Facebook Google+ Twitter

List otwarty zawodników K.S. Raków Częstochowa

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-10-15 12:24

Wspólnie i w porozumieniu ze wszystkimi piłkarzami reprezentującymi barwy KS Raków Częstochowa pragniemy wyrazić opinię o sytuacji, w jakiej znalazł się nasz Klub

 / Fot. Damian LeciakWspólnie i w porozumieniu ze wszystkimi piłkarzami reprezentującymi barwy KS Raków Częstochowa pragniemy wyrazić opinię o sytuacji, w jakiej znalazł się nasz Klub.

Rok 2011 dla naszego Klubu będzie rokiem jubileuszowym, z racji obchodów 90-lecia istnienia. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy jednak przekonani, czy uda nam się dotrwać choćby do końca obecnej rundy jesiennej.

Zdajemy sobie sprawę, że KS Raków ma wspaniałą tradycję i historię w tworzeniu, której nam zawodnikom, również bardzo zależy. Jeżeli jednak nie otworzymy wreszcie oczu na problemy Klubu i wspólnie nie pójdziemy w kierunku odbudowy, to wkrótce najstarszy klub w Częstochowie może przestać istnieć. Odnosimy wrażenie, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z powagi obecnej sytuacji.

Jesteśmy młodą drużyną złożoną w większości z rodowitych częstochowian, którym dobro Rakowa leży głęboko na sercu. Od początku sezonu, mimo problemów finansowych dajemy z siebie wszystko zarówno podczas treningów jak i meczów ligowych. Tylko jak długo będzie to można robić w warunkach, w jakich obecnie się znajdujemy?

Dzisiaj sytuacja Klubu jest podobna do tej, która miała miejsce dziesięć miesięcy temu, kiedy także byliśmy już na dnie. Dzięki wytrwałości kilku „zapaleńców” udało się jednak przetrwać ten czas. Jednocześnie zauważamy starania ludzi wewnątrz klubu, którzy całą swoją energię poświęcają na wyjście z tej trudnej sytuacji. Mimo to chcemy jasno podkreślić, ze na razie udało się przetrwać, a nie uratować klub przed upadkiem. Tak naprawdę znajdujemy się w tym samym miejscu co na początku tego roku, kiedy każdy z nas zdawał sobie sprawę, że lada dzień klub może zniknąć z piłkarskiej mapy kraju. Nikt nie wie ile sił potrzeba, by mobilizować się na kolejne dni i trwać w tej niepewnej sytuacji klubu i drużyny.

Ciężko przychodzi się do Klubu z myślą, czy wyjdziemy na kolejny trening, czy wyjedziemy na kolejny mecz, czy Klub będzie miał na to środki. Ciężko się mobilizować, gdy się wie, że za wykonaną pracę nie otrzymuje się wynagrodzenia. Kto przychodzi do pracy i wykonuje ją za darmo? My zawodnicy Rakowa Częstochowa już tak długo wykonujemy swój zawód właśnie na takich zasadach i nie wiemy ile nam jeszcze wystarczy sił, by z dumą wychodzić na boisko.
W szatni często zastanawiamy się, czy to możliwe, aby ambicje posiadania w Częstochowie silnego klubu piłkarskiego należały tylko do nas, zawodników? A jeśli dojdzie do sytuacji, że mecz z Zagłębiem Sosnowiec będzie naszym ostatnim? Pomóżcie nam uwierzyć że tak nie jest! W zamian, swoją pracą i walką na boisku udowodnimy, że potrafimy spłacić każdy kredyt zaufania, którym zostaniemy obdarowani,

W imieniu zawodników KS Raków Częstochowa – Rada Drużyny
Dawid Jankowski, Paweł Kowalczyk, Piotr Mastalerz, Adrian Pluta, Mateusz Zachara

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zygmunt z Kapuscisk
  • Zygmunt z Kapuscisk
  • 05.09.2011 21:49

A weżcie za wsiarz tych tłustych pasibrzuchów sukienkowych - z górki na obok-. Zażadajcie dziesieciny od tego co nakradli. Na dodatek co dziesiata taca powinna byc Wasza. Dajcie to na procent do odpowiedniego banku i będziecie mieli najlepszy skład na świecie, a do tego lotnisko, autostrada i turystów (turystki bogate też). A wam domy z palmami i basenami. No, chłopaki do roboty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.