Pozycja materiału w rankingach:
Na skutek panujących upałów, ze sklepów niczym świeże bułeczki znikają wiatraki, klimatyzatory i wentylatory. Jednocześnie każdego dnia na pogotowie zgłaszają się dziesiątki osób z zapaleniem ucha, a nawet częściowym paraliżem twarzy.
– Ludzie stawiają sobie na noc przy samym uchu takie urządzenie, wstają rano, a tu ostry ból ucha, który nawet przy leczeniu antybiotykami może utrzymywać się kilka dni – mówi Jarosław Krzywosielski, laryngolog. Podkreśla, że najgorsze skutki są wtedy, gdy urządzenie chłodzące włączamy po wieczornej kąpieli czy prysznicu. – W niektórych przypadkach można to przypłacić nawet częściową utratą słuchu, która jest nieodwracalna – zaznacza.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Jolanta Paczkowska 24.07.2006 12:46
Tak, to przykre dolegliwości. Znajoma z powodu przebywania w przeciągu też długo zmagała się z jednostronnym paraliżem twarzy. Pamiętam, jak mówiła, że przed snem mąż zamyka jej powiekę (!).
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6666)