Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5255 miejsce

Likwidacja bibliotek oznacza spadek czytelnictwa!

Od pewnego czasu w kraju mówi się o likwidacji bibliotek w małych miejscowościach. Ministerstwo Kultury próbuje zmniejszyć wydatki, jednak dla bibliotekarzy, pisarzy, a przede wszysytkim czytelników oznacza to bolesny cios i mniejszy dostęp do książek. Ludzie związani z literaturą postanowili walczyć z niekorzystnymi zmianami. Rozmawiamy z Tomaszem Piątkiem, pisarzem i dziennikarzem, autorem książek m.in. „Heroina“, „Bagno“, „Pałac Ostrogskich“, kordynatorem i pomysłodawcą listu otwartego w sprawie bibliotek polskich.

Tomasz Piątek, polski dziennikarz i pisarz / Fot. archiwum pisarzaMinisterstwo Kultury pracuje nad zmianami prawnymi, które dążą do reorganizacji instytucji kultury, zwłaszcza w małych miejscowościach, a w praktyce - likwidacji niewielkich bibliotek. Pan postanowił walczyć o zachowanie placówek edukacyjnych w małych miejscowościach. Jakie są szanse na zachowanie nieprzynoszących zysków bibliotek?
- Sytuacja jest bardzo dziwna. Ministerstwo proponuje zmiany w prawie, które pozwolą na łączenie bibliotek z innymi lokalnymi instytucjami. W ten sposób biblioteka, która w tej chwili często jest jedynym żywym ośrodkiem kultury w małej miejscowości (zaprasza pisarzy, organizuje akcje, Dyskusyjne Kluby Książki), może zostać zredukowana do roli pokoiku przy domu kultury. Pokoiku, dodajmy, przeważnie zamkniętego, bo dom kultury może wykorzystać na coś innego pieniądze przeznaczone na etat dla bibliotekarza. Zasłużony bibliotekarz Jacek Maj (nagrodzony zresztą przez to samo Ministerstwo Kultury) opisał mi taki przypadek: zaraz po połączeniu biblioteki z domem kultury jego szef zabrał z czytelni... stoliki do czytania! Liderzy środowiska bibliotekarskiego napisali list do ministerstwa. Pytali, czemu ministerstwo promuje zmiany w prawie pozwalające na łączenie bibliotek z innymi instytucjami. Przypominali, że podobne zmiany w prawie wprowadziła tylko Rosja (gdzie doprowadziło to do likwidacji 12 000 bibliotek!). Odpowiedzi nie było. Pani prezes Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, Elżbieta Stefańczyk, w radiu Tok FM pytała ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego o to samo: dlaczego bez uzgodnienia z bibliotekarzami chce zezwalać na łączenie bibliotek z innymi instytucjami, skoro doświadczenia związane z tym łączeniem są tak złe. Minister znowu nie dał na to jasnej odpowiedzi. Deklaruje, że jest przeciwnikiem łączenia i że będzie bronić bibliotek przed łączeniem. Dlaczego więc promuje zmiany w prawie pozwalające na łączenie? Mam powody podejrzewać, że co innego ministerstwo mówi, a do czego innego dąży: w wewnętrznej analizie rządowej, która wpadła mi w ręce, napisane jest tak: „Proponuje się uchylenie przepisów zakazujących łączenia bibliotek z innymi instytucjami niż inne biblioteki. Rozwiązanie polegające na funkcjonowaniu biblioteki np. w ramach ośrodka kultury może być rozwiązaniem bardziej efektywnym i tańszym dla organizatora. Ponadto łączenie bibliotek z innymi formami organizacyjnymi instytucji kultury może być dokonywane bez uszczerbku dla dotychczas realizowanych zadań”. Mimo złych doświadczeń rosyjskich i polskich, mimo prostestów bibliotekarzy, oni piszą: „może być dokonywane bez uszczerbku“! My nie możemy sobie tutaj pozwolić na niefrasobliwe ani tym bardziej mętne ruchy. W Polsce liczba bibliotek spadła: z 10 269 w roku 1990 do 8489 w roku 2008. Równolegle - i pewnie w związku z tym - widzimy drastyczny spadek czytelnictwa. W zeszłym roku ponad połowa Polaków nie miała w ręku książki. Większość Polaków ma problemy ze zrozumieniem całkiem prostych tekstów pisanych. Stajemy się narodem analfabetów, co będzie mieć straszne skutki dla naszej demokracji, dla roli Polski w Europie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Zawsze mi się podobały miejsca takie jak lokal Angtrakt w Warszawie, tam można poczytać i wypić smaczną herbatę. Gdyby inne biblioteki mogły być bardziej czytelniczo-społecznościowe może byłoby wiecej chęnych do ich odwiedzania, a w ten spośób mogłyby i zarabiać na siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livio, filia miejskiej biblioteki, do której chodzę, jest bardzo prężna, wiele się w niej dzieje. Uważam, że jest doskonale zarządzana. Mimo to bibliotekarze nie są w stanie na bieżąco uzupełniać księgozbioru, musieliby to finansować z własnej kieszeni albo zarabiać. Pytanie: Na czym? Na kim? A spory odsetek "klientów' bibliotek do krezusów nie należy...
Autorowi daję wszystkie gwiazdki za obywatelski tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato, studiuję bibliotekoznawstwo i wiem, że największym problemem bibliotek są sami bibliotekarze. Nie wszyscy rozumieją potrzebę zmian.

Z ciekawostek:
W bibliotekach amerykańskich organizuje się między innymi rodzinne noce gier (także komputerowych).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam, wiem. Ale Polska to nie tylko Warszawa. Wręcz przeciwnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Źle się wysłowiłem. Nie mówiłem o Tobie Beato, że ty mówisz, że można znaleźć wszystko. Ogólnie, ludzie tak mówią.

Livia u nas w Wawie są biblioteki z filmami, muzyką itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żyjemy w Polsce. Dlatego większość z nas nie wyobraża sobie, że biblioteka mogłaby robić więcej niż tylko wypożyczać książki. Może. Jeśli bibliotekarze nie zaczną myśleć przyszłościowo, to niedługo zaorzą wszystkie biblioteki... Niestety bardzo ciężko wprowadzić zmiany w bibliotece rządzonych przez bibliotekarza starej daty, zwłaszcza jeśli od czasu studiów się nie dokształcał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Książki kocham. Kocham być nimi otoczony. To jest moje środowisko naturalne. Likwidacja bibliotek to dla mnie jak wycięcie drzewa, które mogło by rosnąć i dawać nam tlen, dla ekologa.

No ale może nie biadolmy. Może da się coś zrobić?

Beato co ty mówisz? W sieci mimo wszystko nie mogę znaleźć tak wielu książek, których poszukuje, że zastanawiam się jak można mówić, co robi wielu ludzi, że w necie jest wszystko. No poza tym te książki kosztują a biblioteka daje nam książkę za darmo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech lepiej zlikwidują nocne kluby , gdzie jest pełno narkotyków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To spadek czytelnictwa oznacza likwidację bibliotek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Głosy za zachowaniem bibliotek w mniejszych miejscowościach można oddawać na: http://www.otwartabiblioteka.pl/

Proszę czytelników, dziennikarzy, redaktorów Wiadomości24 o przyłączenie się do akcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.