Facebook Google+ Twitter

LM: Skazywany na porażkę Milan pokonał Real 3:2

W hicie 3. kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów, Milan po strzałach Andrei Pirlo i Alexandre Pato wygrał z Realem Madryt na hiszpańskim boisku.

 / Fot. JUANJO MARTIN/PAPMecz zapowiadał się niezwykle interesująco, bowiem stanęły naprzeciwko siebie dwie najbardziej utytułowane drużyny świata. Milan sięgnął do tej pory po Puchar Europy 7 razy, Real dwa razy więcej. Podopieczni Manuela Pellegriniego byli faworytami spotkania, mimo nieobecności kontuzjowanego Cristiano Ronaldo.

W pierwszej połowie gra toczyła się dosyć wolno. "Królewscy" przypieczętowali swoją przewagę golem Raula, po kiepskiej interwencji Didy, który wypuścił piłkę z rąk, wykorzystał to kapitan "Królewskich", który skierował ją do siatki. W 19. minucie strzał na bramkę Milanu oddał Granero, wszystko wskazywało jednak na to, że doświadczony Dida poradzi sobie ze strzałem w środek bramki. Stało się jednak inaczej, 36-letni goalkeeper w dziwny sposób wypuścił futbolówkę z rąk, dopadł do niej Raul i po chwili było już 1:0.

W drugiej połowie natomiast nie zabrakło emocji, kibice mogli zobaczyć ciekawe widowisko. Piłkarze Realu starali sie kontrolować grę, jednak piłkarze Leonardo coraz bardziej naciskali. W 62. minucie kapitalnym strzałem z 30 metrów Casillasa pokonał Andrea Pirlo. Cztery minuty później hiszpański bramkarz zapatrzył się na Didę i również popełnił błąd mijając się z futbolówką, a gola dla Milanu zdobył Pato. Do wyrównania doprowadził rezerwowy Drehnte w 76. minucie, Holender oddał precyzyjny strzał i pokonał Didę. Wtedy wydawało się, że Real ma jeszcze szansę nawet na wygraną. Dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego, Seedorf podał do Pato, a ten ustalił wynik spotkania na 3:2. Niespodziewanie Rossoneri pokonali "galaktyczny" Real, a bohaterem spotkania został młodziutki Pato. To pierwszy wyjazdowy triumf Milanu nad Realem na wyjeździe. Mimo porażki, "Los Blancos" utrzymali się na pierwszym miejscu w tabeli. Milan zrównał się z rywalem punktami.

Real Madryt - AC Milan 2:3
Bramki: Raul 19, Royston Drenthe 76 - Andrea Pirlo 62, Alexandre Pato 66, 88

Sędzia: Frank De Bleeckere



Źródło: sports.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Brawo dla Milanu ;)! Po kiksie Didy nie wierzyłem, że klub z Mediolanu ugra coś w tym meczu... ale jednak został pozytywnie zaskoczony ;D. Jednak Ligę Mistrzów i tak wygra Liverpool... :P. 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Druga połowa była ekscytująca, ja tam wolę Real, ale wynik - sprawiedliwy - niestety..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo pieniądze to nie wszystko:)
Jak ja się ciesze.

Ktoś zamieścił taki komentarz przed meczem (parafrazuje):
"Milan umarł. Uroczystości pogrzebowe odbędą się dzisiaj, na Santiago Bernabeu, o 20:45. Myślę, że do trumny zostaną wbite co najmniej 4 gwoździe."
To się pomylił.

Multo grazie Ragazzi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach, wielki włoski futbol wraca!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Muszę przyznać, że mecz był ekscytująco- ciekawy;)
Liga Mistrzów tym razem nakarmiła mnie do syta, byłem głodny piłki;/
Najbardziej, prócz bramek ucieszyło mnie kilka udanych dryblingów Ronaldinho- może jeszcze wróci?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękny mecz to był, gol Pirlo stadiony świata a Dida już 10 lat temu powinien przejść na emeryture...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.