Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

77064 miejsce

LM: Rozpoczynają się półfinały.

Liga Mistrzów wkracza w decydującą fazę. Przed nami półfinały, w których zagrają dwie hiszpańskie drużyny Real Madryt, FC Barcelona, włoski Juventus Turyn i niemiecki Bayern Monachium. Kto zagra w finale?. Podsumowanie.

Liga Mistrzów - Półfinały: Wtorek, 5.05.2015 r. Wtorek, godz: 20:40 – mecz Juventus Turyn – Real Madryt, transmisja: Canal Sport. Środa 6.05.2015 r. Środa, godz: 20:25 (studio), godz: 20:40 (mecz) – FC Barcelona – Bayern / Fot. Logo Ligi Mistrzów.W tegorocznej Champions League w półfinale, w sezonie 2014/2015 zmierzą się Real Madryt, który zagra z Juventusem Turyn i FC Barcelona, która podejmie Bayern Monachium.
Aby zagrać w półfinale Ligi Mistrzów, te cztery zespoły musiały przejść bardzo długą drogę, ona nie zawsze była usłana różami, były potknięcia, przegrane, remisy i smak zwycięstwa.

Juventus Turyn – w fazie grupowej, trafił do grupy A, gdzie zmierzył się z takimi drużynami jak Atletico Madryt, Olympiakos Pireus i Malmö FF.
Zajął drugie miejsce z wynikiem 10. punktów. Wygrał trzy spotkania – w pierwszej kolejce z Malmö FF (2:0 (0:0*)), w czwartej kolejce z Olympiakos Pireus (3:2 (1:1*)), oraz w meczu rewanżowym w piątej kolejce ponownie zwyciężył z Malmö FF (0:2 (0:0*)). Jedne raz zremisował w szóstej kolejce z Atletico Madryt (0:0 (0:0*)) i dwa razy poniósł porażkę z Atletico Madryt w drugiej kolejce 1:0 (0:0*) oraz w spotkaniu z Olympiakos Pireus w trzeciej kolejce (1:0 (1:0*)).
Z fazy grupowej, grupy A do 1/8 finału awansował jeszcze Atletico Madryt (z pierwszego miejsca, 13 punktów).
W 1/8 finału włoskie Juventus zagrał przeciwko niemieckiej Borussii Dortmund, wygrał obydwa spotkania (w pierwszym 2:1 (2:1*) i w drugim 0:3 (0:1*)).
Ćwierćfinał również dla zespołu z Turynu okazał się udany, choć przeciwnik z pozoru mógł okazać się słabszy, to jednak skromnym wynikiem Włosi pokonali AS Monaco (w pierwszym spotkaniu 1:0 (0:0*), a w drugim 0:0 (0:0*)), z rzutu karnego jedynego gola zdobył Artur Erasmo Vidal Pardo (w 57 minucie).
Postacią zespołu jest na pewno Andrea Pirlo, który zaskakuje trafnością podejmowanych decyzji na boisku. Kibice go uwielbiają i z pewnością w dużej mierze dla niego przechodzą na stadion. Godny uwagi jest też bramkarz Gianluigi Buffon – światowej klasy bramkarz, który wybronił niejedną podbramkową akcję.

