Facebook Google+ Twitter

LM: rewanż Lyonu i Sevilli?

Obie z tych drużyn przegrały swoje spotkania w pierwszej kolejce Champions' League odpowiednio z Barceloną i Arsenalem po 3:0. Starcia pomiędzy tymi ekipami zapowiadają się najciekawiej ze wszystkich zaplanowanych na wtorek.

Do strzału składa się napastnik Sevilli Javier Chevanton (P) przed interweniującym Fernando Varelą (L) z Realu Mallorca w meczu hiszpańskiej Primiera Division, rozegranym w Sewilli, 24 bm. / Fot. PAP/EPA/JOSE MANUEL VIDALPrzegrani tamtych meczy zagrają na własnych boiskach, co powinno być atutem, lecz w gorszej sytuacji jest Olympique Lyon, który musi to spotkanie wygrać, żeby nadal liczyć się w grze o awans. Porażka z Barcą, przy wygranej Glasgow Rangers z VfB Stuttgart sprawi, że zawodnicy ze Stade Gerland nie zagrają w kolejnej rundzie LM. Poza tym, "Duma Katalonii" nie jest całkowicie pewna awansu, więc z pewnością tanio skóry nie sprzeda.

Fabiański w podstawowej jedenastce?

W lepszej sytuacji jest Sevilla, której przeciwnik w minionej kolejce zapewnił sobie prawo do gry w pierwszej rundzie pucharowej Champions' League. Arsene Wenger już zapowiedział, że jego ekipa nie zagra w podstawowym składzie. Podobny manewr wykonał trzy tygodnie temu w bezbramkowo zremisowanym meczu ze Slavią Praga. To może być szansa na występ dla Łukasza Fabiańskiego, póki co trzeciego bramkarza Arsenalu. W Londynie pozostaną m. in. Emmanuel Adebayor, William Gallas i Robin van Persie.

"The Gers" grają o awans, Slavia i Steaua o trzecie miejsce

Faworytem potyczki między aktualnym Mistrzem Niemiec a Glasgow Rangers jest ta druga drużyna z wyżej wymienionego powodu, choć VfB wygrało w ostatniej kolejce Bundesligi aż 4:1 z Eintrachtem Frankfurt. Liczba goli strzelonych przez zawodników Armina Veha w tym meczu jest o jeden większa niż zdobytych w fazie grupowej Champions' League. Poza tym, drużyna z Glasgow jest rewelacją rozgrywek, plasując się na drugim miejscu w grupie E.

Jeżeli starcie Sevilla - Arsenal może być hitem kolejki, to inne spotkanie grupy H, czyli Steaua Bukareszt - Slavia Praga może być słabym pod względem piłkarskim, aczkolwiek emocjonującym meczem. Rumuni nie mają na swoim koncie ani jednego punktu, natomiast Czesi posiadają ich cztery. Jeżeli Slavia chociaż zremisuje, zagra w Pucharze UEFA (wszystkie ekipy z trzecich lokat awansują do tych rozgrywek - przyp. red.).

Kolejny Polak na boisku?

Sytuacja w grupach E, F, G i H. Kolejno: nazwa drużyny, bramki zdobyte, bramki stracone, ilość punktów. / Fot. opracował Piotr AdamczykJest wiadomą sprawą, że Manchester United już zapewnił sobie awans do następnej rundy, więc Sir Alex Ferguson pewnie zrobi to, co jego trenerski rywal z Premiership Arsene Wenger. Jest wielce prawdopodobne, że Tomasz Kuszczak zagra w meczu z walczącym o drugą pozycją Sportingiem Lizbona. Szkocki szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" pozwoli na występ rezerwowych zawodników, co trochę osłabi siłę drużyny, w czym Portugalczycy mogą dopatrzyć się zwiększonej szansy na zwycięstwo.

Jeżeli z podróży do Kijowa na potyczkę z tamtejszym Dynamem Roma przywiezie komplet punktów, a Sporting je straci, to zagra w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. Rzymianie nie powinni mieć z tym najmniejszych kłopotów, ponieważ są zdecydowanie lepsi od drużyny, która straciła już dwanaście bramek w tej edycji LM. Inny wynik niż porażka Dynama będzie zaskoczeniem.

Pogoń PSV

Holendrzy są na trzecim miejscu w grupie G, gdzie plasują się za Fenerbahce, które wyprzedza ich o cztery punkty. Stawia ich to pod dużą presją, ponieważ porażka na wyjeździe z CSKA będzie oznaczać pożegnanie się w tym sezonie z Ligą Mistrzów. Mecz na trudnym terenie w Moskwie może zakończyć się każdym wynikiem, nawet pierwszy w grupie Inter miał pewne kłopoty z pokonaniem Rosjan (ostatecznie wygrał 2:1, choć do przerwy przegrywał 0:1). PSV przystąpi do meczu bez kontuzjowanych Timmy'ego Simonsa i Manuela da Costy.

Inter Mediolan podejmie na San Siro Fenerbahce Stambuł, które już wygrało z Włochami (1:0 w pierwszej kolejce). Piłkarze Roberto Manciniego zapewne pałają chęcią zemsty za tamten rezultat, więc strzelec czterech bramek w tym sezonie LM Zlatan Ibrahimović będzie miał pole do popisu. Jest warte uwagi, że w minioną sobotę zawodnik tureckiej drużyny Alex strzelił aż trzy gole w wygranym 4:2 przez Fenerbahce spotkaniu z Ankarasporem. Zapowiada się ciekawy pojedynek zarówno tych dwóch graczy, jak i ich pracodawców.


Wtorkowe mecze piątej kolejki Ligi Mistrzów:

Grupa E:
VfB Stuttgart - Glasgow Rangers, początek spotkania godz. 20:45
Olympique Lyon - FC Barcelona 20:45

Grupa F:
Dynamo Kijów - AS Roma 20:45
Manchester United - Sporting Lizbona 20:45

Grupa G:
CSKA Moskwa - PSV Eindhoven 18:30
Inter Mediolan - Fenerbahce Stambuł 20:45

Grupa H:
Sevilla FC - Arsenal Londyn 20:45
Steaua Bukareszt - Slavia Praga 20:45

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.