Facebook Google+ Twitter

"Listy Napoleona i Józefiny". Przedpremierowa recenzja

"Mam nadzieję, że dziś wieczorem na miejscu odbiorę jeden z twoich listów. Znasz, droga Józefino, całą rozkosz, jaką mi ich czytanie przynosi, nie wątpię więc, że je z przyjemnością piszesz" - przyznał w jednym z listów do żony Bonaparte.

okładka / Fot. Wydawnitwo PoznańskieDziś mało kto pisze tradycyjne listy, a szkoda, bo maile nie mają już tego uroku. Z uwagi na to że sztuka pisania lisów już umiera, czytanie cudzej korespondencji sprzed wieków może być fascynujące. Zwłaszcza tak romantycznej, jaką pisał Napoleon Bonaparte do swojej żony Józefiny.

"Listy Napoleona i Józefiny" to korespondencja z lat 1796-1813. Publikacja zwiera listy Napoleona do Józefiny oraz Józefiny do córki. Jeśli chodzi o życie małżeńskie, to obejmują trzy okresy: kampanię włoską, okres konsulatu i cesarstwa.

Listy ukazały się już w 1883 roku, a rok później zostały wydane w Polsce. Inicjatorką ich opublikowania była córka Hortensja, która nie mogła pogodzić się z wizerunkiem matki, jaki ukazał się w pamiętniku św. Heleny, który odnotował rozmowy i wspomnienia cesarza na wygnaniu.

Jak możemy przeczytać we wstępie, Hortensja, udostępniając korespondencję swojej matki i oczyma, pragnęła nie tylko wybielić Józefinę, lecz także pokazać Napoleona jako czułego małżonka i kochanka, by w ten sposób niejako zaprzeczyć jego własnym słowom i sądom wypowiedzianym pod koniec życia na Wyspie św. Heleny.

Listy odzwierciedlają drugą naturę Napoleona, pełną czułości opiekuńczości, wrażliwości, empatii, namiętności i fascynacji kobiecością. Charakteryzuje je cała gama uczuć - troskliwość, zazdrość, niepokój, miłość i namiętność. Napoleon odgrywał wobec żony kilka ról: czułego męża, kochanka i przyjaciela. W listach opisuje zdrowie swoje i ukochanej, a także codzienne obowiązki i działania wojenne.

Dostrzega się w nich duże przywiązanie Napoleona do ukochanej żony. Jak choćby w tym fragmencie: Od chwili naszego rozłączenia się zawsze jestem smutny. Nie ma dla mnie szczęścia bez ciebie. Ciągle mi stoją na myśli twoje pieszczoty, twoje łzy, twoja luba zazdrość; a wdzięki nieporównanej Józefiny wzniecają nieustannie w mym sercu i w mej duszy żywy i ognisty płomień. [List III]

Wystarczy, że ukochana Józefina zwlekała kilka dni z odpowiedzią, Napoleon czuł się zaniepokojony i nie szczędził jej wyrzutów, a nawet obelg: Ja cię wcale nie kocham; nienawidzę cię nawet. Ty jesteś brzydka, niezgrabna, nierozgarnięta, kopciuch. Nie piszesz do mnie wcale, nie kochasz twego męża; wiesz, ile listy twoje sprawiają mu przyjemności, a jednak on kilku nawet wierszy, cokolwiek w sobie mieszczących, nie może się doczekać od ciebie! [List XVI]

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

A ja poczytałbym także listy Roksolany do polskiego króla

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zachęcam do lektury, jest naprawdę interesująca :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

dla mnie także. Weronika ma zawsze dobre książki na celowniku.

ps. ciekawe czy koment przejdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś dla mnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.