Ujawnione przez portal internetowy Wikileaks amerykańskie dokumenty dyplomatyczne dotyczące Litwy nie zagrażają jej bezpieczeństwu narodowemu - oświadczył w środę szef litewskiego Departamentu Bezpieczeństwa Państwa Gediminas Grina.
Zobacz także:
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)