Pozycja materiału w rankingach:
W Żaganiu w województwie lubuskim trwa społeczny protest przeciwko kolejnym planom PKP dotyczącym likwidacji małych, ale ważnych dla lokalnych społeczności połączeń kolejowych. Nie byłby możliwy, gdyby nie internet i Facebook.
Ponad 7 tys. osób podpisało się tam już pod petycją przeciwko likwidacji jednego z takich połączeń - linii kolejowej nr 275 na odcinku "Miłkowice-Żagań". Kolejnych kilkaset poparło akcję na Facebooku. Już teraz widać, że jest to największa tego typu inicjatywa w tej części kraju.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Polak patriota 11.05.2011 23:40
Grabarczyk, grabarzu polskiej kolei, już nie będziesz nigdy spać spokojnie bo naród rozliczy cię za ten sabotaż i niszczenie dobra narodowego na które kilka pokoleń pracowało. Razem z Szafrańskim z PLK odpowiecie za to, a szacowna redakcja niech nie usuwa moich postów. Prawda w oczy kole? A może jesteście kolesiami Sz.P. grabarza polskiej kolei?
Piotr 11.05.2011 15:59
PLK, ustami rzecznika ogłosiła, że nie ma zamiaru remontować odcinka Miłkowice-Żagań, bo "W związku z tym że Polskie Linie Kolejowe modernizowały linie E 30 - Wrocław – Legnica - Zgorzelec - Berlin, nie przewidujemy wydawania pieniędzy na modernizację linii niejako równoległej, czyli Miłkowice – Żagań".
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110225/POWIAT17/152723328
Obywatele, dla urzędasów ze stolicy są ważne tylko linie magistralne, reszta ich nie interesuje. Dlatego walczcie i nie poddawajcie się. Przed wojną jeździł tędy ekspres z Bytomia do Berlina z prędkością 160km/h. Dało się? Dało. Linia ma kapitalną geometrię, jest prosta jak drut. Tutaj powinno być 120km/h bez dwóch zdań i kilka połączeń dziennie typu Wrocław-Berlin, Wrocław-Legnica - Cottbus (z Cottbus można się dostać wszędzie, jest bardzo dużo połączeń wgląb Niemiec). Jechałem już kilka lat temu nocnym pośpiesznym Kraków-Berlin i miał dobrą frekwencję. A te matoły nie mają innych pomysłów niż likwidacja linii. A gdzie się podziały pieniądze które płacą przewoźnicy za pociągi które jeżdżą właśnie na tej trasie? Wyparowały? Są Regionalne Programy Operacyjne, jest POIiŚ, tylko trzeba działać.
Powodzenia!
Andrzej Mastalerz 09.05.2011 11:35
Jechalem w styczniu z Zar do Krakowa pociagiem Intercity linii Hamburg - Krakow .Kiedys ten pociag jechal przez Zagan - teraz przez Wegliniec - po prostu masakra - do Weglinca jechalismy tyle co normalnie przez Zagan do Legnicy - i jeszcze czekalismy okolo godziny na zmiane lokomotywy - to po prostu smieszne co PKP wyczynia z nami-klientami...
dorota rzaczkiewicz 05.05.2011 17:55
strasznie flustrujące informacje...!
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)