Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14161 miejsce

Lista rowerowych głupków. Masz swój typ?

Czy głuchy kierowca może prowadzić samochód? Dlaczego by nie, skoro rowerem kieruje cyklistka ze słuchawkami na uszach, która przejeżdża przez pasy dla pieszych na czerwonym świetle.

Sonda

Rowerzyści na ulicach miast...

Rowery dla nieodpowiedzialnych rowerzystów powinny wyglądać inaczej? Fot. domena publiczna / Fot. TomistiDzisiaj jechałam sobie ulicą Avicenny, gdzie magistrat nie potrafił wybudować chodników i drogi dla rowerów, choć to szlak prowadzący do stacji kolejowej. Kierowca, jadący z naprzeciwka, wyprzedzał właśnie autobus 325, chociaż w ten sposób decydował się możliwość czołowego zderzenia z cyklistką. Zwiałam na krawędź rowu melioracyjnego. Ale wiem, że i my, rowerzyści, potrafimy zachować się jak idioci. Oto moja lista:

Głupek nr 1. Jedzie drogą dla rowerów (Wybrzeże Wyspiańskiego), ciągnąc ze sobą psa na smyczy. Napięta smycz rozciąga się między jedną krawędzią drogi a drugą. W jedną i drugą stronę śmigają inni rowerzyści. Zwracam mu uwagę, że to dla nas niebezpieczeństwo. On wszczyna awanturę.

Głupia nr 2. Ta pojawia się na rondzie Powstańców Śląskich. Ma ogromne słuchawki na uszach, domyślam się, że nie jest to modna ochrona uszu przed mrozem (mamy lato). Przejeżdża na czerwonym świetle, przez pasy dla pieszych.

Głupek nr 3. Król chodników. Ten typ pojawia się najczęściej. Jadąc chodnikiem, dzwoni na pieszych, żeby zeszli z drogi.

Głupek nr 4. Też popularne zjawisko. Przejeżdża przez pasy dla pieszych, chociaż obok (a więc nie po drugiej stronie drogi) ma pustą ścieżkę rowerową.

Ta lista jest otwarta, ale ja już mam "swój typ". Czekam na moment, gdy policja zacznie egzekwować wysokie opłaty od melomanów. Zarówno od cyklistów, jak i od osób, które wchodzą na drogę dla rowerów z "zatkanymi uszami" i mają pretensje, że są nie dość delikatnie traktowane.

Znajdź nas na Google+


Zobacz komentarze z Gazety Wroclawskiej

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Adam Kujda
  • Adam Kujda
  • 02.06.2012 08:37

@Tomasz Kaniewski
Nie rozumiem dlaczego pisze pan że na scieżki "poszły dość duże kwoty?
Budowa scieżki to są grosze, Koszt metra drogi idzie w tysiące a koszt ścieżki zwykle ok 200 zł a według GDDKiA poza miastem można zejść z cena do 40 zł m2.
Zgodnie z prawem obowiazek jazdy jest tylko po drogach dla rowerów (ddr) i po pasach rowerowych a nie po wszystkich rodzajach ścieżek.
Z tego co pamiętam to w Kudowie jest ścieżka tylko na jednej ulicy Zdrojowej i nie jest to ddr.
Zresztą PoRD mówi, że i po ddr nie zawsze mamy obowiązek jeździć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W uzdrowiskowej miejscowości Kudowa-Zdrój zainwestowano w ostatnich latach dość duże kwoty na powstanie ścieżek rowerowych. Powstała m.in. ścieżka rowerowa łącząca Kudowę z pobliskim czeskim miastem Nachod. W chwili obecnej ścieżka rowerowa prowadząca od granicy kończy się dosłownie w polu (przez przypadek można wjechać na prywatną posesję), a kontynuacja ścieżki rowerowej jest dopiero po ok. 1,5 km. Oczywiście ścieżka w samym centrum kurortu to zaledwie kilkuset metrowy odcinek, na który trzeba wjechać ze zwykłej drogi i na koncu zjechać ponownie na drogę.

Rowerzyści jednak zamiast wjechać chociaż na te fragmenty dróg rowerowych wolą jechać po zwykłej drodze (chociaż jest to zabronione w przepisach o ruchu drogowym) i wstrzymywać ruch samochodowy.

Myślę, że podobnych problemów jest w Polsce bardzo wiele. Miejmy tylko nadzieję, że kiedyś doczekamy się odpowiedzialności wśród rowerzystów, pieszych i kierowców pojazdów samochodowych, a przede wszystkim przemyślanych z głową ścieżek rowerowych :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Aleksandra Solarewicz

Powiem szczerze, że im jestem starszy, tym bardziej "mam oczy dookoła głowy". Co jednak odbiera sporo przyjemności z jazdy rowerem.
Nawet zastanawiam się, czy w takim tempie reagując, za parę lat w ogóle wsiądę na rower...
Swoją drogą, ilość bzdurnych zachowań kierowców i pieszych po prostu poraża.

