Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18024 miejsce

Łódź będzie mieć spalarnię. Jak przekonać do niej mieszkańców?

Ile śmiecimy, do czego mogą być przydatne odpady i skąd się bierze energia? Odpowiedzi na te i inne pytania pojawiły się na ulicach Łodzi w postaci reklam citylight na przystankach.

Spotkania z łodzianami. Informacje o powstaniu "spalarni" odpadów w mieście. / Fot. Agnieszka LubiatowskaZ plakatów patrzyła na nas młoda kobieta, trzymająca w dłoniach zapaloną żarówkę nad górą śmieci, bo każde odpady zawierają pewną ilość materii organicznej - palnej. Z energetycznego punktu widzenia składowanie odpadów jest stratą energii.

Zakończona i podsumowana niedawno kampania miała na celu poinformowanie łodzian o planowanym uruchomieniu w mieście Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (w skrócie ITPOK). Przedsięwzięcie trwało 10 miesięcy, a jego celem było "zburzenie" stereotypowego myślenia o "brudnej" spalarni odpadów, źródła zagrożenia dla ludzi.

Spalarnia odpadów w Wiedniu / Fot. Agnieszka LubiatowskaŁodzianie dowiedzieli się przede wszystkim, że ITPOK pozyskuje z odpadów energię, poznali także nieprzychylne dla miasta statystyki. Mogą one budzić obawy, bo łodzianie wytwarzają ponad 300 tys. ton odpadów rocznie. Około 70 proc. wciąż jest składowanych na wysypiskach. Eksperci twierdzą, że zbudowanie w mieście Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK) będzie najskuteczniejszym sposobem rozwiązania nadmiaru śmieci. Wyeliminuje konieczność budowy nowych składowisk i zapobiegnie powstawaniu szkodliwego metanu oraz toksycznych odcieków z wysypisk, umożliwi także realizację dyrektyw Unii Europejskiej i przepisów prawa polskiego. Piec z odpadami / Fot. Agnieszka Lubiatowska

Sprawa nie jest jednak dla wszystkich tak oczywista, budzi kontrowersje, zainteresowanie
i rodzi wiele pytań.

Odpady, które będą paliwem / Fot. Agnieszka LubiatowskaW ramach przeprowadzonej kampanii udało się rozwiązać wiele istotnych kwestii związanych z tym zagadnieniem, ale proces oswajania się z myślą, iż możemy czerpać energię ze śmieci dopiero się rozpoczął. Dlatego licznie organizowano: happeningi, wystawy, spotkania z ekspertami z Politechniki Łódzkiej m.in. ambasadorem projektu dr hab. inż. Grzegorzem Wielgosińskim, przeprowadzono także szereg konsultacji społecznych.

Zgodnie z oczekiwaniami, najbardziej żywe reakcje pojawiły się na Widzewie czyli
dzielnicy, w której ma powstać planowana inwestycja. Spotkaniom towarzyszyły częste
i zrozumiałe dyskusje wokół tego przedsięwzięcia. W sumie w panelach dyskusyjnych czynnie uczestniczyło kilkuset łodzian.Nowoczesny zakład utylizacji odpadów / Fot. Agnieszka Lubiatowska

Dla wybranych przedstawicieli mieszkańców z rejonu lokalizacji planowanej inwestycji, a także przedstawicieli ekologicznych organizacji pozarządowych zorganizowano wyjazd do Wiednia, by zwiedzić nowoczesny zakład zajmujący się przekształcaniem odpadów. Uczestnicy wyjazdu byli pozytywnie zaskoczeni sprawnością procesu utylizacji odpadów, a także samym wyglądem zakładu, który w niczym nie przypomina stereotypowej – niebezpiecznej spalarni śmieci.

Wiedeńską spalarnię dzieli od osiedla mieszkaniowego tylko 500 m., ale na zakład nikt nie narzeka, a wręcz przeciwnie ludzie są zadowoleni, bo zakład produkuje wykorzystywaną
przez nich energię cieplną i elektryczną. Ma także bardzo ciekawy wygląd i cieszącą oko nietypową bryłę architektoniczną.

