Facebook Google+ Twitter

Ligi zagraniczne. Polskie gole w Niemczech, Turcji i Francji!

Przed środowym meczem towarzyskim reprezentacji Polski z Urugwajem, dobrą formą błysnęli polscy kadrowicze, którzy w ostatni weekend w rozgrywkach klubowych popisali się znakomitą skutecznością pod bramką przeciwników.

 / Fot. Roger Goraczniak, Creative Commons 3.0Jednym z najlepszych graczy spotkania Bundesligi pomiędzy Augsburgiem a Borussią Dortmund był Robert Lewandowski, który strzelając dwa gole, walnie przyczynił się do wygranej Westfalczyków 3:1. Były to bramki numer 4 i 5 dla napastnika "Biało-czerwonych" w trwającym sezonie ligowym. Według dziennikarzy niemieckiego "Kickera" i "Bilda" zasłużył za swój występ na notę "2" w skali 1-6. Lewandowski znalazł się także po raz drugi w tym sezonie w jedenastce kolejki Bundesligi.

Innym polskim napastnikiem mającym powody do satysfakcji jest Artur Sobiech, który dał sygnał do odrabiania strat w 59. minucie spotkania Bundesligi, pokonując golkipera Stuttgartu. Ostatecznie jego Hannover pokonał rywala na wyjeździe aż 4:2, całkowicie odwracając losy spotkania od stanu 0:2! Na nieszczęście Polaka w 66. minucie z powodu stłuczenia kości śródstopia musiał opuścić boisko. W niemieckiej gazecie "Kicker" otrzymał notę "3" i tylko jeden z jego kolegów dostał wyższą ocenę za mecz ze Stuttgartem. Występ Sobiecha w meczu z Urugwajem stanął pod znakiem zapytania. Wszystko wyjaśni się po poniedziałkowych badania, którym 22-letni snajper zostanie poddany. W przypadku ewentualnej niedyspozycji napastnika reprezentacji Polski, w jego miejsce nie zostanie powołany żaden dodatkowy zawodnik.

Innym graczem, który zaliczył doskonały występ w ostatni weekend jest Adrian Mierzejewski, który był bohaterem meczu Trabzonsporu z Akhisarem. 26-letni ofensywny pomocnik zdobył dwie bramki wyjątkowej urody, zapewniając swojej drużynie komplet punktów i wygraną 3:1. Był to dopiero drugi występ Mierzejewskiego w tym sezonie, który nie cieszy się zbytnim zaufaniem ze strony Senola Gunesa. Obecnie w dwóch meczach ligi tureckiej ma w dorobku już trzy gole, bowiem tydzień temu także strzelił bramkę w przegranym 1:2 spotkaniu z Antalyasporem. W sobotę reprezentant Polski dzielił i rządził na boisku, jak na prawdziwego lidera przystało. Ozdobą jego występu były dwie piękne bramki, które zdobył po uderzeniach zza pola karnego. Oprócz tego miał też udział przy trzecim golu, kiedy to po jego zagraniu z rzutu rożnego, jeden z jego partnerów przedłużył piłkę, a do siatki wpakował ją obrońca Emerson.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.