Ale jest też druga strona medalu.
Ostatnio idę chodnikiem, który stosownym znakiem drogowym został zakwalifikowany jako droga zarówno dla pieszych, jak i rowerów. Ale bez podziału na pasy.
No i idę tym chodnikiem i zastanawiam się, czy ktoś z tyłu mnie nie rozjedzie. Długi, prosty chodnik, w dodatku z górki, na którym rowerzyści mogą osiągać grubo ponad 25-30 km/h.
A przecież ja mogę zamyślony w każdej chwili na tym chodniku dać krok w bok... Czyli nawet spacerując po chodniku nie mogę sobie pozwolić na zamyślenie się ...?
Coś tu jest nie tak. Z jednej strony wygoda rowerzystów i ich ochrona przed samochodami. A z drugiej ochrona pieszego, który powinien na tym chodniku czuć się bezpiecznie. A w moim przekonaniu nie czuje się, nawet jak są na nim wydzielone pasy.

Reasumując, choć jestem rowerzystą i często jeżdżę rowerem, to muszę przyznać, że piesi stracili najbardziej na ostatnich zmianach ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Nowak -
i jeszcze taka uwaga do Pana: zanim zacznie Pan imiennie obrażać piszącą, może zechce Pan odnieść się do meritum. Zdaje się, Pan dostrzega problem w ew. egzekwowaniu kultury jazdy. Ja też nie sądzę, by powstały jakiekolwiek przepisy (nb. jest przecież różnica w słuchaniu muzyki w samochodzie np. z radia, a słuchaniu jej przez słuchawki discmana???), ale w takim razie jak wyobraża sobie Pan rozwiązanie problemu głuchych (ironia) rowerzystów, którzy narażają na wypadek siebie i innych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Grzegorz Wink
Tak, wydawało mi się, że głuchy to teraz ironiczne określenie, bo teraz chorych zwie się "niesłyszącymi".
Dziękuję za uwagę, będę pamiętać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Aleksandra Solarewicz - niestety na tym portalu warto umieszczać takie o: (ironia), bo inaczej zaraz tabuny ludzi zaczynają protestować przeciwko temu co (według nich) myślimy. Ironia, sarkazm, analogia i przenośnia jakoś strasznie rzadko są poprawnie interpretowane przez komentujących.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Nowak
1. To taka ironia (sądziłam, że czytelna dla wszystkich):
2. Jak wiadomo, niesłyszący są wyposażeni w odpowiedni sprzęt umożliwiający w komunikację ze światem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Daniel Nowak
  • Daniel Nowak
  • 27.05.2012 11:08

Głupkiem nadrzędnym nazwałbym jednak Panią Solarewicz, która najprawdopodobniej nie ma zielonego pojęcia o temacia, który podejmuje. Spieszę więc ze sprostowaniem: światowa organizacja zdrowia uznała, że prowadzenie pojazdów przez osoby niesłyszące jest w pełni bezpieczne. Uzyskanie prawa jazdy przez taką osobę jest możliwe, legalne i powszechne. Jednocześnie nie ma przepisów, które ograniczających możliwość słuchania głośnej muzyki w samochodzie, więc zanim życzenie pani 'dziennikarki' o wlepianie wysokich mandatów 'melomanom' się spełni, muszą powstać nowe regulacje prawne, które (moim zdaniem) były by na tyle absurdalne, że nieosiągalne nawet w Polsce. Ot, taka dobna dygresja na temat 'głupich' rowerzystów oraz szanownej 'dziennikarki obywatelskiej'.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna S
  • Joanna S
  • 23.05.2012 23:23

głupek nr 4, albo1: obok pas dla rowerów , a toczy się po jezdni... szersze auto od osobówki /autobus, śmieciarka etc./ zmuszone jest do zrównania prędkości do rowerzysty...
a propos, sama uwielbiam ścieżki rowerowe, aczkolwiek jako kierowca z zawodu uważam iż nie kaski /każda głowa decyduje o swym losie/ aczkolwiek kamizelki odblaskowe powinny być obowiązkowe! niech nie narażają innych uczestników dróg do odpowiedzialności "okulisty" za coś co nie jest widoczne ... kropka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tofi
  • Tofi
  • 23.05.2012 20:45

Pani Doroto, taka jazda jest dopuszczalna, chociażby sam kodeks drogowy nakazuje przed skrętem/zmianą pozycji na drodze trzymać rękę wyciągniętą, a nie na hamulcu, żeby zwolnić przed skrętem. Na pewno nikt nie będzie tak jeździł w sytuacji zagrożenia (np. wtedy gdy sytuacja wymaga trzymania dłoni na manetkach) i bez 100% pewności co do sprawności tego roweru: prosta rama, wycentrowane idealnie koła, hamulce do awaryjnego zatrzymania, sprawny układ napędowy do awaryjnego przyśpieszenia (sic!) bo w sytuacji kryzysowej lepiej oddalić się z miejsca zagrożenia niż w nim pozostać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.