Facebook Google+ Twitter

Liga Światowa. Polacy pokonali w Chicago Amerykanów

W rozegranym dzisiejszego ranka Polskiego czasu w kolejnym meczu LŚ Polacy pokonali w Chicago Amerykanów 3:0 (25:22, 25:19, 25:20). Biało-Czerwoni zagrali bardzo dobre spotkanie odnosząc pewne zwycięstwo, podobnie jak na inaugurację tegorocznych rozgrywek na parkiecie w Łodzi.

 / Fot. Wikipedia,Crash override83, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 UnportedZdecydowanym faworytem sobotniego spotkania byli reprezentanci USA. Mistrzowie olimpijscy to bardziej doświadczony zespół, który po swojej stronie miał również atut hali. Podobnie jak w poprzednich meczach atutem biało- czerwonych miała być bardzo dobra gra blokiem oraz grająca niemal bezbłędnie linia obrony. To głównie dzięki tym elementom podopieczni Anastasiego mieli rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść.

Polacy rozpoczęli mecz spokojnie. Od początku starali się prowadzić wyrównaną wymianę, co przynosiło wymierne skutki. W jednym z decydujących momentów sprawy w swoje ręce wziął Michał Kubiak, który udanie zaatakował tuż przed drugą przerwą techniczną co pozwoliło Polakom objąć dwupunktowe prowadzenie. Nasi siatkarze nie roztrwonili tej przewagi w efekcie wygrywali pierwszego seta 25:22.

Drugi set to koncertowa wręcz gra biało-czerwonych. Amerykanie nie potrafili sobie poradzić z przyjęciem trudnej zagrywki, dzięki czemu mistrzowie Europy wypracowali sobie kilku-punktową przewagę. Mistrzowie olimpijscy byli bezradni w długich wymianach, które zazwyczaj padały łupem naszej reprezentacji. Gospodarze popełniali także sporo prostych błędów, które kosztowały ich również porażkę w drugiej odsłonie meczu 25:19.

Trzecia partia rozpoczęła się od kilku prostych błędów naszych zawodników na zagrywce co miało od razu odzwierciedlanie w wyniku. Na pierwsza przerwę techniczną schodziliśmy przegrywając 6:8. Szybko jednak dwie skuteczne akcje spowodowały, że nasza reprezentacja doprowadziła do remisu, a po chwili po kontrze Zbigniewa Bartmana, wyszła na prowadzenie.
Polacy wytrzymali presję i kontrolując przebieg gry nie dali się dogonić gospodarzom.

Drugi mecz odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę. Jego początek o godzinie 2 czasu polskiego.

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Zbigniew Bartman, Michał Kubiak, Marcin Możdżonek, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Jakub Jarosz i Paweł Woicki.


USA: Matthew Anderson, David Lee, Wiliam Priddy, Ryan Millar, Bryan Thornton, Clayton Stanley, Richard Lambourne (libero) oraz Evan Patak, Paul Lotman, Donald Suxho i
Scott Touzinsky.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.