Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7694 miejsce

Likwidacja gimnazjów

Niedawno rząd zadeklarował przeprowadzenie reformy szkolnictwa w Polsce, której skutkiem będzie likwidacja gimnazjów. Czy jest szansa by się to udało?

Gimnazja w Polsce zostały wprowadzone w Polsce 1 września 1999 roku. Są skutkiem przeprowadzenia reformy szkolnictwa ówczesnego rządu. Miały one być przyszłością, planem, który wzniesie polskie szkolnictwo na wyżyny. Wówczas większość obywateli była przeciwko takim zmianom. Nauczyciele jak i rodzice bali się, że wywoła to u nastolatków agresję, z którą nikt nie będzie sobie w stanie poradzić. Jednak na nic się wtedy zdały sprzeczne głosy co do tego pomysłu, gimnazja oficjalnie zostały utworzone. Polskie szkolnictwo ponownie narodziło się, jako całkowicie nowa instytucja.

Tak mijały lata. Gimnazja na dobre weszły w życie. Początki jak się okazało do najłatwiejszych nie należały. Do szkół jak wcześniej spekulowano trafiała różna młodzież. Nauczyciele często mięli z niektórymi uczniami problemy. Zaczęły się prześladowania w szkołach, złe traktowanie młodszych. Poziom nauczania zapewne wcale się nie podniósł. Jednak każda reforma niesie za sobą pewne ryzyko. Wiadomo też, że początki bywają trudne. Tak było i w tym przypadku.

Od 1999 roku minęło jednak 17 długich lat. Gimnazja zdążyły się przyjąć i wpisać na dobre w polskie szkolnictwo. Atmosfera się poprawiła, nastolatkowie też są już inni, bo nie pamiętają starego szkolnictwa, znają je jedynie z opowiadań. Zdaje się, że wszystko wróciło do normy. W polskich szkołach wreszcie zapanował ład i porządek. Wszystko na to wskazuje, że jednak się skończy z chwilą, w której nastąpi powrót do ośmioletnich podstawówek i czteroletnich liceów. Tak właśnie brzmi nowa reforma.

W całym kraju mają być powtórnie zlikwidowane gimnazja. Jest to projekt, który znowu budzi spore kontrowersje wśród obywateli. Wydaje się to być kolejną rewolucją, która niekoniecznie dobrze wpłynie na uczniów. Od początku zacznie się budowanie polskiego szkolnictwa, dostosowywanie się nauczycieli do nowego-starego wymiaru pracy. Opustoszeją budynki, w których mieszczą się gimnazja i być może w ich miejsce powstaną szkoły podstawowe. Na tą chwilę nikt nie jest pewien czy to się uda, czy nie będzie niosło za sobą konsekwencji. Wiadomo, że jest to poważne przedsięwzięcie, zmiana, która z pewnością będzie coś za sobą niosła. Nie wiadomo na razie czy wyjdzie to wszystkim na dobre, czy nie okaże się zbyt pochopną decyzją. Okaże się z czasem, bo to on zweryfikuje do czego nowa reforma doprowadzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.