Facebook Google+ Twitter

LM: Wisła wygrała z APOELEM 1:0! Bramy raju uchylone

Wisła Kraków wygrała z APOELEM Nikozja 1:0 w pierwszym meczu IV rundy el. Ligi Mistrzów. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił w 71. min Patryk Małecki. Rewanż już we wtorek w Nikozji.

 / Fot. PAP/Jacek BednarczykPoczątek meczu okazał się zaskakujący dla polskich kibiców. APOEL długo utrzymywał się przy piłce i starał się kreować akcje ofensywne. Wisła natomiast dążyła do kontrataków. W 10. min Maor Melikson wszedł w pole karne między dwóch obrońców i przewrócił się. Sędzia jednak słusznie nie podyktował rzutu karnego. Reprezentant Izraela starał się w tej sytuacji, sprytnie wymusić "jedenastkę". W 11. min groźnie z dystansu strzelał Boaventura, a sto dwadzieścia sekund później Ailton. W obu sytuacjach klasę pokazał Pareiko, który nie dał się pokonać.

Gospodarze inicjatywę ponownie przejęli od 15. min. Kolejno próby strzału podejmowali: Gervasio Nunez (rzut wolny z około dwudziestu metrów), Patryk Małecki (strzał z woleja po dośrodkowaniu Marko Jovanovica) oraz Ivica Iliev (indywidualna akcja). Mistrzowie Cypru nie pozostali jednak dłużni i kilkakrotnie zdołali się "odgryźć". Defensywa krakowskiej drużyny miała duże problemy z upilnowaniem Ailtona, który "czarował" swoją bardzo dobrą techniką. Na szczególne pochwały za premierową odsłonę w drużynie gospodarzy zasłużył Osman Chavez, który wielokrotnie imponował spokojną grą w defensywie. W 44. min bardzo dobrą okazję miał jeszcze Cwetan Genkov, który otrzymał prostopadłe podanie na wolne pole od Meliksona. Reprezentant Bułgarii był jednak wolniejszy od bramkarza APOELU. Dobijać próbował Nunez, ale i jemu zabrakło precyzji. Pierwsza połowa zakończyła się więc bezbramkowym remisem. Jednak to piłkarze APOELU bardziej imponowali grą (ładne operowanie piłką i wyszkolenie techniczne). Wisła zagrażała rywalom po szybkich, krótkich akcjach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Emma Sommer
  • Emma Sommer
  • 19.08.2011 10:41

Wszystkim krytykantom chce przypomniec ,ze SOCJALIZM mamy juz bezpowrotnie za soba. Teraz gospodarka jak i kolej musi funkcjonowac na zdrowej konkurencji. Nic do PR, ma min. Grabarczyk, czy ''TUSK'', bo to sa firmy marszalkowskie i regiony moga zlecac komu wygodnie, kto tanszy, lub sprzedajac kto da wiecej. Jesli chcecie wiedziec ZZ boja sie konkurencji DB, a ta tez jest zespolem spolek regionalnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.