Facebook Google+ Twitter

Lipcowe kino rosyjskie

Od dawna już miesiące wakacyjne nie są pustynią kulturalną. Potwierdzają to choćby pokazy niezwykle ciekawych filmów rosyjskich, które w lipcu będzie można obejrzeć w Warszawie.

Nowy świat przemysłu w filmie Wiertowa "Człowiek z kamerą". / Fot. Zdjęcie archiwalne, prawa autorskie wygasły.W ramach obchodów stulecia kina rosyjskiego będziemy mogli zobaczyć kilka filmów, które stanowią ważny etap w rozwoju sztuki filmowej. Przegląd filmów zorganizowany zostanie w Klubie Miłośników Filmu Rosyjskiego "Spotkanie", działającym przy Rosyjskim Ośrodku Nauki i Kultury w Warszawie. Odbędzie się w ramach comiesięcznych pokazów filmowych, w których możemy brać udział od października 2007 r.

Drugiego lipca 2008 r. o godz. 17 zostaną zaprezentowane dwa filmy nieme, zilustrowane współczesną muzyką.
Pierwszym z nich jest "Człowiek z kamerą” (Человек с киноаппаратом) Dżigi Wiertowa. Jest to pochodzący z 1929 r. dokument, który wyprzedził swoja epokę. Wiertow to twórca filmu dokumentalnego i publicystycznego, reżyser, scenarzysta, teoretyk filmu. Jego „Człowiek z kamerą” to eksperyment filmowy zrealizowany w ukraińskim studio filmowym VUFKU, będący swoistym studium miasta i nowej porewolucyjnej rzeczywistości. Rytm życia ludzi wpleciony jest w nowoczesną produkcję masową i uzupełniony przez różne scenki rodzajowe (spędzanie wolnego czasu), w których Wiertow dokumentuje nowo powstające społeczeństwo. Gloryfikacja industrializacji, ukazania życia ludzkiego wtłoczonego w trybu ciężkiej pracy pozwalają widzieć w filmie wczesnomodernistyczne tendencje.

Reżyser, twórca grupy filmowej „Kino-oko”, zgodnie ze swoimi teoretycznymi założeniami filmuje wydarzenia z ukrycia, starając się dotrzeć z kamerą w każde miejsce, często narażając niemal swoje życie.

Film nie uzyskał jednak dobrych opinii w oczach współczesnych, którzy zarzucali mu zbytnią awangardowość i formalizm. Sergiusz Eisenstein nazwał dzieło Wiertowa niczym nie umotywowanym żartem filmowym.
Niektórzy wskazują na podobieństwa filmu Wiertowa z wcześniejszym o dwa lata filmem „Berlin: Symfonia wielkiego miasta Walter Ruttmana".
Mistrz szachowy Capablanca w filmie Pudowkina "Szachowa gorączka". / Fot. Zdjęcie archiwalne, prawa autorskie wygasły.
Kolejny film, planowany na drugiego lipca, to „Szachowa gorączka” (Шахматная горячка) z 1925 r., w reżyserii Wsiewołoda Pudowkina. Surrealistyczna komedia Pudowkina, jednego z największych twórców kina niemego, rozgrywa się w Moskwie w czasie turnieju szachowego. Szachy zaczynają bez reszty rządzić ludzkim życiem, co prowadzi do licznych perypetii. Młody miłośnik szachów staje przed wyborem albo ukochana, albo królewska gra. W filmie wystąpił wielki mistrz szachowy José Raúl Capablanca, ale można też zobaczyć innych wielkich szachistów tamtych czasów, jak Richarda Retiego, Ernsta Grunfelda czy Franka Marshalla. Film jest zarazem debiutem krótkometrażowym Pudowkina.

I wreszcie, 16 lipca 2008 r. o godz. 17, można będzie zobaczyć film „Idź i patrz” (Иди и смотри) z 1985 r., w reżyserii Elema Klimowa. Film opisuje w bardzo realistyczny sposób dramat jednej z białoruskich wiosek spalonych wraz z mieszkańcami w 1943 roku przez Niemców. Świadkiem całej tragedii jest czternastoletni chłopiec Flora, jedyny ocalały z pogromu. Zagłada wsi jest w wizji reżysera symbolicznym końcem świata i cywilizacji. Film zdobył wielką nagrodę Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Moskwie. Jest to jeden z najbardziej przejmujących filmów ukazujących okrucieństwo wojny. „Wszystko, co chciałem osiągnąć w filmie, już zrobiłem” - stwierdził Klimow i nie nakręcił już więcej żadnego filmu.

Na wszystkie filmy wstęp jest wolny. Projekcje odbywają się na dużym ekranie. Szczegóły dotyczące pokazów możecie znaleźć na stronie www.spotkanie.waw.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.