Facebook Google+ Twitter

LM siatkarzy. Wicemistrzowie Polski nie dali rady Trentino

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w swoim czwartym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów przegrali z Trentino PlanetWin365 Volley 0:3 (20:25, 21:25, 9:25). Wicemistrzowie Polski nie powtórzyli zatem wyniku sprzed tygodnia, kiedy to pokonali włoskiego giganta.

 / Fot. PAP/Krzysztof Świderski / Fot. W24Goście, którzy przyjechali do Polski z zamiarem pewnej wygranej, rozpoczęli mecz od wysokiego prowadzenia. Mocny serwis Osmany Juantoreny i nerwowość miejscowych sprawiły ze było 4:0, a zaraz potem 8:2 dla siatkarzy Italii. Natychmiast zareagował trener Krzysztof Stelmach i zespół wicemistrzów Polski po kilku dobrych zagraniach, zaczął grać na swoim normalnym poziomie zmniejszając prowadzenie klubowych mistrzów świata do trzech punktów. A pomyłka Jana Stokra i wygrana na siatce przepychanka przez gospodarzy, spowodowały, że strata zmalała do jednego oczka. Siatkarze z Włoch szybko jednak uporządkowali swoja grę i ponownie zaczęli dominować na parkiecie, obejmując czteropunktowe prowadzenie. Dwa asy serwisowe Samica zaraz po drugiej przerwie technicznej i mocna zagrywka gospodarzy spowodowały, iż znów był remis (16:16). Końcówka seta to proste błędy siatkarzy ZAKSY, którzy stracili pięć punktów w jednym ustawieniu i to Trenino objęło prowadzenie.

Drugi set był zdecydowanie bardziej wyrównany niż pierwsza odsłona. Od początku oba zespoły grały punkt za punkt. Trudna zagrywka gości sprawiła, że to Trentino wyszło na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Taka przewaga utrzymywała się aż do połowy seta. Po drugiej przerwie technicznej asa zagrał
Antonin Rouzier i mieliśmy remis 10:10. Mimo, że kolejne dwie akcje przyniosły kolejne punkty dla gości, to siatkarze z Kędzierzyna pokazywali wielkie serce do walki i po pięknej obronie i kontrze Michała Ruciaka, było 15:15. Dalsza część partii, to wyrównana walka po obu stronach siatki do stanu po 21. Wtedy, po przerwie, na którą zdecydował się trener Stojczew Włosi dominowali na placu gry. Mocna zagrywka Juantoreny i skuteczna gra w ataku Mateja Kazijskiego i Jana Stokra sprawiły, że rywale prowadzili trzema oczkami. Już pierwsza piłka setowa zakończyła tę odsłonę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.