Facebook Google+ Twitter

Liga Mistrzów: Wygrana Barcelony, remis Interu

Wczoraj rozegrane zostały spotkania w grupach od E do H. W najciekawszym meczu 2. kolejki Ligi Mistrzów, Barcelona wygrała przed własną publicznością 2:0 z Dynamem Kijów, natomiast Inter zremisował na wyjeździe, grając w dziesiątkę z Rubinem Kazań.

Zawodnicy Barcelony / Fot. PAPW grupie E doszło do sensacyjnej wygranej, Fiorentina pokonała Liverpool u siebie 2:0. The Redds byli przed meczem faworytami, w poprzedniej kolejce ligowej ograli Hull 6:1. Bohaterem spotkania został Stevan Jovanović, który dwa razy trafił do siatki, już w pierwszej połowie. W 28. minucie wykorzystał podanie od Cristiana Zanettiego i pokonał Jose Reinę, w sytacji sam na sam. W 37. minucie z kolei uprzedził obrońcę Liverpoolu, strzelając w "krótki róg".

W drugim meczu tej grupy, pomiędzy Debreczynem a Lyonem, również pierwsza połowa była kluczowa, bowiem goście strzelili w niej aż 3 bramki. Na pierwszą bramkę nie trzeba było długo czekać, bowiem Kaellstroem wpakował piłkę do siatki już w 3. minucie, a po 24. minutach spotkanie zostało już właściwie rozstrzygnięte. Przy wszystkich trzech strzałach swój udział miał Bośniak Pjanic. Po zmianie boiska, Gomis dołożył jeszcze jedną bramkę i Lyon mógł cieszyć się z wysokiego zwycięstwa na wyjeździe.

W pierwszym meczu na swoim boisku, w grupie F, Barcelona pokonała Dynamo Kijów. Mimo dwóch wpuszczonych goli, dobre spotkanie rozegrał bramkarz gości, Andriej Szowkowski. Na boisku zabrakło Henry'ego, którego zastąpił Iniesta. W 26. minucie obrońcy Dynama nie upilnowali Leo Messiego i ten dał prowadzenie Barcelonie. W drugiej połowie na boisko wszedł Pedro Rodriguez i w ustalił w 76. minucie wynik. Triumfator poprzedniej edycji LM wygrał zasłużenie 2:0.

Inter jedynie zremisował na wyjeździe z Rubinem Kazań. Mimo, że gospodarze strzelili szybko gola w 11. minucie, już w 27. minucie doszło do wyrównania po strzale Stankovicia. Zespół Jose Mourinho nie potrafił wykorzystać swojej przewagi i wyjść na prowadzenie, na dodatek w 30 minut przed końcem czerwony kartonik obejrzał Balotelli, więc Mediolańczycy kończyli spotkanie w dziesiątkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ale co się tu dziwic? Inter nie grał przecież z burakami tylko z mistrzem Rosji!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Liverpool- You'll Never walk alone.... małe potknięcie w drodze po tytuł :D.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję tym, którzy w LM stawiają na Inter, który w CL grać nie umie. Wystarczy wspomnieć ostatni rok, gdzie ledwo wygrał rywalizację w grupie o drugie miejsce z Anathorsisem.

Jak jeszcze dodać, ostatnią przegraną w Serie A z Sampdorią, po słabej grze, to już w ogóle... pretensje można mieć tylko do siebie. Co najwyżej dałbym 02....

Komentarz został ukrytyrozwiń

ha, bo na cieniasów to nie ma co grać :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie o tym mówię... jeden Inter i 2 kupony do kosza...

Komentarz został ukrytyrozwiń

mnie też. tylko ten jeden mecz mi nie wszedł.!
To już drugi remis Interu.. nieciekawie ..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inter mnie zabił tym remisem. :/ A mogło być tak pięknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.