Facebook Google+ Twitter

Liga Mistrzów, 1/8 Finału. Pojedynek gigantów.

Po zimowej przerwie rusza Liga Mistrzów. I to od razu od silnego uderzenia. W pierwszych spotkaniach 1/8 finału czekają nas mecze Manchasteru United z AC Milan oraz Chelsea Londyn z Interem Mediolan.

mecz / Fot. Justyna BorowieckaKibice, którzy przez ostatnie trzy miesiące cierpliwie czekali na spotkania na najwyższym poziomie, wreszcie się ich doczekają. Teraz już nie będzie obliczania i wystawiania na boisko graczy rezerwowych (tak jak to często miało miejsce w rozgrywkach grupowych). Teraz kto przegra - odpada!

Pośród zespołów, które awansowały do 1/8 finału są praktycznie wszyscy faworyci. Nie udało się tylko wyjść z grupy Liverpoolowi oraz Juventusowi Turyn. Przede wszystkim brak tego pierwszego zespołu w szesnastce najlepszych, budzi największą sensację. W ciągu czterech sezonów ekipa z Anfierld Road wygrała Ligę Mistrzów (wystąpiła w finale, w półfinale i w ćwierćfinale).

Nie ma Liverpoolu, więc angielskiego honoru będą bronić Manchaster United oraz kluby z Londynu, Chelsea i Arsenal. Niestety wszystkie te zespoły trafiły na bardzo trudnych rywali. O ile jeszcze Arsenal jest faworytem w meczu przeciwko portugalskiemu FC Porto, to w spotkaniu Manchaster Utd - AC Milan i Chelsea - Inter Mediolan, siły tych zespołów są wyrównane. To bez wątpienia te dwa mecze będą najciekawsze w tym etapie rozgrywek. Równie dobrze te zespoły mogłyby się spotkać w finale LM (w ostatnich latach, nie było meczu o Puchar Europy, w którym nie zagrałby jeden z czterech wymienionych zespołów).

Szczególnie wrażenie robi pierwsza angielsko-włoska para. Manchaster United to ubiegłoroczny finalista i triumfator Ligi Mistrzów z 2008 roku. Natomiast AC Milan to zwycięzca tych rozgrywek z 2003 i 2007 roku. W roku 2005 był drugi.

Ale rywalizacja Chelsea z Interem Mediolan ma również swój urok. Głównie za sprawą Jose Mourinho. Obecny trener włoskiej drużyny, który prowadził londyńczyków. Będzie chciał ze wszystkich sił pokonać Chelsea i skompromitować właściciela klubu, który dwa i pół roku temu go zwolnił - rosyjskiego miliardera Romana Abramowicza.

Z innych par 1/8 finału warto zwrócić uwagę na Real Madryt vs Olympique Lyon. Nie jest wiadome czy na pewno "Królewscy" awansują. Mają w swoim składzie kilka gwiazd (Kaka, Cristiano Ronaldo) klub z Hiszpanii trafił na niezwykle rzetelnego przeciwnika, który z pewnością wykorzysta każde potknięcie. A te od czasu do czasu zdarzają się Realowi...

Łatwego faworyta wylosowała Barcelona. Główny kandydat do triumfu w Lidze Mistrzów (i obrońca Pucharu Europy) zmierzy się z VFB Stuttgart. I tylko jakiś pech spowodowałby, że Barcelona nie znajdzie się w ćwierćfinale.


Pary 1/8 finału LM:
AC Milan - Manchaster United
Chelsea Londyn - Inter Mediolan
FC Porto - Arsenal Londyn
Olimpique Lyon - Real Madryt
Bayern Monachium - ACF Fiorentina
Olympiakos Pireus - Girondins Bordeaux
VFB Stuttgart - FC Barcelona
Sevilla FC - CSKA Moskwa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo,ciekawy, artykuł aż można poczytać miło daje 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja jak pisze o naszej lidze to pisze "ekstraklasa" a jesli o zagranicznej to już są to giganci, w końcu w LM są same najlepsze zespoły. Można oczywiscie takie 'duze" słowa ominąć :)
Jesli chodzi o futsalowcow to mysle ze trzeba napisac np:"Polska Liga Futsalu w Ekstraklasie/I Liga itp." - trzeba zaznaczyc Futsalu - Ekstraklasa :)
Pozdrawiam serdecznie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tam giganci, u nas tylko extra klasa. Nawet nie mam pewności jak to trzeba pisać. Mam na myśli bardzo dobrych piłkarzy tzw. futsalowców, którzy od trawy stronią... link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisałem o tym nieco szerzej: link

W każdym bądź razie, będzie się działo:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.