Facebook Google+ Twitter

List otwarty. Apel o ratowanie Tybetu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-03-24 23:08

List otwarty, który dotarł do redakcji drogą mailową.

Do:
Kancelarii Prezesa Rady Ministrów;
Departamentu Azji i Pacyfiku w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego
Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza

Szanowni Państwo!

Apeluję o jak najszybsze zajęcie zdecydowanego stanowiska wobec zajść w
okupowanym przez Chiny Tybecie.

Pragnę podkreślić, że reżim rządzący Chinami jest bezpośrednim ideowym
spadkobiercą stalinizmu. Chiny łamią wszelkie międzynarodowe konwencje
dotyczące ochrony praw człowieka, jak również zwierząt. Masowo torturowani są
Tybetańczycy od pierwszych chwil po aresztowaniu, a głównym celem tych tortur
jest zmuszenie do śpiewania hymnów na cześć komunistycznych Chin.

Proszę przypomnieć sobie, że w Europie jesteśmy tym właśnie Państwem
(jedynym), dzięki któremu komunizm w Europie Wschodniej skonał. Jest moim zdaniem
zdecydowanie niemoralne dopuszczać możliwość jakiejkolwiek współpracy Chin
przy budowie stadionów w Polsce, jak również wysyłanie polskiej reprezentacji na
olimpiadę w komunistycznych Chinach. Czyżby świat już zdążył zapomnieć o
niedawnej hańbie, jaką była olimpiada w hitlerowskich Niemczech? Czy jesteśmy
już ponownie chętni hańbić ideały greckiej tradycji?

Proszę wspomnieć słowa Adolfa Hitlera, “Kto dziś pamięta o rzezi Ormian?”,
kiedy planował ludobójstwo Żydów. Biorąc pod uwagę ilość zamordowanych
Tybetańczyków w Tybecie od wejścia Chin - jest pewnym, że również i ten mord
zostanie uznany za ludobójstwo - oby jednak dla Tybetu nie okazało się to być
zbyt późno!!!

Oficjalna Petycja:

My, niżej podpisani zwracamy się z pilnym apelem do najwyższych Władz
Rzeczypospolitej Polskiej o zajęcie zdecydowanego stanowiska władz RP w sprawie
dramatycznych wydarzeń w Tybecie.

W ostatnich dniach doszło do pokojowych protestów mnichów, a następnie brutalnej
pacyfikacji demonstracji na ulicach Lhasy. Według różnych źródeł jest od 30 do
100 zabitych, setki aresztowanych i rannych, sytuacja w Lhasie, stolicy Tybetu
przypomina wprowadzenie stanu wojennego. Demonstracje inicjowane są w kolejnych
klasztorach i tłumione przez władze. Tybetańczycy apelują o międzynarodową
pomoc!

Dotychczas stanowisko w sprawie wydarzeń w Tybecie zajęły: Wysoki Komisarz ds.
Praw Człowieka, rządy państw m.in. Słowenii (Prezydencja UE), Wielkiej Brytanii,
Szwecji, Francji, Niemiec, Szwajcarii, Indii, Tajwanu, Australii, Stanów
Zjednoczonych, Kanady i Japonii.

Apelujemy o:
- jak najszybsze zajęcie oficjalnego stanowiska przez Polskę i potępienia
brutalności władz Chin wobec Tybetańczyków.
- wezwanie władz Chin do uwolnienia wszystkich pokojowo protestujących,
- wyjaśnienia wszystkich przypadków śmierci Tybetańczyków i dokładnej ilości
zabitych;
- poparcie apelu Rządu Tybetańskiego i Dalajlamy o wysłanie międzynarodowej misji
obserwacyjnej do Tybetu;
- wezwanie władz Chin do rozpoczęcia poważnych rozmów z Dalajlamą;
- nie uczestniczenie przedstawicieli władz RP w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.