Facebook Google+ Twitter

Lobsang Sangay premierem Tybetańczyków

43-letni dr Lobsang Sangay jest absolwentem Uniwersytetu Harvarda. Specjalizuje się w prawie międzynarodowym. W ubiegłą środę Tybetańska Komisja Wyborcza ogłosiła go nowym premierem tybetańskiego rządu na uchodźstwie.

dr Lobsang Sangay / Fot. http://commons.wikimedia.org/w/index.php?title=Special%3ASearch&search=Lobsang+Sangay&button=Wyniki zostały ogłoszone przez Tybetańską Komisję Wyborczą 27 kwietnia 2011r. Wybory zostały przeprowadzone w społeczności uchodźców tybetańskich na całym świecie. Nowym premierem został dr Lobsang Sangay, który zastąpi dotychczasowego premiera tybetańskiego rządu Samdhonga Rinpocze, który pełnił swoją funkcję przez dwie ostatnie kadencje (10 lat). Obecnego premiera czeka trudne zadanie przejęcia roli politycznej Dalajlamy.

10 marca 2011 r. duchowy przywódca Tybetańczyków, Dalajlama XIV, oświadczył, że rezygnuje z politycznej roli władzy na uchodźstwie, powierzając swe uprawnienia przedstawicielowi wybieranemu w demokratycznych wyborach. Sam Dalajlama natomiast skupi się na funkcjach religijnych.

Dalajlamowie sprawowali władzę polityczną prawie cztery stulecia, więc wielu Tybetańczyków może mieć trudności z wyobrażeniem sobie i zaakceptowaniem nowego ustroju.Kalon Tripa Samdhong Rinpocze przemawia na forum Tybetańskiego Parlamentu na Uchodźstwie, Mc Leod Ganji, 2006 / Fot. http://ratujtybet.blogspot.com/2011_04_01_archive.html
Dalajlama dotąd nie miał prawa postąpić wbrew tradycji historycznej, wyznaczając swojego następcę. Dopiero rozpoznanie inkarnacji Dalajlamy stanowiło o przekazaniu władzy politycznej kolejnemu duchowemu i jednocześnie politycznemu przywódcy.
Tradycja buddyzmu tybetańskiego nakazuje rozpoznanie inkarnacji poprzedników w dzieciach narodzonych po ich śmierci. W ten sposób wybierani są najważniejsi lamowie.

Od wielu lat duchowy przywódca Tybetańczyków starał się propagować świadomość polityczną i zachęcał do udziału w procesie politycznym. W komunikacie z 11 marca 2011 dla 14. Tybetańskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Dalajlama mówił:

„Jeżeli zostaniemy zmuszeni do pozostania na wygnaniu przez kolejne dziesięciolecia, nieuchronnie nadejdzie czas, gdy nie będę mógł już pełnić roli przywódcy. Musimy zatem wypracować stabilny system rządów, kiedy jestem jeszcze sprawny i zdrowy, by emigracyjna administracja mogła zdać się na siebie, nie zaś na Dalajlamę.
(…)

Jako jeden z sześciu milionów Tybetańczyków, świadomy przy tym, że Dalajlamów łączy z rodakami szczególna więź karmiczna i historyczna, zamierzam służyć sprawie Tybetu, póki będę darzony zaufaniem i wiarą.”

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bartosz Czarnotta
  • Bartosz Czarnotta
  • 08.05.2011 18:08

Cieszę się, że mój artykuł z Wikipedii spełnia swoją rolę :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.