Pozycja materiału w rankingach:
Drogi Marianie! Prawdopodobnie, jak rozgłasza niejaki Fama, znowu włóczysz się tu i ówdzie, przeto piszę do Ciebie w powietrze, bo ani tu ani ówdzie Poczta Polska listu nie dostarczy.
Pisanie w powietrze to jest, Marianie, mój patent, który pożyczam Ci bez procentów, jak na solidny bank przystało. A porachujemy się później.Zobacz także:
Artykuły
(682)
Galerie
(88)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bogdan Wegrzynek 09.01.2010 19:10
Muzyczne pod teksty dobre w politycznym swiatku .. Kazdy chccialby pierwsze skrzypece grac.
Tylko hmmm klopoty z nutami..
Pozdrawiam Bogdan Wegrzynek
Agata Kowalczyk 21.12.2009 15:54
aaa, w tym świetle stało się dla mnie jasne zdanie, ktore przeczytałam dziś a propos korków w Moskwie: "Rozmówca agencji powiedział, że przyczyną tak bardzo skomplikowanej sytuacji jest poranny śnieg, który gdzieniegdzie padał w południe." :)
Jadwiga Kowalczyk 21.12.2009 15:22
Jak donosi agecja AFP, Marian zatacza koła okołobiegunowe, lepiąc okrężnie ostatniego baławana z ostatniego, przed totalnym ociepleniem - sniegu.
Powróci do naszego pieknego kraju, na fali tsunami, które powstanie w chwili oderwania sie największej góry lodowej od lądolodu, oraz lądu, ktory pod nim jest. Która to góra może niewatpliwie walnac rykoszetem w cokolwiek po drodze.
Do tego czasu, wykorzystyjąc śp. Łajkę krążącą w kosmosie prosi o nie podszywanie sie pod Jego Mariańskość, sobowtórnośc bowiem marnie sie miewa (vide Faraon).Jak równiez - aby nożyce, przy uderzeniu w stół nie brzęczały. Bo to nie ten stół i nie te nożyce.
Prosi również, aby niecierpliwie oczekujący na Jego powrót, nie wybiegali przed szereg, bo to psuje rzymską falangę,; wszelkie rykoszety wyłapuje, jak na gladiatora przystało - w rękawice bejsbolową.
Przesyła wszystkim życzenia typu "i vice versa", wracając do lepienia bałwana, bo śniegu po konferencji w Kopehadze , ktora przebiegała w gorącej atmosferze, ubywa w zastraszajacym tempie. (AFP doniesienie własne)
Marta Jenner 21.12.2009 14:08
Pani Jolanto, a co takie życzenie może mieć wspólnego z sercem?..
Jolanta Maria Dzienis 21.12.2009 13:54
Słowo rzucone w pogardzie zawsze wraca, rykoszetem uderza i wtedy rani najbardziej, czego z całego serca życzę :)
Ira Kasprzak 21.12.2009 01:07
Marian, dostałam list:
Witaj,
powstała ciekawa strona o piłce nożnej. Zamiast "nudnych" relacji same emocje.
Piłka, dziewczyny i zabawa - zajrzyj na link znamy się z nimi i dlatego też polecamy...
Redakcja link
Dla mnie załatw: Piłka, chłopaki i zabawa. OK? Pozdrawiam
Agata Kowalczyk 20.12.2009 20:02
Aga - masz rację. Po prostu bardzo mi żal, że Marian nie grzmi. Pewnie ma lepsze zajęcia przedświąteczne, czego też sobie i Wam życzę - po szklaneczce tego czy owego (na rozgrzewkę) inaczej widzę świat (chwilowo) i przepełnia mnie miłość bliźniego wszelakiego, zęby jadowe mi się przytkały, więc życzę Bliźnim Wszelakim wyrozumiałości, uśmiechu i niebiańskiej harmonii ze światem - i niechże ten błogostan potrwa choć do jutra :) Buźka
Autor usunął profil 20.12.2009 19:23
O naiwności święta, tyś kolejne imię moje! Jak mogłam wilka w skórze owczej za baranka wziąć...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)