Facebook Google+ Twitter

Liga NBA: Drugie zwycięstwo Celtics, zła passa Heat

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-11-05 13:43

We wczorajszych spotkaniach w lidze NBA Boston Celtics odnieśli swoje drugie zwycięstwo w tym sezonie. Celtics pokonali po dogrywce Toronto Raptors. Trzeci mecz z rzędu przegrali Miami Heat. Świetny mecz w druzynie Lakers rozegrał Kobe Bryant.

Zwycięski Allen

Publiczność zgromadzona w Air Kanada Center w Toronto była świadkiem bardzo wyrównanego pojedynku, w którym miejscowi Raptors, po dogrywce ostatecznie ulegli Boston Celtics, 98:95. Gości do zwycięstwa poprowadził Ray Allen (33 punkty), który trafił za trzy punkty na niespełna cztery i pół sekundy przed zakończeniem spotkania, ustalając tym samym wynik meczu. Kevin Garnett zdobył 23 punkty, miał 13 zbiórek i 6 asyst oraz dwa przechwyty. 13 punktów (oraz 6 asyst) dorzucił Paul Pierce, stając się tym samym piątym najlepszym strzelcem „Celtów” w historii (z 15 416 punktami wyprzedził Sama Jonesa). W zespole gospodarzy najskuteczniej zagrali T. J. Ford (32 punkty, 5 asyst) i Chris Bosh (19 punktów, 10 zbiórek, 5 bloków).

- Wiele zostało już powiedziane o tym zespole, o tym co będzie się działo w końcówkach meczy, o tym, kto ma wtedy rzucać. To wielka przyjemność dla nas móc grać tu ofensywnie i dla trenera, który może dokonać wyboru, ma trzy opcje – skomentował mecz Allen, który odniósł się tym samym do przedsezonowych opinii o Celtics. Do Bostonu wraz z nim przyszedł bowiem Kevin Garnett i w związku z tym zaczęto mówić o „Wielkiej Trójce z Bostonu” (Allen, Garnett, Pierce), nawiązując do czasów świetności Celtics z lat osiemdziesiątych (wówczas prym w zespole wiedli Robert Parish, Kevin McHale i Larry Bird).

- Wiedziałem, że muszę dziś dużo rzucać, ponieważ oni wciąż nękali naszych najlepszych strzelców – powiedział po meczu najskuteczniejszy w zespole Raptors T. J. Ford.

Na meczu nieobecny był trener Celtics, Doc Rivers, który udał się do Chicago z powodu śmierci ojca. W spotkaniu z Toronto drużynę poprowadził asystent trenera, Tim Thibodeau.

Kryzys Miami

Trzeciej porażki w tym sezonie doznali Miami Heat, którzy tym razem ulegli we własnej hali
Charlotte Bobcats 88:90. Mistrzowie ligi sprzed dwóch lat zmagają się w tym sezonie z wieloma problemami, co znajduje swoje odzwierciedlenie na parkiecie. Heat przegrali wszystkie 7 gier przedsezonowych; teraz passa przegranych spotkań łącznie wynosi już 10.

- Jesteśmy blisko. Wciąż popełniamy za dużo głupich błędów, ale w końcu to przezwyciężymy i nauczymy się grać ze sobą nawzajem, wtedy wszystko będzie w porządku. Żałuję, że nie mogliśmy trochę poeksperymentować w tych meczach, ale jak na razie sami strzelamy sobie w stopę. Musimy po prostu robić to (grać w koszykówkę) trochę lepiej – powiedział po meczu center Heat, Shaquille O’Neal, który zdobył wczoraj 17 punktów, zebrał 9 piłek i miał dwa bloki. Poza nim w zespole wyróżnił się Udonis Haslem (18 punktów, 10 zbiórek). W Bobcats najlepiej zagrali Jason Richardson (29 punktów, 5 zbiórek), Raymond Felton (19 punktów, 7 asyst) i Emeka Okafor (16 punktów, 13 zbiórek).

Charlotte prowadziło przez cały mecz, by w końcówce oddać inicjatywę Heat. Goście roztrwonili 16 – punktową przewagę, jednak ostatecznie byli w stanie zwyciężyć. - Wyszło tu trochę nasze niedoświadczenie - skomentował po meczu grę swoich podopiecznych trener Bobcats, Sam Vincent.

Pewny Kobe

Kobe Bryant / Fot. PAPŻadnych szans drużynie Utah Jazz, nie dali prowadzeni przez Kobe Bryanta Los Angeles Lakers, którzy pokonali zespół z Salt Lake City 119:109. Kobe zdobył 33 punkty, miał 3 przechwyty i 2 szczególnej urody bloki, które były odpowiednio 469. i 470. blokiem w jego karierze.

- Naprawdę lubię takie wyzwania, jest wiele sytuacji, kiedy ktoś wyzywa cię na spotkanie z nim nad obręczą. Zobaczyłem, że on [Andrei Kirilenko] wbiega ze skrzydła i po prostu spróbowałem być tam na czas i go złapać. Udało się idealnie – powiedział Bryant. Poza nim w Lakers dobrze zagrali Derek Fisher (19 punktów, 5 asyst) i rezerwowy Andrew Bynum (15 punktów, 9 zbiórek). W drużynie gości najskuteczniejsi na boisku byli Deron Williams (26 punktów, 5 asyst) i Carlos Boozer (25 punktów, 12 zbiórek, 6 asyst).

- Mamy talent i siłę, żeby dokonać naprawdę wielkich rzeczy, ale musimy udowodnić to w grze na boisku – powiedział po meczu Williams.

Wyniki niedzielnych spotkań:

Boston Celtics – Toronto Raptors 98:95
Los Angeles Clippers – Seattle Supersonics 115:101
New York Knicks – Minnesota Timberwolves 97:93
Charlotte Bobcats – Miami Heat 90:88
Detroit Pistons – Atlanta Hawks 92:91
New Orleans Hornets – Denver Nuggets 93:88
Phoenix Suns – Cleveland Cavaliers 103:92
Los Angeles Lakers – Utah Jazz 119:109

Wypowiedzi pochodzą z serwisu nba.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

"sprzed ładnych kilku lat" no wlasnie. Facet sie wypalil... Wejdzie na chwile odpali jedna dwie trojki to max. Powinni juz sobie dac spokoj z basketem i ustapic miejsca mlodym, a nie jest biora miliony....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chcesz powiedzieć, że 10 kg nadwagi przytłoczyło gwiazdę Antoine'a? ;-) A jeszcze pamiętam taki śródtytuł z ProBasketu sprzed ładnych kilku lat "Antoine może wykonać wsad nad Michaelem jednocześnie jedząc jabłko" :D Chciałbym teraz to zobaczyć ;-) Szczególnie, że Michael też szaleje, ale w knajpach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Walkera tyle z giwazdy mial przez ostatnie dwa sezony ze wiesz, lepiej jakby nie gral w ogole :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, Celtics to wielka niewiadoma, ale wydaje mi się, że ławkę mają raczej za krótką i tu upatrywałbym ich słabości. Tym niemniej na Wschodzie w końcu jakaś bardziej ekscytujące ekipa się zebrała ;) Miami już nie mają tylu gwiazd, Walkera sprzedali ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Boston to ciekawa paczka (starszych panów), ale moze cos z tego być i warto im sie przygladac ;) Miami? Szkoda ze wiecej gwiazd kurde nie maja, troche pokory dobrze im zrobi :D:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za zainteresowanie NBA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.