Facebook Google+ Twitter

Liga Światowa: Polacy po raz drugi nie sprostali mistrzom świata

Polscy siatkarze po raz drugi ulegli reprezentacji Brazylii w spotkaniu Ligi Światowej. Tym razem nie zdołali wygrać ani jednej partii, gładko ulegając aktualnym mistrzom świata 0:3.

Marcin Możdżonek, zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Adam HawałejPrzed dzisiejszym spotkaniem naszej reprezentacji z Brazylią, polscy kibice siatkówki liczyli, że biało-czerwoni zdołają wyeliminować błędy, które seryjnie popełniali w pierwszym meczu, oddając tym samym przeciwnikom aż 29 punktów.

- Obydwa zespoły są młode i popełniły wiele błędów. Nie jesteśmy zadowoleni, ponieważ przegraliśmy mecz, możemy być jednak częściowo usatysfakcjonowani, ponieważ zdołaliśmy przynajmniej wygrać seta – przyznał na konferencji prasowej po pierwszym spotkaniu Michał Bąkiewicz.
Z opinią kapitana biało-czerwonych zgodził się trener Daniel Castellani. - To był mecz błędów. W następnym spotkaniu musimy zagrać spokojniej – powiedział.

Niestety, to brazylijscy fani, którzy szczelnie wypełnili halę Ibirapuera Gymnasium w Sao Paulo, mogli cieszyć się z drugiego już zwycięstwa swojej reprezentacji w tegorocznej edycji Ligi Światowej.

Seryjne błędy biało-czerwonych

Trener Castellani zmienił nieco wyjściowy skład naszej reprezentacji. W pierwszej szóstce pojawili się Marcel Gromadowski, który zastąpił Jakuba Jarosza oraz Paweł Woicki za Grzegorza Łomacza. Na boisku nie zobaczyliśmy również Bartosza Kurka. Na szczęście skręcenie stawu skokowego, którego doznał w pierwszym meczu, nie okazało się poważne. Naszego reprezentacyjnego przyjmującego czeka jednak około pięciodniowa rehabilitacja.
Spotkanie rozpoczęło się od dwupunktowego prowadzenia Brazylii, które na pierwszej przerwie technicznej wzrosło o kolejne dwa oczka. Po wznowieniu gry, autowe zagrywki Canarinhos pozwoliły Polakom odrobić dwa punkty (12:10), lecz chwilę później to biało-czerwoni popełnili kilka błędów i przewaga rywali znów wzrosła (16:12). Nasi siatkarze mieli ogromne problemy z przyjęciem trudnych zagrywek Rivaldo, wiec trener Castellani poprosił o przerwę. Przy stanie 19:14 na boisku pojawił się Jarosz, a chwilę później Piotra Nowakowskiego zmienił Wojciech Grzyb. Biało-czerwoni nie zdołali jednak zniwelować przewagi podopiecznych Bernardo Rezende i przegrali pierwszą partię do 20.


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.06.2009 07:27

Kicha, jak zwykle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że jeszcze wszystko przed nami. Ja wierze , że nasi chłopcy będą wygrywać jeszcze mecze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 23:00

Niestety nie miałem możliwości oglądania dzisiejszego meczu, ale widzę, że był on dość szybki... szkoda tylko, że ten wynik nie jest odwrotny;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, choć polska reprezentacja ma młody skład, a trener dopiero zaczyna eksperymentować ze składem. Potrzebny jest czas i cierliwość. Liga Światowa jest w tym momencie jedynie polem do eksperymentowania, nie zaś odnoszenia najwyższych celów jak w poprzednich latach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.