Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57661 miejsce

LM: AC Milan 4:0 Arsenal Londyn. Magia Ibracadabry. [Wideo]

AC Milan pokonał na San Siro 4:0 Arsenal z Wojtkiem Szczęsnym w składzie. Polak nie miał najmniejszych szans w starciu z naszpikowanym gwiazdami klubem. Relację z meczu przeprowadziły Wiadomości24.pl

Sonda

Mecz zakończy się:

"Ibra" i spółka mieli powody do radości po meczu z Arsenalem / Fot. EPA/DANIEL DAL ZENNAROWojciech Szczęsny skapitulował aż czterokrotnie. Jego Arsenal Londyn zagrał bardzo słabe spotkanie i przegrał 0:4 z AC Milan.

Mecz, który miał być wyrównanym pojedynkiem, okazał się być widowiskiem jednego aktora. W każdym elemencie przeważali gracze Massimo Allegriniego, którzy niemal zmietli z ziemi podopiecznych Arsena Wengera.

Już w 16. minucie, pięknym i mocnym strzałem popisał się Kevin Prince Boateng. Ofensywny pomocnik Milanu otrzymał podanie od Noceriniego i strzałem z "pierwszej piłki" pokonał naszego rodaka, który przy takim strzale nie miał najmniejszych szans.

Drugi cios Milan zadał 20 minut później. Lewą stroną boiska pobiegł Zlatan Ibrahimović. Szwed minął z łatwością defensorów gości i z gracją wyłożył piłkę Brazylijczykowi Robinho, który takich akcji nie zwykł marnować. "70" Milanu uderzeniem głową zmusiła Szczęsnego do ponownej kapitulacji.

Po przerwie na San Siro ponownie zobaczono gola autorstwa Robinho. Gracz z "Kraju Kawy" wykorzystał poślizgnięcie Djourou i mocnym, płaskim strzałem pokonał Wojtka Szczęsnego, który tym razem mógł ustawić się nieco lepiej. Asystował po raz drugi Zlatan.

Dobicie Arsenalu nastąpiło dopiero w 78. minucie. Faulowany w polu karnym został rozgrywający magiczne spotkanie Zlatan Ibrahimović. Szwedzki napastnik postanowił skorzystać z możliwości wykonania rzutu karnego i mocnym strzałem w prawą stronę bramki Szczęsnego pokonał Polaka, ustanawiając wynik spotkania na 4:0. Bramkarz numer 1 naszej reprezentacji zrobił wszystko co mógł aby nie doprowadzić do gola Zlatana, lecz stać go było jedynie na wyczucie intencji strzelca.



Arsenal nie miał żadnego pomysłu na sforsowanie dobrze grającej w środowy wieczór defensywy Milanu. Kilka razy próbował jednak pokonać Abbiatiego van Persie.

W drugiej połowie na placu gry zameldował się Thierry Henry, który meczem z Milanem pożegnał się ponownie z Europą. Francuz wraca do USA, gdzie będzie bronił barw New York Red Bulls.

W innym środowym meczu, Zenit Sankt Petersburg pokonał 3:2 Benficę Lizbona. Shirokov i Semak strzelali dla gospodarzy, zaś dla przyjezdnych trafiali Pereira i Cardozo.

Zapis relacji znajdziesz na następnej stronie ----->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Haifisch
  • Haifisch
  • 04.03.2012 21:06

"W każdym elemencie przeważali gracze Massimo Allegriniego" - Kto to Allegrini ? xD Ja słyszałem o Allegrim..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Milan mógł wygrać wyżej, choć nie wiem co się z Arsenalem stało myślałem, że będzie wyrównany mecz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powinienem pokrzepić Arsenal...ale jednak Do boju Milan! Niech będzie 5:0!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
MATIS
  • MATIS
  • 15.02.2012 22:24

Myśle że rozczarowanie Wengera musi być wielkie z tych piłkarzy których ma Arsenal stać na dużo więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
MATIS
  • MATIS
  • 15.02.2012 22:18

Myśle że na Arsenal stać na więcej może to dlatego że grają nie na swoim stadionie ale myślałem że ten mecz będzie dosyć wyrównany ale się myliłem;/

Komentarz został ukrytyrozwiń
MATIS
  • MATIS
  • 15.02.2012 22:11

Arsenal ma minimalne szanse na wygranie tego meczu ale mam nadzieję że pójdzie im lepiej na EMirates stadion ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Arsenal
  • Arsenal
  • 15.02.2012 22:11

Wydaje mi się, że Arsenal trochę zbyt przestraszony podszedł do tego spotkania. Gracze sparaliżowali sie pod presją Robinho i Ibrahima... Szkoda trochę tych 3 bramek puszczonych przez Szczęsnego. Chociaż do końca nie byl winny temu. Liczę na jakaś odpowiedź Arsenalu ..

Komentarz został ukrytyrozwiń
matis
  • matis
  • 15.02.2012 22:08

Arsenal do boju jeszcze nie wszystko stracone!!! starać SIĘ!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kamil 2:D
  • Kamil 2:D
  • 15.02.2012 22:07

Myślę,że Milan zasłużenie wygrywa, chociaż Arsenal mógłby trafić kontaktową bramkę by się dzialo!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
owca
  • owca
  • 15.02.2012 22:03

:D komentarzy brak :D piękne i wiadome zagranie ulubionej drużyny. czekam na jeszcze jeden gol .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.