Facebook Google+ Twitter

Literacka Nagroda Nobla 2010 dla Mario Vargasa Llosy!

Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie literatury trafiła w ręce peruwiańskiego powieściopisarza Mario Vargasa Llosy. Llosa to jeden z najbardziej znanych współczesnych pisarzy; autor powieści, opowiadań, sztuk teatralnych, ale też publicysta i polityk.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Mario_Vargas_Llosa.jpg"Ciotka Julia i skryba", "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki", "Pantaleon i wizytantki", "Rozmowa w "Katedrze"... to tylko niektóre z tytułów powieści nowego laureata Nagrody Nobla - Mario Vargasa Llosy.

Urodzony w Peru, w 1936 roku, od dawna znajdował się wśród typowanych do Nagrody Nobla. A jego droga do literatury była niezwykle ciekawa.

Zgodnie z oczekiwaniami rodziny studiował prawo, ale tego kierunku nie ukończył. Ma natomiast dyplom romanistyki Uniwersytetu w Limie; ukończył też londyńską szkołę ekonomiczną. Jeszcze w czasie studiów był współpracownikiem dzienników w Limie. Także w latach późniejszych pracował jako dziennikarz prasowy i radiowy. Był wykładowcą na Uniwersytecie w Waszyngtonie, otrzymał tytuł doktora honoris causa uniwersytetów w Limie i w Arequipie. W 1990 roku stanął do walki o urząd prezydencki. W pierwszej turze głosowania, która odbyła się 8 kwietnia, nieznaczną ilością głosów wyprzedził nawet Alberto Fujimori, ale ostatecznie przegrał w wyborach.

 / Fot. PAPJego pierwsza powieść to "Miasto i psy", sygnalizująca pewne literackie upodobania Llosy, które widoczne będą także w kolejnych powieściach: wyczulenie na problemy społeczne, silne odwołania do realiów politycznych, analiza metod manipulacji społeczeństwem. Potem pojawiały się kolejne utwory, mocno osadzone w rzeczywistości Peru i Ameryki Południowej. "Rozmowa w "Katedrze" potwierdziła te zainteresowania; obraz władzy inwigilującej społeczeństwo był w niej niezwykle przejmujący. Taki mocny, polityczny przekaz pojawił się też w znacznie późniejszej powieści "Święto kozła" poświęconej historii dyktatora Dominikany.

Zdecydowanie lżejszy nurt pojawi się w jego twórczości m. in. za sprawą powieści "Ciotka Julia i skryba". Autobiografia, romans, gra z czytelnikiem, ironiczny komentarz do popkultury - wszystko to podane lekko, z wdziękiem, a niekiedy ze sporą dozą pikanterii.

Llosa jest też autorem monografii kolumbijskiego pisarza Gabriela Garcii Marqueza - laureata literackiej nagrody Nobla z 1982 roku.

W tym roku bukmacherzy z brytyjskiego domu Ladbrokes bardzo wysoko oceniali
szanse poetów, w tym także Adama Zagajewskiego, jako że od 14 lat, gdy laureatką Literackiej Nagrody Nobla została Wisława Szymborska, Akademia nie wyróżniła żadnego autora piszącego wiersze.

Spośród prozaików najczęściej wskazywano na Włocha Antonio Tabucchi’ego.

Czytaj też:
Llosa zaskoczony nagrodą Nobla

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Anna z Montrealu
  • Anna z Montrealu
  • 17.11.2010 04:23

Liczylam na Zagajewskiego ale i tak sie ciesze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z powieści to albo wszystko, albo zdecydowana większość. Znak ma zdaje się monopol na jego książki na polskim rynku i ciągle dodaje coś nowego, no i promocje co chwilę są - osobiście naprawdę polecam. Ja zaczynałam od "Szelmostw niegrzecznej dziewczynki", ale kolejność raczej nie ma znaczenia. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mam takie może nietypowe 2 pytania:
1. Czy książki Noblisty, które są dostępne w Znaku to cały dorobek LLosy?
2. Od której książki najlepiej zacząć czytanie, jeśli ktoś po raz pierwszy będzie czytał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.znak.com.pl/promocje - dla zainteresowanych ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytając "Gawędziarza", mówiłam sobie po cichu, że w końcu Vargas Llosa dołączy do grona noblistów i się doczekałam :) Moim zdaniem to zupełnie zasłużona nagroda i wreszcie komitet docenił naprawdę świetnego pisarza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

U mnie już czeka na swoją kolej Ciotka Julia i skryba .

Komentarz został ukrytyrozwiń

O kurczę, okazało się, że niedawno w W24 recenzowałem (przyszłego) Noblistę !

Komentarz został ukrytyrozwiń

istnieje szansa;), że po werdykcie wzrośnie liczba osób znających książki Llosy;))
samo słowo "szelma", "szelmostwo" jest słowem pięknym:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też mam słabość do "Szelmostw". I do Llosy w ogóle. Niezorientowanym polecam. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 07.10.2010 14:26

Liczyłem że może w koncu Zagajewski dostanie... miał tyle podejść.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.