Facebook Google+ Twitter

Liga Mistrzów: Legia pokonała Hafnarfjoerdur 2:0

Na Łazienkowskiej bez niespodzianek. Legia pewnie wygrała z mistrzem Islandii. Polska drużyna awansowała tym samym do III rundy eliminacji, w której spotka się z Szachtarem Donieck.

Bramki:
Vukovic (38. z podania Szałachowskiego), Edson (89. z wolnego po faulu na Eltonie)
Kartki:
Legia: Hugo (16. faul), Vukovic (69. faul)- żółte
Hafnarfjoerdur: Lindbaeck (68. faul)- żółta

Legia: Łukasz Fabiański - Wojciech Szala, Dickson Choto, Hugo Alcantara, Edson - Sebastian Szałachowski (60 min. - Miroslav Radovic), Aleksandar Vukovic, Roger, Tomasz Kiełbowicz (46 min. - Marcin Burkhardt) - Elton, Piotr Włodarczyk (60 min. - Dawid Janczyk);

FH Hafnarfjoerdur: Dadi Larusson - Gudmundur Saevarsson, Tommy Nielsen, Arman Bjoernsson, Herman Albertsson - Olafur Snorrason, Asgeir Asgeirsson (85 min. - Arni Gudnason), Baldur Bett (68 min. - Matthias Vilhjalmsson), Sigurvin Olafsson - Tryggvi Gudmundsson, Andre Lindbeak.

Sędzia
:
Romanós Kondoyiannidis (Grecja)
Widzów:
5000

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Co tu komentować? Wczorajszy mecz to kolejny obraz naszej piłki nożnej. To lato to chyba najgorsze lato w długiej historii futbolu w Polsce. Przynoszący wsytd wszystkim Polakom występ na MŚ, niekończące się afery w PZPN i w światku sędziowskim, żenujące występy polskich drużyn w europejskich pucharach, ... Nie wiem czego jeszcze trzeba aby ktoś w końcu zrozumiał, że nie tędy droga i tu nie pomogą półśrodki. Tu trzeba rewolucji. Nie pomogą zmiany trenera, sprowadzanie ich z zagranicy. Tu trzeba zmienić wszystko: ludzi, układy, sposób myślenia, finansowania, szkolenia. Do tego trzeba młodych i gniewnych, zmiany mentalności i innego rozłożenia akcentów. Nie będziemy nigdy mieli reprezentacji na miarę prawie 40 mln kraju, jak nie będziemy umiejętnie szkolić młodzieży. Nie sztuką jest osiągać wiele z drużynami młodzieżowymi, sztuką jest ich tak prowadzić i wychowywać aby była z nich pociecha w dorosłej piłce. Z wielu talentów naszej piłki młodzieżowej i z laurów jaki oni zdobywają nie ma nic w późniejszym okresie. I nie jest to winna tych młodych ludzi, ale ich trenerów i wychowawców. I cóż z tego, że się mówi, żę mamy zdolną młodzież, skoro dzięki im opiekunom potwierdza się przysłowie: "Z wielkiej chmury mały deszcz".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jestem fanem sportu zawodowego - już choćby ze względu na to, że kibicuję zawsze ostatnim (wzięli mniej "koksu" od zwycięzcy!); piłka nożna wydaje mi się być sportem nudnym. Obejrzałem wczorajszy mecz Legii i czuję się zażenowany umiejętnościami Polaków. Grali z amatorami, którzy odeszli na chwilę o fabrycznych maszyn, na dwie godziny przestali obsługiwać stoliki kawiarniane... Tymczasem nasi sprawiali wrażenie, że grają przeciwko mistrzom świata!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.