Facebook Google+ Twitter

Liga Polskich Rodzin rozdaje "prasę narodową"

„Głos Jeleniogórski” udaje niezależną gazetę. Tylko dlaczego wprost nie jest napisane, iż jest to gazeta spod ramienia LPR? Czyżby Liga obawiała się, że pismo z ich logiem na okładce spotka się z mniejszym zainteresowaniem?

W centrum miasta Jeleniej Góry, w najruchliwszym punkcie, rozdawano gazetę – „Głos Jeleniogórski”. Wzięłam ją z zainteresowana tym bardziej, że nie wiedziałam nawet o istnieniu trzech poprzednich numerów. Pierwsza strona zupełnie jak w każdej gazecie – tytuł, redaktor naczelny i wykaz miast, w których pismo się ukazuje (Lwówek Śląski, Bolesławiec, Lubań, Zgorzelec, Kamienna Góra). Wzięłam gazetę pod pachę, a w domu dokładniej ją przeczytałam.


Po wnikliwej lekturze...

Okazało się, że w każdym artykule, który w jakikolwiek sposób zahaczał o politykę czy tematy społeczne występowało LPR. Przytoczę tytuły: "Kongres LPR w Warszawie" , "Roman Giertych w Łodzi " (dla dobra młodych Polaków)", "Naród i jej królowa " (Jeżeli ktoś ma wątpliwości, niech zobaczy pielgrzymkę Rodziny radia Maryja na Jasną Górę), "Wszechpolak zamiast socjalisty", "Narodowy plan Wspierania Rodziny" itd.

Oczywiście nie ma nic złego, iż Liga również w ten sposób postanowiła podnieść swoje notowania w sondażach (bo nikt mi nie powie, że rozdawanie podobno 10 tysięcy darmowych gazet wychwalających szefostwo partii i lokalnych działaczy to nie jest kampania), jednak co mnie zastanowiło: w żadnym miejscu w gazecie nie jest napisane, że redakcja sympatyzuje z LPR, ani że redaktor naczelny to Wszechpolak. Bardzo dokładnie, jeszcze raz oglądam gazetę. Nie wygląda, by była związana z jakąś opcją polityczną. Właściwie wygląda to trochę tak, jakby „Głos” udawał niezależną gazetę, przemycając do umysłów czytelników idee LPR.

Prasa "umacniająca narodową świadomość"

Bardzo dokładnie przeszukuję google pod kątem redaktora naczelnego i samego pisma – dowiaduję się tyle, iż redaktor to aktywny członek Wszechmłodzieży, a strona www.aspektpolski.pl w dniu 3 marca br. dała tylko małą wzmiankę o tym, iż w całym kraju będzie rozdawana prasa narodowa „umacniająca narodową świadomość”.

Uważam, że dobrze, iż Liga Polskich Rodzin wybrała właśnie taką formę przekonywania do swoich poglądów – gazety takie nie są „nachalną” reklamą, jeżeli nie chcemy, to po prostu jej nie bierzemy do domu. Jedyne, co mam do zarzucenia, to, dlaczego wprost nie jest powiedziane, iż jest to gazeta spod ramienia LPR? Czyżby Liga obawiała się, że pismo z ich logiem na okładce spotka się z mniejszym zainteresowaniem?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Fakty i mity- tez nie mają loga partii. Po drugie ludzie wiedzą kto ją wydaje bez "wnikliwej lektury" i pytaja się o kolejne numery.

Nigdy też się nie spotkałem by w stopce Wprost bylo napisane ze Marek Król nalezal do ZSMP czy PZPR.

Nie ma co robic wielkiej tajemnicy te informacje sa powszechnie wiadome
http://www.aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=699&Itemid=41
podobnie jak to ze Panią finansują Niemcy,a do nazwiska sobie tego Pani nie dopisuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:P cóż, nikt nie jest w 100% obiektywny, ale niektórym bardzo daleko do tego obiektywizmu:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jak Gazeta Polska i Nasz Dziennik nie miały loga PiS :). Zresztą zawężasz trochę tę listę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.08.2006 00:09

A czy GWno, żeby daleko nie szukać, miało kiedykolwiek logo ROAD / UD / UW / PD?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiste, że chcą zasygnalizować swoje istnienie i przemycić poglądy do umysłu mniej spostrzegawczego czytelnika. Gazetki partyjne są przez wielu z założenia odrzucane. A poza tym chyba mały błąd się wkradł - "pod kątem (informacji na temat) redaktora naczelnego", nie "pod kontem". Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.