Real Madryt – w fazie grupowej, zagrał w grupie B. Rozegrał mecze przeciwko FC Basel, Liverpool FC i Łudogorec Razgrad.
Zajął pierwsze miejsce, z wynikiem 18 punktów.
Co ciekawe wygrał wszystkie sześć spotkań w fazie grupowej (nie poniósł ani remisu ani porażki). Zachwycał bramkostrzelnością, zdobywając z meczu na mecz coraz więcej bramek.
W pierwszym spotkaniu z FC Basel wygrał 5:1 (4:1*), w drugim z Łudogorec 1:2 (1:1*), w trzecim z Liverpoolem 0:3 (0:3*), w czwartym ponownie zwyciężył z Liverpoolem 1:0 (1:0*), w piątym z FC Basel 0:1 (0:1*) i w szóstym meczu wygrał z Łudogorec 4:0 (2:0*).
Z fazy grupowej, grupy B do 1/8 finału awansował FC Basel (z drugiego miejsca, 7 punktów).
W 1/8 finału „Królewscy” wylosowali niemiecki Schalke 04 Gelsenkirchen, w pierwszym meczu odniósł zwycięstwo 0:2 (0:1*), po bramkach Cristiano Ronaldo (w 26’) i Marcelo (w 79’). W drugim spotkaniu po zaciętej walce przegrali 3:4 (2:2*), ale w końcowym bilansie zdobytych bramek (Schalke 4 gole, Real 5 bramek), to Hiszpanie awansowali do ćwierćfinału.
A w ćwierćfinale zagrali przeciwko innej hiszpańskiej drużynie Ateltico Madryt. Oba spotkania były na bardzo wyrównanym poziomie. Warto wspomnieć, że Atletico i Real w minionym sezonie (2013/2014) zagrali przeciwko sobie w meczu finałowym Ligi Mistrzów na Estadio da Luz w Lizbonie. Wówczas po dogrywce i rzutach karnych, Puchar powędrował do Realu Madryt (wynik 4:1 (0:1, 0:1*)).
W sezonie 2014/2015 ćwierćfinał okazał się szczęśliwszy dla „Królewskich”, którzy jedną bramką wygrali i znaleźli się w półfinale (w pierwszym meczu 0:0 (0:0*), w drugim 1:0 (1:0*)), tego cennego na wagę złota gola zdobył Javier Hernandez (w 88’).
Postacią zespołu jest na pewno Cristiano Ronaldo, który w minionym sezonie po raz trzeci został królem strzelców w Lidze Mistrzów (17 goli). Warto zwrócić uwagę na Meksykanina Javiera Hernandeza, który trafił do Realu za 2,5 mln euro z Manchesteru United, jest jednak na wypożyczeniu, ale być może Real będzie chciał go wykupić na stałe.
Real Madryt w półfinale zagra przeciwko Juventusowi Turyn.

Bayern Monachium – w fazie grupowej, znalazł się w grupie E, gdzie spotkał się z takimi zespołami jak: Manchester City, CSKA Moskwa i AS Roma.
Zajął pierwsze miejsce, z wynikiem 15. punktów.
Zwyciężył w pięciu spotkaniach, w pierwszym meczu z Manchesterem City (1:0 (0:0*)), w drugim z CSKA Moskwą (0:1 (0:*)), w trzecim z AS Romą 1:7 (0:5*), w czwartym (mecze rewanżowe), ponownie wygrali z AS Romą (2:0 (1:0*)) i w szóstym wygrali ponownie z CSKA Moskwą (3:0 (1:0*)). Bayern nie odniósł żadnego remisu, ponieśli tylko jedną porażkę w piątej kolejce z Manchesterem City (3:2 (1:2*)).
Z fazy grupowej, grupy E do 1/8 finału trafił z drugiego miejsc, (8 punktów) – Manchester City.
W 1/8 finału Bawarczycy spotkali się z Szachtar Donieck, w pierwszym wyjazdowym meczu (mecz odbył się na stadionie we Lwowie, gdyż w części Doniecka trwa konflikt), padł remis 0:0 (0:0*). W drugim spotkaniu podopieczni Pepa Guardioli, pokonali Ukraińców aż 7:0 (2:0*).
W ćwierćfinale Bayern trafił na FC Porto zespół, który mogłoby się wydawać, jest słaby, a do ćwierćfinału trafił przypadkiem. Nic bardziej mylnego. W pierwszym wyjazdowym meczu Portugalczycy zdołali ograć Bayern 3:1 (2:1*), po bramkach Ricadro Quaresma (w 4 minucie z rzutu karnego i w 10’), oraz Jacksona Martineza (65’). Jedynego gola w tym spotkaniu dla Bawarczyków zdobył Tiago (29’).
Eksperci zastanawiają się czy to była tylko taka taktyka trenera Pepa Guardioli, to rzekome przespanie wyjazdowego meczu czy faktycznie brak koncentracji ze strony piłkarzy Bayernu. Pokazanie prawdziwej klasy w drugim meczu ma Allianz-Arena w Monachium, gdzie piłkarze Bayernu wygrali aż 6:1 (5:0*), po bramkach Jerome Boatenga (w 22’), Roberta Lewandowskiego (w 27’ i 40’), Thomasa Müllera (w 36’) i Xabiego Alonso (w 88’).
Z pośród wszystkich ośmiu zespołów w tegorocznym ćwierćfinale Ligi Mistrzów, to właśnie Bayern, zdobył najwięcej goli (po z sumowaniu w obydwu spotkaniach 7 goli).
Postacią zespołu z Bayernu, jak typują eksperci jest Polak Robert Lewandowski, który od lipca 2014 roku, gra w barwach Bayernu i który z meczu na mecz odnajduje się w nowym klubie.
Ale nie tylko Robert jest ważną postacią, na którą trzeba zwrócić uwagę. Na pochwałę zasługują też inni jak np. bramkarz Manuel Neuer, pomocnicy Thomas Müller i Sebastian Rode czy doceniony wreszcie obrońca Holger Badstuber.

