Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > List Otwarty do Psychiatrów Polskich, Członków PTP

Pozycja materiału w rankingach:

56370 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 25pkt

Oceń:

List Otwarty do Psychiatrów Polskich, Członków PTP


List ten napisałem z intencją zmiany dotychczasowego nieskutecznego i wielce szkodliwego podejścia medycyny konwencjonalnej do problemu ludzi wrażliwych zwanych przez psychiatrię "chorymi psychicznie"...


Tysiącletnia Rzesza, Komunizm, Kościoły i Niepodważalne Doktryny Naukowe upadały, upadają i upadną ostatecznie pod naporem prawdy przyswajanej przez tysiące, a może nawet już miliony ludzi, podejmujących decyzje i działania zmierzające do zerwania z fikcją nieprawdziwej rzeczywistości, którą tworzycie Wy i Wam podobni.

Poparciu przytoczonych tu tez niech służą dostępne powszechnie dokumenty:
1. List Dr Loren'a Mosher'a do Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (APA) rezygnującego z wieloletniego w nim członkostwa,
2. Opis znanego kompromitującego psychiatrię eksperymentu dr Rosenhana,
3. Artykuł dr Daniela Fishera zamieszczony w Washington Post w 2000 r. pod znamiennym tytułem: "Zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez przemysł farmaceutyczny",
oraz nieskończona ilość opinii i niezależnych wypowiedzi w internecie, których nie macie czasu czytać (jak powiedział mi kiedyś przepracowany psychiatra)...

Nie jestem już tak naiwny jak na początku mojej drogi (skutecznie mi w tym pomogliście) i nie wierzę, by ten list wywołał jakieś szczególne wrażenie w Waszych, Drodzy Psychiatrzy, sumieniach
poddanych wieloletniemu praniu mózgów, dlatego upubliczniam go rozsyłając również do wiadomości:

1. mediów prasa, radio, telewizja...
2. moich wrażliwych przyjaciół uznanych przez "chore" społeczeństwo za "chorych" psychicznie,
3. innych zainteresowanych tematem zmian "chorej rzeczywistości", w której nic nie działa zgodnie z najlepszym naszym wyobrażeniem Zdrowia i Szczęścia.

Poszukujących odmiennych jeszcze punktów widzenia w sprawie tzw. chorób psychicznych, a "schizofrenii" zwłaszcza, zachęcam do odwiedzania różnych forów temu tematowi poświęconych oraz witryn internetowych. Przykładowo kilka z nich, z którymi jestem zaprzyjaźniony:
www.power2u.org
www.successfulschizophrenia.org
www.sensitiveservicesinternational.com
www.anty-psychiatria.info

Ufam jednak, że pośród Polskich Psychiatrów są szczerze oddani pacjentom i pracujący ze szlachetnych pobudek lekarze i to głównie do nich adresuję ten apel.

Z wyrazami szczerej troski o kondycję psychiczną Polaków

mgr inż arch. Paweł Stanisław Tomaszewski
ul. Srebrzyńska 83 m.39
94-209 Łódź
www.uzdrowionaschizofrenia.pl
pstomaszewski@gmail.com
tel. 042 633 91 60
kom. 501 380 462
Paweł Stanisław Tomaszewski OFFline profil autora

Autor: Paweł Stanisław Tomaszewski

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 64 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Krzysztof Gabrowski 01.11.2009 13:17

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 47

Psychiatra ->Leczenie -> Cel ->Zdrowie

Pacjent -> leki ( lekceważenie powagi choroby tyczącej się problemu psychiki, suplementy(psychotropy) mające na celu poprawienie nastroju, spokój, koncentracje, odporność na stres ) = prawidłowy pogląd na świat pacjenta + chęć do zmiany postaci sytuacji = sukces/zdrowie

Przykład : Pacjent u Psychiatry
A- Panie doktorze nie chce mi się żyć zostawił mnie mąż, zostałam z dzieckiem wszystko straciło sen nie poradzę sobie z tym .
B- Proszę pani gorszych bzdur nie słyszałem
A- A) Jak Pan może tak mówić ja się przed panem otwieram a pan !!! (Płacz, złość Krzyki), opcja B) Ma Pan racje nic nie ma sensu, zresztą nic dziwnego ze mnie to w życiu spotkało.
B- przypadek A) Załamanie, odrzucenie, walka o swoje życie -> diagnoza = Leki uspokajające Przypadek B) Brak wiary w siebie, niedocenienie swoich możliwości, utrata chęci do życia -> diagnoza = Leki podwyższające poczucie wiary w siebie oraz możliwości.

