Facebook Google+ Twitter

Listkiewicz nie przyznaje się do winy

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-11-19 20:29

Były prezes PZPN Michał Listkiewicz nie przyznaje się do winy. Wrocławska prokuratura postawiła mu zarzut niegospodarności.

W 2000 roku Michał Listkiewicz miał nakazać przelanie ponad 7 milionów złotych nie na konto zadłużonego Widzewa Łódź, a niemieckiej firmy właściciela klubu. Tym samym pieniądze nie zostały zajęte przez komornika i nie trafiły do wierzycieli Widzewa.

Listkiewicz zapewnia o swojej uczciwości i zapowiada, że dowiedzie swojej niewinności. Podkreśla, że nie może ujawnić szczegółów postępowania. Potwierdza jedynie, że chodzi o domniemane nieprawidłowości przy przekazywaniu pieniędzy do klubów piłkarskich.

Michał Listkiewicz nie zgadza się, aby w mediach przedstawiano go jako Michał L. Dodaje, że chce oszczędzić przykrości sobie i swoim bliskim, którzy - jak mówi - wycierpieli już wiele.

Michał Listkiewicz zapewnił, że był bardzo dobrze i kulturalnie traktowany podczas wizyty w prokuraturze we Wrocławiu. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.