FC Barcelona – w fazie grupowej, rozgrywała mecze w grupie F, gdzie znalazły się takie zespoły jak: Paris Saint-Germain, Ajax Amsterdam i APOEL Nikozja.
Zajął pierwsze miejsce, z wynikiem 15. punktów.
Odniosła pięć zwycięstw w pierwszym meczu z APOELem Nikozja (1:0 (1:0*)), w trzecim meczu z Ajaxem Amsterdam (3:1 (2:0*)), w rewanżowych spotkaniach (czwarty mecz) wygrała ponownie z Ajaxem Amsterdam (0:2 (0:1*)), w piątym z APOELem Nikozja (0:4 (0:2*)) i w szóstym meczu z Paris Saint-Germain (3:1 (2:1*)). Nie odniosła żadnego remisu i poniosła tylko jedną porażkę w drugim spotkaniu z Paris Saint-German (3:2 (2:1*)).
Z fazy grupowej, grupy F do 1/8 finału trafił jeszcze Paris Saint-Germian (z drugiego miejsca, 13 punktów).
W 1/8 finału Katalończycy zagrali przeciwko angielskiemu Manchesterowi City. W pierwszym wyjazdowym meczu po wyrównanej grze, padł wynik 1:2 (0:2*), w drugim na Camp Nou ponownie zwyciężyli 1:0 (1:0*) po bramce Ivena Rakitića (w 32’).
W ćwierćfinale piłkarze z Barcelony, trafili na bardzo trudnego rywala, jakim jest Paris Saint-Germain. To już drugi raz jak w tym sezonie oba zespoły zagrały przeciwko sobie (w fazie grupowej, również Barcelona grała z Paris Saint-Germain).
Oba spotkania były na wysokim poziomie. Jednak minimalna przewaga była na korzyść Hiszpanów, którzy wygrali obydwa spotkania (w pierwszym 1:3 (0:1*) w drugim 2:0 (2:0*)). Decydujące gole w drugim meczu na Camp Nou zdobył Neymar (w 14’ i w 34’).
Postacią zespołu jest dobrze znany Leo Messi, niestety ostatnio borykał się z kontuzjami. Stracił Złotą Piłkę, tytuł króla strzelców Primera Division i Ligi Mistrzów. Teraz ponownie chce być najlepszym piłkarzem w Europie. Obok niego w Barcelonie jest młodziutki Brazylijczyk Neymar, który również jest gwiazdą zespołu a koledzy zawsze mogą na niego liczyć. Imponuje wszechstronnością i opanowaniem na boisku.
FC Barcelona w półfinale zagra z FC Bayernem Monachium.

Liga Mistrzów, sezon 2014/2015 – mecze półfinałowe:
Wtorek, 5.05.2015 r. Wtorek, godz: 20:40 – mecz Juventus Turyn – Real Madryt, transmisja: Canal + Sport.
Środa 6.05.2015 r. Środa, godz: 20:25 (studio), godz: 20:40 (mecz) – FC Barcelona – Bayern Monachium, transmisja: TVP1.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.