Facebook Google+ Twitter

LM: Droga Barcelony do finału

Zaczęło się zwycięstwem nad Wisłą Kraków. Później było w kratkę, ale zawsze pięknie, z polotem i radością. Droga do finału w wykonaniu Barcy to pasmo wielkich emocji. Przypomnijmy sobie jak wyglądał marsz Dumy Katalonii do Rzymu.

Wszystko rozpoczęło się 13 sierpnia 2008 roku, kiedy to FC Barcelona podejmowała na swoim stadionie Wisłę Kraków. Eksperci nie pozostawili złudzeń "Białej Gwieździe" i słusznie, bo gospodarze wygrali po jednostronnym widowisku 4:0.

Rewanż w Krakowie odbył się 28 sierpnia, a kontrowersji nie było końca. Zarzucano kibicom Wisły, że przyszło ich znacznie więcej niż na inne mecze tylko dlatego, żeby zobaczyć w akcji Blaugranę, a nie stołeczny klub. W hiszpańskiej prasie można było przeczytać, że piłkarzom z Katalonii nie chce się jechać na mecz do stolicy Małopolski, bo to tylko formalność. Jak się później okazało ich opieszałość przysporzyła im problemów, bo Wisła niespodziewanie wygrała 1:0! Oczywiście był to mecz o przysłowiową "pietruszkę", ale wynik jest wynikiem. Mimo porażki hiszpański gigant awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Bilans dwumeczu: 4:1 dla Barcelony.

Faza grupowa

FC Barcelona 3 - 1 Sporting Lizbona
Barca trafiła do trzeciej grupy i swoje mecze rozpoczęła 16 września 2008 roku. Pierwszym przeciwnikiem "Dumy Katalonii" był Sporting Lizbona. Portugalski klub mimo dzielnej postawy nie był w stanie zatrzymać Barcy i ostatecznie przegrał 1:3. Bramki strzelali: 21' Márquez, 58' Eto'o(k), 88' Xavi, a dla Sportingu honorowego gola strzelił Tonel w 71. minucie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.