Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

147739 miejsce

LM: Zobacz skrót meczu - Wisła znów się skompromitowała!

Postawa Wisły Kraków coraz bardziej przypomina dokonania Andrzeja Gołoty w bokserskich walkach o mistrzostwo świata.

Kolejny występ krakowskiej Wisły zakończył się kolejną kompromitacją / Fot. PAPChoć wydawało się, że w pierwszym spotkaniu Wisły Kraków z Levadią Tallin musiał wyczerpać się limit cierpień polskich kibiców to krakowscy piłkarze pokazali, że Polak potrafi.

Wiślacy pozwolili kolejnemu zespołowi, którego nikt wcześniej nie kojarzył, zapisać się na kartach historii polskiej piłki nożnej. I tłumaczenia typu "mieliśmy więcej sytuacji", "graliśmy lepiej" albo "dziś w Azji było wielkie zaćmienie słońca" tego nie zmienią.

Podsumowanie tego spotkania można zmieścić w jednym słowie: żenada. Wisła Kraków była już dobrym wujkiem dla drużyn z Gruzji, Norwegii - teraz przyszedł czas na Estończyków. Zespół z półzawodowej ligi estońskiej, klub, który powstał 10 lat temu pobił na własnym boisku mistrza Polski 1:0.

Za dowód beznadziejnej postawy wiślaków może służyć bramka dla Levadii. W 90 minucie, gdy to Polacy powinni ostrzelać bramkę Kaalmy, Mariusz Pawełek po niegroźnym strzale z rzutu wolnego postanowił wrzucić sobie piłkę do bramki i zakończyć marzenia o sukcesie. Marzenia o dalszej grze w Lidze Europejskiej przy okazji również.

Co można powiedzieć o meczu? Wisła miała go wygrać, więc atakowała. A że nie za bardzo miała kim atakować ( i nie za bardzo potrafiła) to nie wygrała. O postawie Levadii nie ma nawet co pisać - dla sympatycznych Estończyków liczy się to, że awansowali.

Lidze Mistrzów po raz kolejny mówimy "pa pa". I pomyśleć, że ten zespół chlubił się zeszłorocznym zwycięstwem z Barceloną. Na szczęście dla wszystkich polskie telewizje nie pokazały tego meczu.



Levadia Tallin 1 : Wisła Kraków 0
Skład Levadii: Kaalma - Teniste, Morozow, Kalimullin, Sziszow - Malow, Iwanow, Nahk, Puri - Gussjew (90. Zelinski), Andriejw (87. Leitan)

Skład Wisły: Pawełek - Piotr Brożek, Głowacki, Marcelo, Diaz - Małecki, Sobolewski, Jirsak, Kirm - Ćwielong (73. Łobodziński), Paweł Brożek

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

w prawnym dolnym rogu widać adres stronki bramkipolaków.net, czyli Pawełkowi ją zaliczyli? :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.07.2009 00:34

hehe ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

A pisałem, że kopacze nożni, że to najbardziej przepłacana grupa zawodowa w Polsce. Do kopania rowów pod autostrady, a nie piłkę kopać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mistrzowie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co za wstyd!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak czy inaczej to największa (obok porażki Lecha z Terekiem) porażka polskiej piłki ostatnich lat...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wg IFFHS liga estońska jest silniejsza od polskiej http://www.iffhs.de/?b6e20fa3002f70d00ee2d17f7370eff3702bb1c2bb0e , trzeba jednak przyznać, że takie statystyki można traktować z przymrużeniem oka (choć po dzisiejszym meczu...)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wstyd! Cała Polska dziękuje Krakowowi. Panowie piłkarze powinni się zastanowić nad zmianą zawodu.

Ale wstyd drugi zdarzył się w telewizji (nawiązuje do piłkarskiego pokera i sposobu w jaki Szpakowski powiedział tam prawie, że tę kwestię). Żenada, żeby nikt nie nadał tego meczu. Niby mamy 21 wiek a kibic skazywany jest na pozyskiwanie informacji o meczu tak jakby był rok 1920. Telewizje też powinny się zastanowić nad zmianą zawodu.

Choć oczywiście pewnie te dwie grupy zawodowe się nad tym nie zastanowią bo fajnie jest brać kasę za nic.

PS liga estońska nie jest lepsza od naszej. Nie wiem wg jakiej statystyki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież to było wiadome już w rundzie wiosennej, że Wisła daleko nie zajdzie LM. Jedyną realną siłą polskije piłki jest Lech Poznań, co pokazał w poprzednim sezonie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już poprawiam;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.