Facebook Google+ Twitter

Liga Mistrzów: Joe Hart ratuje Manchester w meczu z Borussią Dortmund [Wideo]

Gdyby nie wspaniałe interwencje Joe Harta, Manchester City mógłby przegrać z Borussią Dortmund we wczorajszym meczu Ligi Mistrzów różnicą kilku goli. Anglia dawno już nie miała tak świetnego bramkarza. Nie jest do dobra informacja dla naszej reprezentacji przed meczem z synami Albionu.

Mecz Manchester City - Borussia Dortmund / Fot. PAP/EPU/Lindsey ParnabyJoe Hart bronił wczoraj w niesamowitych sytuacjach. Szczególnie młoda gwiazda drużyny Borussi Mario Goetze znalazła w angielskim bramkarzu zaporę nie do przejścia. Hart wychodził obronną ręką z sytuacji sam na sam z 20-latkiem, wykazywał się niesamowitym refleksem po jego strzałach, gdy kierował piłkę zmierzającą zdawałoby się nieuchronnie do bramki na słupek i poprzeczkę. Podobny los spotkał pomocnika Borussi Ilkaya Guendogana. Przestraszył się Harta także Robert Lewandowski, gdy w świetnej sytuacji celował obok wyciągniętego golkipera, a tym samym też obok słupka. Łącznie Hart obronił dziesięć strzałów wycelowanych na jego bramkę, skapitulował tylko raz po strzale z bliskiej odległości Marco Reusa. Gdyby nie Hart, gol z karnego Mario Balotelliego krótko przed końcem meczu byłby nie bramką wyrównującą, a jedynie honorową na otarcie łez.

Już na mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie 25-letni bramkarz pokazał niezwykły talent. Miał po rundzie grupowej najlepsze statystyki obronionych strzałów. Były bramkarz reprezentacji Anglii David James nazwał go po turnieju w wywiadzie dla fifa.com "aktualnie najlepszym bramkarzem na świecie". Także w angielskiej Premiership, w której do tej pory to raczej bramkarze z poza wysp (Peter Schmeichel, Edwin Van der Saar) zaliczani byli do najlepszych, wybrany został dwa razy z rzędu najlepszym golkiperem sezonu. W całym sezonie 2011/12 wpuścił tylko 29 bramek, w 17 z 38 meczów zachował czyste konto. Jednak nie tylko statystyki przemawiają za tymi dwoma wyróżnieniami, kiedy ogląda się takie interwencje:


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Obawiam się, że nasza reprezentacja nie będzie miała aż tylu szans na zdobycie bramki, co Borussia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.