Dla zainteresowanych projektem i jego przyszłością powstała specjalna strona internetowa - www.energiazodpadow.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Coś tu smierdzi i nie sa to
  • Coś tu smierdzi i nie sa to
  • 23.04.2011 19:18

O tym jak władze robią z ludzi idiotów.

http://www.czr.org.pl/pliki/Stanowisko%20CZR.pdf

Radzę zapoznać się z ta stroną.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Preacher
  • Preacher
  • 22.04.2011 01:07

Cała prawda o spalarni i ITPOK. Wszystko zgrabnie i rzeczowo przedstawione przez specjalistów.
http://www.czr.org.pl/pliki/Analiza_ITPOK.pdf

Komentarz został ukrytyrozwiń
Świadomy
  • Świadomy
  • 21.04.2011 00:51

Dlaczego media są tak ślepymi zwolennikami tej inwestycji? Dlaczego nie pokażą problemu z innej strony? Najlepiej przedstawić jest mieszkańców Widzewa i okolic jako bandę nieoświeconych mocherów, która sprzeciwia się wszystkiemu co nowe, bo nowe to złe. W rzeczywistości wcale tak to nie wygląda. Osoby tytułujące się stopniem doktora na konsultacjach społecznych (obligatoryjnych) często nie są w stanie odpowiedzieć na pytania mieszkańców. Zamiast informować o realnych zagrożeniach i podawać konkretne dane wolą czytać ustawę. Sama inwestycja budzi duże wątpliwości pod względem technologicznym bo będzie to SPALARNIA RUSZTOWA CZYLI STAREGO TYPU. Dlaczego za 888mln nasze władze chcą nam zafundować PRZEŻYTEK? Obawiam się, że stoi za tym jakieś LOBBY bo w innym przypadku z pewnością powstałaby nowoczesna SPALARNIA PLAZMOWA.

LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zbigniew Nowakowski
  • Zbigniew Nowakowski
  • 04.03.2011 20:18

Spalanie wszystkich odpadów ŚWIADCZY O GŁUPOCIE EKONOMICZNEJ I EKOLOGICZNEJ
mOŻNA SPALAĆ NIE ODPADY ALE PRZYGOTOWANE Z NICH PALIWO NP Z OSDP[ADÓW ORGANICZNYCH - BIOMERTAN PALIWO GAZOWE.
sPALANIE PAPIERU TO PRZESTĘPSTWO EKOLOGICZNE I GOSPODARCZE MAKULATURA MUSI BYĆ STOSAOWANA DO PRODUKCJI PAPIERU A NIE DREWNO. nA 1 TONĘ PAPIERU PRODUKOWANEGO Z DREWNA TRZEBA ZUŻYĆ 17 DRZEW.
sPALANIE TWORZYW SZTUCZNYCH A NIE STOSOWANIE ICH DO PRODUKCJI NOWYCH WYROBÓW PLASTYKOWYCH TO ZATRUCIE LUDZI(powstawanie raka) I DODATKOWE ZUŻYCIE PRZEWAŻNIE ROPY.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piesa Krew
  • Piesa Krew
  • 03.03.2011 22:36

Na czym polega kant spalania?
Argument spalaczy:
Z 1.000 kg odpadów, jakie trafiają do spalarni pozostaje 300 kg popiołów. Redukcja wagi to 70%, redukcja objętości to ok. 80% w stosunku do odpadu rozdrobnionego i zagęszczonego. ----

W rzeczywistości: przy standardowej wilgotności odpadów komunalnych ok. 45%, 450 kg to woda, która się nie pali a jedynie odparowuje. A Para wodna jest istotnym czynnikiem podnoszącym efekt cieplarniany! Redukcja suchej masy zatem wynosi nie 70% tylko 46%!

