Facebook Google+ Twitter

Liga Światowa: Polacy wygrywają z Japonią 3:1

Polscy siatkarze pokonali 3:1 reprezentację Japonii i nadal zachowują szanse na bezpośredni awans do finału Ligi Światowej. Około 5 tysięcy kibiców, zgromadzonych w hali Arena, obejrzało emocjonujące spotkanie.

fot. APPPodczas konferencji prasowej, na pytanie o szanse swojego zespołu, na wygranie grupy i awans do finału Ligi Światowej, Raul Lozano – trener polskiej reprezentacji odpowiedział – Z taką formą, jaką prezentujemy, stać nas na dwa pewne zwycięstwa nad Japonią. Serbii życzę gry w finałowym turnieju, ale... dzięki dzikiej karcie. 

Dzisiejsza wygrana nie pozwoliła biało-czerwonym na odrobienie dużej ilości małych punktów, muszą więc liczyć na potknięcie ekipy Serbii i Czarnogóry w drugim spotkaniu z reprezentacją USA.

Japończycy, którzy w tegorocznej edycji Ligi Światowej rozstrzygnęli na swoją korzyść zaledwie jedno spotkanie, traktują mecze w poznańskiej Arenie jako etap przygotowań do Mistrzostw Świata, w których ich grupowym rywalem ponownie będzie Polska.

Odważny występ podopiecznych Tatsuyi Uety

Do meczu z Japończykami Polacy przystąpili z determinacją i wolą zwycięstwa. Do pierwszej przerwy technicznej lepiej prezentowali się jednak rywale. Kiedy biało-czerwoni tracili już 4 oczka, trener Lozano poprosił o czas. Jego podopieczni mozolnie zaczęli odrabiać straty dopiero po drugiej przerwie. Pod koniec seta obudził się Mariusz Wlazły, który najpierw mocnym atakiem, a następnie asem serwisowym poprawił nastroje kibiców, doprowadzając do remisu. Euforia nie trwała długo, gdyż Japończycy zakończyli zwycięsko pierwszą partie meczu 26:24. 

Nierówna gra biało-czerwonych

Drugi set rozpoczął się kilkupunktowym prowadzeniem Polaków. Grali jednak bardzo nerwowo i zaczęli seryjnie tracić punkty. Wejście Michała Winiarskiego, jego skuteczny atak oraz blok postawiony przez Kadziewicza i Świderskiego ponownie zwiększyły przewagę do 3 oczek. Trener Lozano zdecydował się na podwójną zmianę. Na parkiecie pojawili się Łukasz Żygadło i Grzegorz Szymański. Polscy siatkarze wygrali tę partię 26:24.

Punkt za punkt

Początek trzeciej partii to gra punkt za punkt. Najsłabszym elementem polskiego zespołu była zagrywka. Dzięki ponownemu pojawieniu się na boisku Michała Winiarskiego poprawiło się przyjęcie piłki. Polacy nie potrafili uzyskać znaczącej przewagi nad skutecznie grającą ekipą Japonii. Ostatecznie wygrali trzeciego seta różnicą dwóch punktów 25:23.

Asy Wlazłego

Także na początku kolejnego seta Japończycy imponowali doskonałą obroną. Po pierwszej przerwie technicznej nareszcie zaczęła układać się gra reprezentacji Polski. Po dwóch asach serwisowych Mariusza Wlazłego, przewaga nad drużyną z Dalekiego Wschodu wynosiła 5 punktów. W ślady kolegi poszedł Michał Winiarski, który także zademonstrował bardzo silne zagrywki. Polacy zakończyli czwartego seta przekonującą wygraną 25:13.

Polska - Japonia 3:1 (24:26, 25:23, 25:23, 25:13)

Polska:

Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Daniel Pliński, Sebastian Świderski, Dawid Murek, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Wojciech Grzyb, Michał Winiarski, Grzegorz Szymański, Łukasz Żygadło

Japonia:

Yuta Abe, Takahiro Yamamoto, Nobuharu Saito, Kota Yamamura, Yu Koshikawa, Yusuke Ishijima, Osamu Tanabe (libero) oraz Shinya Chiba (c), Yoshifumi Suzuki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.