Facebook Google+ Twitter

Łódź bez budżetu

Prezydent Łodzi wycofał z porządku obrad wczorajszej sesji Rady Miejskiej projekt budżetu miasta na 2009 r. Taką decyzję podjął po blisko godzinnej przerwie w obradach, w trakcie której negocjował z klubem radnych PO przyjęcie projektu.

Jerzy Kropiwnicki / Fot. PAP- Wycofuję projekt, ponieważ nie zostały zakończone uzgodnienia polityczne. Potrzeba nam więcej czasu - powiedział prezydent Jerzy Kropiwnicki.

Corocznie uchwalany budżet miasta jest najważniejszym obok statutu miasta, dokumentem dla każdego samorządu lokalnego. W budżecie zapisane są nie tylko planowane w danym roku dochody miasta, ale także wszystkie jego wydatki – na drogi, komunikację miejską, oświatę, sport, pomoc społeczną, ochronę zdrowia, kulturę, promocję czy sport. Rada miasta ma ustawowy obowiązek zaopiniować do 31 marca danego roku budżetowego projekt budżetu opracowany przez prezydenta miasta. Jeśli tego nie zrobi lub wyda negatywną opinię, projekt w wersji prezydenckiej uchwala do końca kwietnia Regionalna Izba Obrachunkowa. Do czasu uchwalenia budżetu gminna gospodarka finansowa opiera się o opracowany projekt budżetu, tzw. prowizorium budżetowe. Miasto może wydawać pieniądze, ale nie może inwestować.

- Wycofanie budżetu jest nieodpowiedzialne. Budżet lepszy czy gorszy, ale powinien zostać przyjęty - mówią opozycyjni radni Lewicy Iwona Bartosik i przewodniczący klubu radnych Lewicy Dariusz Joński.

Z takiego przebiegu wydarzeń nie są zadowoleni również radni Prawa i Sprawiedliwości, wspierający prezydenta Łodzi. - Co prawda zgłosiliśmy kilkadziesiąt poprawek, zresztą zaakceptowanych przez prezydenta, ale uważamy, że to dobry projekt. Z drugiej strony, lepiej, że prezydent wycofał go, niż projekt miałby zostać odrzucony - komentuje Sławomir Worach, przewodniczący klubu radnych PiS.

PO, posiadająca największy klub w Radzie i zarazem będąca w porozumieniu z prezydentem mówi otwarcie, że ten projekt budżetu nie spełniał oczekiwań łodzian. - Chcemy, aby pozwolił naszemu miastu się rozwijać. Opracowaliśmy 69 poprawek dotyczących m.in. oświaty, sportu, budownictwa mieszkaniowego, przygotowywania planów zagospodarowania przestrzennego i bezpieczeństwa - wyjaśnia Tomasz Kacprzak, radny PO i zarazem przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej. Platforma zapewnia, że rozmowy z prezydentem trwają i chętnie wysłucha głosów pozostałych klubów radnych.

- Dla nas najważniejsza jest realizacja programu partii i pomysłów proponowanych przez mieszkańców miasta. Jeśli nowa wersja projektu budżetu nam to umożliwi, poprzemy go. Wierzę, że dla dobra Łodzi uchwalimy nowy budżet w terminie - zapewnia przewodniczący.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.01.2009 08:41

Pewnie chciano prezydentowi- podróżnikowi, ograniczyć wyjazdy na koszt podatnika. Ten człowiek objechał świat za pieniądze Łodzian.

To żenująca postać, prywatna promocja Łodzi w świecie :) hahahaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.