Przy spalaniu praktycznie 98% węgla uchodzi do atmosfery jako CO2, w przypadku selektywnej zbiórki i produkcji kompostu z BIOodpadów, ok. 26-30% węgla organicznego trafia na stałe do gleby jako próchnica. Także kompost odpadowy, stabilizat z MBP, zastosowany jako materiał rekultywacyjny lub wypełniacz kwatery wiąże na stałe węgiel organiczny na składowisku. ----

Sprawność energetyczna spalarni odpadów komunalnych WAHA SIĘ W GRANICACH 3%, ZWYKŁEJ ELEKTROWNI WĘGLOWEJ ok. 10% a pieca cementowni spalającego paliwo z odpadów ok. 15%-20%.
Na czym polega więc ta „wspaniałość” spalarni odpadów? ----
Jest to marnotrawstwo surowców, centralizacja Gospodarki Odpadami z pominięciem tworzących miejsca pracy gminnych centrów Gospodarki Odpadami, których podstawą powinno być doczyszczanie odpadów wstępnie posegregowanych przez mieszkańców… Poza tym spalarnie to - odpływ inwestycji infrastrukturalnych z gmin do potentatów spalania odpadów (najczęściej koncerny francuskie i niemieckie) a przy okazji produkcja odpadu niebezpiecznego, jakim jest tzw. „ciasto filtrowe” pozostające po wyłapaniu dioksyn! ----
Prawda jest taka – spalarnie są wytworem XX wieku produkującym wielkie ilości dwutlenku węgla, czyli gazu cieplarnianego. Wyzwaniem XXI wieku jest wykorzystywanie takich technologii, które potrafią wykorzystać potencjał energetyczny odpadów w sposób bardziej przyjazny dla środowiska niż spalarnie. Spalarnia powinna być instalacją dla zagospodarowania tych frakcji. Które nie można w danym okręgu (ale dużym) przetworzyć innymi metodami… No i też ważne - łącznie z kosztami składowania popiołów i żużli i unieszkodliwiania frakcji niebezpiecznych pospaleniskowych - opłaty za usuwanie odpadów znacznie wzrastają... ----- Upór w kierunku spalarniowym należy tłumaczyć ukrytym polskim "podatkiem wziątkowym", który nie zasila niestety kasy publicznej… ----
Spalarnie powinny być elementem polityki centralnej – bo muszą pełnić rolę instalacji o znaczeniu pobaregionalnym… To rząd centralny powinien po analizie „mapy śmieciowej Polski” wyznaczyć takie instalacje – ale na razie to nawet nie ma „mapy śmieciowej Polski”, statystyki opierają się na „latających po Polsce lewych kwitach” – rząd jest głuchy i ślepy i nie wie na jakim etapie jest wykonanie unijnych zobowiązań akcesyjnych, na jakim etapie są Regiony Gospodarki Odpadami Komunalnymi które zgodnie z Krajowym Planem powinny być wyznaczone na „mapie śmieciowej Polski” do końca 2009 r. A RZECZYWITOŚĆ JEST SMUTNA – TRWA KATASTROFA W ODPADACH KOMUNALNYCH – A PROGRAM NAPRAWCZY JEST DOPIERO W FAZIE PROJEKTU USTAWY…

Komentarz został ukrytyrozwiń

Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK) - jak to brzydko brzmi - czy spalarnia to tabu? Uważam że obwijanie w bawełnę w Łodzi się już (niestety) skończyło. Czy organizatorzy tego nie zauważyli?
Należy pokazywać korzyści i możliwości, również te wiedeńskie - są szczególnie pozytywne. Wiedeń jest w dużej mierze niezależny energetycznie i cieplnie. Buduje teraz infrastrukturę odwrotnego typu - schładzania. Ale tam ludzie nie są pod presją ogłupiających działań ekoterorystycznych i mogą czytać w mediach również racjonalne wywody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.