hmm Schizofremia może jedyną drogą leczenia jest to aby Pacjent uwierzył w siebie i chciał wyzdrowieć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Górski 20.08.2009 10:41

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 58

Nie jestem psychiatrą lecz zagadnienia dotyczące tej dziedziny nauki są mi od wielu bliskie. Z tego co wiem, co udało mi się przeczytać, usłyszeć a nieraz zobaczyć mogę stwierdzić, iż schizofrenii wyleczyć się całkowicie nie da. Od pewnego czasu zacząłem patrzeć na przypadłości w sferze psychiki pod katem daru jaki człowiek dostał. Utkwiły mi w głowie słowa jednego z profesorów, którego imienia i nazwiska niestety nie znam, mówiące, że Ci, którzy są schizofrenikami czy osobami posiadającymi inne zmiany w mózgu wpływające na postępowanie, reakcję, zachowanie czy sposób postrzegania świata, są ludźmi, którzy dostali dar od Boga, mozliwośc patrzenia na wszytko co nas otacza, zupełnie inaczej a w wielu przypadkach doskonalej i w pewien sposób genialniej niż osoby ze stanem umysłu, uważanym w chwili obecnej na świecie za normalny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 19.08.2009 07:55

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 67

Sądząc z tresci rekomendowanego tekstu (Byłem schizofrenikiem) oraz tego listu, w ktorym przewija się obsesyjny motyw koncernów farmakologicznych, które dybią nie tylko na zyski, ale i coś,co pozostawia Pan w domysle - nie jestem pewna, czy może sie Pan uznać za człowieka wyleczonego. Niemniej - fakt, że funkcjonuje Pan w społeczeństwie pozytywnie i twórczo świadczy o znacznej poprawie stanu zdrowia. Przynajmniej w porównaniu z "odlotami" i nadaktywnym trybie zycia, opisanym w rzeczonym artykule.
Osobiscie znałam 2 osoby z bliskiego otoczenia, których "odloty" były zagrożeniem dla cudzego życia, przede wszystkim własnej rodziny. Trudno chyba byłoby pozostawic je samym sobie, aby "leczyły" sie metodami innymi, niż uznane przez medycynę i prowadziły nie kontrolowany tryb zycia.
Jeżeli Pański przypadek jest pozytywnym wyjątkiem - to pozostaje jednak wyjątkiem.Takie sa moje odczucia po przeczytaniu tego, co Pan pisze.
Z wyrazami szacunku - J.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.08.2009 22:59

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 56

"A ja przez dłuższy czas miałam do czynienia z personelem jednego z ośrodków psychiatrycznych, w którym trudno o wspanialszych lekarzy."

Źle się dzieje gdy neurolog stwierdza na oddziale wewnętrznym u osoby z tachykardią, objawy nerwicowe (temat rzeka pod tym pojęciem) i zapisuje lek uzależniający (nie chodzi tu o grupę SRRI, która nie ma właściwości uzależniających)a nie kieruje do psychiatry czy psychologa w celu podjęcia psychoterapii i farmakoterapii. Takie odbicie piłeczki kosztem pacjenta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Szewczyk 18.08.2009 22:51

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 57

Na pewno ((:) jednak Pański artykuł swobodnie napisany, czym uzasadniam, zgodnie z obecnym trendem) plusa. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Szewczyk 18.08.2009 22:50

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 49

A ja przez dłuższy czas miałam do czynienia z personelem jednego z ośrodków psychiatrycznych, w którym trudno o wspanialszych lekarzy.
Panie Pawle, sytuacja Pańskiego korenspondenta napewno jest taka, jak mówi, ale podejście nieobiektywne.
Zwykle oceniamy całe grupy ludzi przez pryzmat naszych własnych krzywd - wyrządzonych przez członków tychże. Niesłusznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 18.08.2009 16:53

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 55

Gratuluję cywilnej odwagi - Panie Pawle. Uważam, że o problemach osób chorych na schizofrenię (także innych pacjentów, będących "podopiecznymi" lekarzy psychiatrów należy głośno mówić, a nawet krzyczeć. Kiedyś, przez zupełny przypadek dowiedziałam się od specjalisty w tej dziedzinie, w jaki sposób są na chorych testowane nowe leki przed wypuszczeniem ich na rynek aptekarski i jaki mają w tym udział lekarze psychiatrzy - mam nadzieję, że nie wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.