Facebook Google+ Twitter

List od Lennona

Czy jeden list może zmienić życie czlowieka? Ja w to nie wierzę, nawet jesli napisał go John Lennon i podal numer swojego telefonu.

 / Fot. internet„Idol” reżyseria i scenariusz Dan Fogelman
Czy jeden list od Johna Lennona może zmienić charakter człowieka? Szczególnie bogatego, podstarzałego, popularnego, zmanierowanego i zgorzkniałego piosenkarza? Zagłuszającego swoją frustrację alkoholem i wciąganymi kreskami kokainy?
Ja w to nie wierzę.
Jednak reżyser obsadzając w głównej roli Ala Pacino czyni tę historię bardzo prawdopodobną.
Tym bardziej, że prawdziwy Danny Collins na końcowych napisach opowiada o liście od Lennona, który dotarł do niego dopiero po wielu latach.
Tak więc Danny na urodziny od swojego managera (Christopher Plummer) dostaje oprawiony w ramkę ten list. Czyta go i postanawia zmienić swoje życie. Odwołuje trasę koncertową i odwiedza nigdy niewidzianego syna. Ale to nie jest film familijny, więc syn i jego rodzina nie są zachwyceni.
Także jego zalotów z zachwytem nie przyjmuje szefowa hotelu Mary z którą czasami dobrze mu się rozmawia.
Z tłumem bohater porozumiewa się łatwo śpiewając wciąż te same przeboje. Ale kochanka go zdradza z dużo młodszym facetem, więc Danny, aby nabrać dystansu nazywa go „Młyn”.
To film o przyjaźni – manager mówi o podopiecznym: on ma wielkie serce ale czasem chowa je w dupie. O próbie zbudowania relacji rodzinnych, których dotąd nie potrzebował. O samotności i o tym, że duże pieniądze można wydawać nie tylko na swoje przyjemności, przedmioty i używki.
Ten obraz to połączenie dramatu z elementami komediowymi lub komedia częściowo dramatyczna. Ale wnuczka ma na imię Hope, więc mimo wielu perturbacji jest nadzieja na lepsze jutro, a nawet pojutrze.
Rewelacyjny Al. Pacino niesie nas przez opowieść z brawurą ale nie szarżując. Jest śmieszny i wzruszający, kabotyński i sentymentalny, zabawny i wkurzający, zadbany i rozmemłany, ale przez cały film rewelacyjny. Dla niego samego ten film obejrzeć warto.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dziękuję i polecam film

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydawałp mi się że o Lennonie wiem juz tak dużo że prawie wszystko a tu jak krolikz kapelusza kolejny temat. Cóz każde przeżycie może zmienić nasze zycie jesli mu sie poddamy. I oby zdarzały się dobre i dobrzy ludzie dający dobra energię. Pamietam jak muzyka Johna lennona dawala mi ukojenie i dobrą energię. W ogóle muzyka Baetkesow prezentowana także w wersji czysti unstrumentalnej. pamietam melodie "Michel" z kina studyjnego. Ona zmienila moje życie bo dala oprawe dla mojego zainteresowania kinem na długie lata. Przydałoby sie jakies okienko na youtubez filmu lubię tak podane artykuły pozdwiam autora i dziekuję za ten dobry artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.