Po raz drugi podczas tego weekendu reprezentacja Polski pokonała Argentynę 3:1. Wygrane w ten weekend dały biało-czerwonym awans na drugą lokatę w grupie D Ligi Światowej.
Mecz rozpoczął się od punktowego bloku Michała Bąkiewicza, jednopunktowe prowadzenie nie trwało jednak długo Jakub Jarosz wybił piłkę poza boisko i na tablicy widniał już remis. Przy stanie 2:2 zaatakował kapitan Argentyny Rodrigo Quiroga i dał swojemu zespołowi prowadzenie, które goście utrzymywali przez kolejne minuty. Przy stanie 6:7 dobrze zadziałał nasz blok, a chwilę później pogubiona obrona Argentyny dała biało-czerwonym punkt i pozwoliła obu drużynom zejść na pierwszą przerwę techniczną.
Początek drugiego seta to walka punkt za punkt. Biało-czerwoni dopiero na pierwszej przerwie technicznej odskoczyli rywalom na dwa punkty. Przewaga ta utrzymywała się przez dłuższą chwilę co zaowocowało przerwą na żądanie dla Javiera Webera. Czas nie wytrącił jednak z równowagi reprezentantów Polski i bezpośrednio po nim Patryk Czarnowski powiększył prowadzenie do 13:10. Zobacz także:
Artykuły
(309)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1441)