myślenickiej sp. GAMRAT produkująca guziki i na guzikach się zna jak nikt inny.Majc TAKIEGO właściciela ,menagera a nawet trenera TS Wisła ma olbrzymią szansę na mistrzostwo w guzikowym pucharze [gdyby taki był] I TO JEST TO !!!
A PiS-owi po osięgnięciu z Wisłą remisu życzę spokojnego i bezpiecznego rozwiązania się [np, sztandar PiS-U WYNIEŚĆ !] ku zadowoleniu wielu Polaków,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kompromitacja Wisły. Z czym panowie chcieliście wejść do Ligi Mistrzów jak nie potraficie wygrać z Odense.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Opis wspanialy , tylko kibice zawiedli i wcia,z zawodza . Prosze panstwa a kto powiedzial ze bedzie latwo , Wisla sobie pozwala na duzy luz a , to sa, niestety puchary ligi Europejskiej i trzeba grac dobrze i szczelac co najmniej 3 bramki .! Panowie tu sie, gra .!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.