Facebook Google+ Twitter

Listy Iwaszkiewicza do córek – kolekcja osobliwości (cz. I)

Wiadomo, że listy pisarzy oferują czytelnikowi nieprzebrane bogactwo wrażeń, spostrzeżeń, refleksji. Wprowadzają na ścieżki sztuki i ujawniają tajniki literatury. Ofertę taką daje również tom Jarosława Iwaszkiewicza "Listy do córek".

Biurko Jarosława Iwaszkiewicza w Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku / Fot. Ewa Traczyk/Materiały Muzeum w Stawisku Niegdyś o wydanych przez Państwowy Instytut Wydawniczy Listach Zygmunta Krasińskiego do ojca Jarosław Iwaszkiewicz napisał: „przybywa wraz z tą publikacją jeszcze jeden skarb literatury i kultury polskiej”. Pisarz, odnotowujący skrupulatnie poszczególne publikacje tego wydawnictwa, podkreślił też wówczas, że właśnie listy jako dokument epoki należą zawsze do „prawdziwej kolekcji i osobliwości”. Bez wątpienia słowa te odnieść można do wydanej w 2009 roku przez to samo wydawnictwo jego korespondencji do córek: Marii i Teresy.

Za sprawą książkowej edycji czytelnik otrzymuje wgląd w sferę życia rodzinnego sławnego poety. Odsłania się przed nim osobowość pisarza takiego, jaki jawił się córkom, a więc w atmosferze familiarnej, przez to zaś bliższa niż ta, rysująca się za pośrednictwem jego twórczości. Niebieska księga w opracowaniu Anny i Radosława Romaniuków to niezwykły dokument, pozwalający poznać życie pisarza we wszystkich aspektach: rodzinnym, uczuciowym, towarzyskim, społecznym i politycznym. Zapisy listowe przybliżają też proces powstawania wielkiej literatury, która rodziła się jak to zwykle bywa w szarej codzienności, wśród wydarzeń banalnych, ważnych i tragicznych.

Listy odzwierciedlają przede wszystkim obraz relacji, łączących Iwaszkiewicza z córkami. Familiarność decyduje o Jarosław Iwaszkiewicz, Listy do córek, słowo wstępne Maria Iwaszkiewicz i Teresa Markowska, oprac. Anna i Radosław Romaniukowie, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2009 / Fot. Okładka książki wyjątkowości tych świadectw jego życia. Natrafia się w nich na przejawy literackiej kreacji, na przykład w szeregu wiadomości konsekwentnie komponowanych w imieniu kotki Bukasi , dzielącej się z kilkuletnimi „siostrami” swoimi obserwacjami i doświadczeniami. Wraz z dorastaniem córek zmienia się ton listów i poszerza się krąg spraw w nich poruszanych.

Pisarz przekazywał pouczenia, dawał nauki swym dzieciom, ale potem dzielił się z nimi swoimi zmartwieniami, troskami, zwierzał ze swych kłopotów, dzielił obserwacjami z życia. Chociaż poruszał w korespondencji tematy związane ze swoją działalnością pisarską czy społeczną, to jednak zasadniczą ich treścią był świat uczuć. Osobisty obraz twórcy decyduje o tym, że staje się bliższy także dzisiejszemu odbiorcy. Objaśniał świat córkom, z czego pozostało cenne świadectwo wrażeń, doznań, doświadczeń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Lektura "Listów" na pewno wciąga...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.