Facebook Google+ Twitter

Liga NBA: San Antonio prowadzą z Jazz

W Polsce mamy emocje związane z rywalizacją koszykarzy o tytuł mistrza kraju. Coraz goręcej robi się także w najlepszej lidze koszykówki na świecie – NBA.

Za oceanem system rozgrywek jest zupełnie inny, m.in. dlatego, że jest dużo więcej drużyn a zatem i wiele więcej spotkań rozgrywają. Drużyny podzielone są na dwie konferencje: Wschodnią i Zachodnią. W sezonie zasadniczym drużyny grały w grupach, aby dotrzeć do fazy play – off, gdzie znalazło się 16 ekip. Za nami już dwie rundy w każdej z konkrecji. Na Wschodzie w finale zalazły się drużyny Detroit Pistons i Cleveland Cavaliers. Na Zachodzie natomiast grają ze sobą San Antonio Spurs i Utah Jazz.

Minionej nocy „Ostrogi” z San Antonio rozegrały pierwszy mecz z drużyną Jazz. Spotkanie nabrało rumieńców jedynie w czwartej, ostatniej kwarcie meczu. Trzy odsłony toczyły się pod dyktando graczy Spurs, a właściwie ich trzech graczy: Tony Parker, Tim Duncan i Manu Ginobili. Ta trójka zdobyła 71 punktów!
- Moi gracze powinni zrozumieć, że jeśli nie chcą podjąć walki, to lepiej powinni zostać w szatni. Jeśli chcemy wygrać w San Antonio to musimy zagrać mądrzej – powiedział po meczu dla nba.com trener Jazz, Jerry Sloan.

W czasie czwartej kwarty Utah Jazz próbowali odrobić straty, wykorzystując chwilę nieuwagi gospodarzy. Przewaga Suprs zmalała nawet do siedmiu punktów, lecz na nic więcej nie było stać Jazz. Przegrali ostatecznie 108:100.

Kolejną parę stanowi ekipa z Detroit i Cleveland. Faworytem wydają się koszykarze Pistons, lecz „Kawalerzyści” dotarli już tak daleko, że na pewno pokuszą się o to, by "urwać" Pistons nie tylko jeden mecz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.