Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61539 miejsce

LM: FC Barcelona 2:0 Victoria Pilzno. "Skromna" wygrana Bluagrany

W środowym spotkaniu Ligi Mistrzów, Duma Katalonii pokonała pewnie 2:0 Mistrza Czech - Victorię Pilzno i dopisała do swojego dorobku kolejne trzy punkty.

Pedro Rodriguez (P) próbuje pokonać bramkarza Viktorii Pilzno Marka Cecha. / Fot. EPA/ALEJANDRO GARCIANa Camp Nou, Barcelona podejmowała Mistrza Czech. Nie było jakichkolwiek wątpliwości, że jest to pojedynek niczym ten, jaki miał miejsce między Dawidem, a Goliatem, a zatem debiutant w Lidze Mistrzów, szans nie miał żadnych.

Barcelona zaczęła spotkanie w bardzo szybkim tempie, i już w pierwszych minutach wynik mógł być równy 1:0 dla gospodarzy. Kilka podań między Danim Alvesem a Lionelem Messim powinno się zakończyć wykończeniem akcji przez tego pierwszego. Brazylijczyk z "2" na plecach mocno jednak przestrzelił.

Tym razem, zasada "niewykorzystane okazje lubią się mścić", nie zadziałała. W 10. minucie spotkania, niemal kopię akcji wspomnianej przed chwilą, zakończył pięknym strzałem powracający na stałe do składu FCB - Andres Iniesta. Gracz z Fuentalbilla, jednym zwodem, minął piłkarza gości i z pierwszej piłki posłał lewą nogą futbolówkę po krótkim rogu bramki, strzeżonej przez Cecha.

Duma Katalonii nie zwalniała ostro narzuconego tempa i z biegiem czasu co raz śmielej poczynała sobie w polu karnym Mistrzów Czech. Okazje marnowali jednak David Villa, Messi czy Pedro. "El Tridente" Barcelony miało przynajmniej po jednej okazji by podwyższyć prowadzenie, lecz więcej niż jedną miał Lionel Messi, który w pierwszej połowie spotkania, powinien do asysty przy golu Iniesty, dorzucić klasycznego hattricka. Argentyńczyk próbował z każdej pozycji strzelić na bramkę Czechów, w ostatniej akcji pierwszej odsłony meczu, trafiając nawet w słupek po "bombie" z rzutu wolnego.

Czesi zdołali Barcelonie zagrozić zaledwie raz, ale nie strzałem, lecz groźną wrzutką z kontry. Pierwsza połowa należała zatem zdecydowanie do gospodarzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

krzysztof grabowski
  • krzysztof grabowski
  • 20.10.2011 18:14

Super komentarz. Oglądając wczorajszy mecz miałem wrażenie ,że oglądam zamiast Messiego Christiano Ronaldo , który gra samolubnie i nie lubi jak koledzy strzelają bramki co pokazał Messi przy bramce Villi. Mam nadzieję ,że to był tylko jedyny wybryk w jego wykonaniu. A co do komentarza to czytał już kilka w wykonaniu Michała i mam nadzieję, że rośnie nam nowy dziennikarz sportowy. Tak trzymać 5+.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny komentarz. Sam bylem zaskoczony nieskutecznością Messiego. Po raz pierwszy widziałem go w sytuacjach gdzie grał bardzo samolubnie. Jest bardzo inteligentnym zawodnikiem i czując , że nie ma swpjego dnia chyba niepotrzebnie grał '' na przełamanie'' a futbol to nie siatkówka. 5* POzdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.